anna_rebajn Opublikowano 22 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2008 Nie tęskniłam za tobą nie tęsknię nie rozumiem tęsknoty (nic więcej) czasem w burym zamykam się swetrze który kładłeś jak kota na krześle w miękkim kocu pachnącym kamforą będąc nikim nie jestem już sobą i nasiąkam do bólu powietrzem które w płucach zamknąłeś tym swetrem zbieram wszystko co w kątach zostało (kubek kapcie i książkę czytaną) by udawać że jesteś tuż obok oczy mrużę i płaczę nad sobą kot się śmieje choć śmiać się nie umie a ja kota już nie chcę rozumieć
teresa943 Opublikowano 23 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2008 Aniu, tam chyba umknęło Ci "w" kątach? Ogólnie wiersz nasączony melancholią / może przydałoby się wymienić sweter na bardziej kolorowy? / a kot jest fajny i umie cudownie mruczeć / przypomniała mi się piosenka "do serca przytul psa, weź na kolana kota..." :) Cieplutko pozdrawiam -teresa
anna_rebajn Opublikowano 23 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2008 Kolor nawiązuje do kota :-), ale osobiście wolę mocniejsze kolory, bo w takich wyglądam i czuję się jak mysz. Dziękuję za kom. Anna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się