Boskie Kalosze Opublikowano 26 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Niedziela, jak niedziela - zimowa i bezśnieżna. Tyle, że król kmiecia kazał rozstrzelać o rozrywkę dbając królestwa. Postawiono kmiecia pod ścianą a pięknie było bo rano i wyszła srebrna rosa i gil gawiedzi z nosa. Nagle: O cholera! Toż przecie w arsenale kul nie ma wcale a wcale? - No tak - przyznał łaskawie był król - Nie ma wojny, to i nie potrzeba kul. A kiedy kmieć zaczął się już strasznie cieszyć, dodał: W takim razie, proszę mi go ładnie powiesić! Tu gawiedź, co stała cicho jak przysłowiowy mak, szumieć zaczęła: - Więc raz tak, a drugi raz tak? Co odważniejsi krzyczeli nawet: Niestety... wobec powyższego my zwracamy bilety! Ale król spojrzał groźnie i zastygli znowu tyle, że nie jak mak, lecz jak te chabry w zbożu. Tymczasem kat kmiecia stawia pod sosną w purpurze słonka i gawiedź wyciąga żurawia i rosa na wszystkim bez końca. Nagle: Panie... ale przecież nie mamy kordonka? - O cholera! - raczył sobie przypomnieć król. - Wszystek zeżarł nareszcie ten upierdliwy mól? I dodał, bo kmieć skakał do góry, jakby to był bal: - W takim razie, mój kacie... nadziej nam go ślicznie na pal! Wtem gawiedź (co stała cicho jak w zbożu bławatki) japy poczęła drzeć, niczym niemowlę do matki: - Jak to? Znowu inaczej... co tu się kurde dzieje? Król taki sam zmienny, jak historii dzieje! A gdy ten popatrzył (groźnie oczywiście) - jak nagle coś nie huknie! Przy tem, jak nie świśnie! i nim się zdążył władca obłapić za serce, gawiedź już nieżywego chwyciła go w ręce. Znalazł się naraz postronek, więc jeszcze ciepłego podwieszono króla, aż zajękło drzewo. Zaś niedoszły skazaniec? - został nowym królem i po pierwsze co zrobił: kazał odlać kule. Po drugie: rozkazał zatłuc mole. Po trzecie: wypędził pospólstwo na pole wypatrywać, czy aby nie pada już śnieg? Ale śnieg nie padał. No to wziął się wściekł!
Alicja_Wysocka Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Ha, ha, jeszcze, proszę jeszcze. A już składam łapki do brawa i czekam :)
Bernadetta1 Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 historia fakt zmienną bywa:)..takie satyryczne, lekkie opowiastki ;)...no cóż mają swój urok:)...milego dnia życzę i pozdrawiam miło:) Bernadetta
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 -o, i to jest dobry kawałek powiedział poirytowany nieudolnością wielbiciel poezji wracając do trawy chciałbym ją skosić. -pozdrawiam
adolf Opublikowano 26 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ehhh wbrew pozorom to smutne jest, ale prawdziwe... pozdr.
lubię latawce Opublikowano 28 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2008 jak zawsze zabijasz puentą :> ale liryczna śmierci słodką jest ;) a.
Boskie Kalosze Opublikowano 31 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaczego to właśnie najspokojniejsze pod słońcem kobiety uwielbiają anomalie? :) Dziękuję i pozdrawiam i pomyślę nad tym. Hm... bylem tylko przez przypadek nie został bajkopisarzem.
Boskie Kalosze Opublikowano 31 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skojarzeniową kosą? Proszę bardzo:kuchnia wegetacyjna kot po afgańsku panna Poszczelona w żałobie widelcem i nożem zakopuje kota we wnętrznościach przysypuje ryżem kiedy na powierzchni zostaje sama łzawiąc od przypraw podlewa grobek coca colą
Boskie Kalosze Opublikowano 31 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak najbardziej. Przecież bym nie kłamał! Dziękuję i pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 31 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W razie czego, w oddzielnym wątku wkleiłem właśnie przepis na nieśmiertelność :) Dziękuję i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się