Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mijanie waruje pod oknem czujnie
wpatrzone w napiętą strunę nadziei
oddycha chrapliwie gubiąc rytm
więc noc przychodzi jak chce
porzucone dni plączą się pod nogami
a świty i zmierzchy zdziczały

w załamaniu wymiarów gnieździmy się
osypani kurzem co miłosiernie tępi szczegóły
ja i mój przytułek niechcianych zdarzeń

żar oświeca bezrozumny element przestrzeni
gdy powolnym biczem rozpalonym gniewem
przywołuje do porzadku zagapione sekundy

zabawne że nawet teraz gdy byle papieros
marnieje na popiół na przekór mnie
nie jest źle bo są jeszcze rzeczy proste
jak dostrajanie ciszy
i to, że jednak zdążę spokojnie wypalić zanim

spuszczony z łańcucha przyczyn czas
przesadzi parapet wibrującą sprężyną turkotu
rzuci się na oślep zgłodniały byle ruchu
i zębami wyrwie mi spomiędzy kurczowo splecionych rzęs
strzępek twojego cienia

na razie jednak
mam jeszcze czas






[sub]Tekst był edytowany przez magda dnia 21-12-2003 02:20.[/sub]
Opublikowano


Magdo!
Odkrywam ciebie jak najpiękniejszą księgę.
Czekam cierpliwie i pokornie na twe przybycie.
A gdy się pojawiasz, WIEM, że niezwykłość twej wyobraźni poetyckiej mnie oszołomi.
I nie zawodzę się. Jestem pod niesamowitym urokiem twojego talentu.
Cieszę się niezmiernie, że jesteś wśród nas.
I dziękuję bardzo za darowane myśli.

seweryna


Opublikowano

wprowadzasz bardzo łagodnie (i niebiesko:)) w świat swoich doznań, choć przyznam, że mój ścisły bardzo umysł nie gustuje w takiej wylewności, jednak przeczytałam z przyjemnością...
aha i coś mi zakończenie zgrzyta, tak mnie nagle obudziło i sprowadziło na ziemię, pozdrawiam aga

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...