Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zdziwiłbyś się jak wiele i niewiele się zmieniło odkąd umarłeś
a ty (jestem pewna) uśmiechasz się nieśmiało jak zawsze

kiwasz głową (ciakawe czy siwą jak tutaj) bo wiesz lepiej
że w kuchni tak jak kiedyś i dzisiaj najcieplej
chleb chlebem pachnie i smakuje jak dawniej
tylko noży ktoś inny nie ostrzy starannie

a krzesło przy łóżku wciąż czeka na ciebie
i z wszystkich sprzętów (jak pies) najbardziej jest wierne

zastanawiam się czy cię kaszel nie męczy jak kiedyś
(może niebo tak bardzo nie różni się od ziemi)
i czy nie jest potrzebna ta laska drewniana
a przecież nikt laski do trumny nie wkładał

wczoraj burza przy drodze poniszczyła drzewa
szkoda że cię nie było tak trudno się nie bać

a wiesz że róże sadzone dla babci znów kwitną
na pewno (bo bywasz w ogrodzie)uśmiechasz się tylko
pewnie się dziwisz dlaczego się nie modlę
wierzę że jesteś szczęśliwy i jest ci tam dobrze

a na grób nie przychodzę bo za mało cię widać
wolę stanąć przed domem (przy słonecznikach)

Opublikowano

Wiersz dotknął moich bardzo osobistych przeżyć i myśli, ktore ciągle mi towarzyszą /
bardzo się wzruszyłam (kiedyś napisałam w podobnym stylu "zaproszenie na spacer") /
dziękuję /
zabieram Cię to ul. Autorów /
:)
Serdecznie pozdrawiam
-teresa

Opublikowano

Trochę próbuję bawić się słowami, żeby nie trzymać się jednolitego rytmu. Pomyślałam o swoim dziadku, jak chciałabym z nim rozmawiać - i stąd wiersz. Swoją drogą - mój dziadek też pisał i w pewnym sensie jest to skaza pokoleniowa :-)). Cieszę się, że wiersz w takiej formie trafił do ciebie. anna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka nie miałem zamiaru wciskać Cię w ścisłość nauki! Takie moje skojarzenie tylko :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      albo płynny obrót trybika w maszynie ;) Pozdawiam.
    • Zakwitły marzenia w kolorze nieba podlewane deszczem promieni słońca   nie ma nas to nie czas na ogrody nadziei   lecz spojrzenie piękna zastygło między nami   a my jak delikatne kwiaty czekamy aż nurt uczucia skropi kielich zielonooki   aż pragnieniem się upijemy sącząc siebie powoli   
    • Nie! Nie chcę tego, żyć znów w tym strasznym świecie . Mam dosyć wszystkiego, kiedy z tąd odejdziecie . Proszę zostawcie mnie, czy nie widzicie ? Ja już nie mam siły, przez wasze ciągłe bicie . Ból sprawiacie mi, nie tylko fizyczny. Swymi obelgami robicie mi nowe blizny . Biedne serduszko czy miejsce jeszcze znajdzie , Na nowe rany, czy będzie na tyle twarde. Musi wytrzymać , Bóg jest sprawiedliwy . Bóg jest miłosierny, On sądzi ludzkie czyny. To on jest naszym ostatecznym sędzią, Jak myślicie kto pójdzie do nieba? Oprawcy? Czy biedne dziecko ?
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wołają i w mrok krzyczą – litości Rycerz ostatnim tchnieniem W walce z własnym cieniem W śnie księżniczki zagościł Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Wołają i krzyczą – krew płynie Tańczą w szale upiory szare Śnią się wojny, śnią się bale Słońce czarne w mroku ginie Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem   Na weselu mroczne cienie wyją Przemykają jeden za drugim Po parkiecie lśniącym, długim Jeszcze gdzieś nadzieje żyją Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Na weselu mroczne cienie tańczą Ludzie smutni o cierpiącej twarzy Ich wzrok dwa ognie warzy Ognie dwa w oczach walczą Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        nie jestem z wykształcenia przymierzyłam buty matematyka. ale i malarza:) każda strofa to pociągnięcie pędzla   @Charismafilos  @Stukacz dziękuję Wam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...