Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

duet- Sława- Bogdan

nie pytasz jak się mam
- mam się jak kura znosząca złote jajka
nigdy nie ujrzą światła
tak się mam -
dobrze wpasowana
z kłopotami które bardziej są
ja niż posiadanie

jak Marta chcę Boga
wpasować w plany i udawać
że panuję nad wszystkim

równowaga jest krucha
zasłaniam się brakami
gdy świat nie chce uznać

nie wyrzuca mi wprawdzie
zbyt wiele
wątpliwości - zostaną na stałe

to mnie nie usprawiedliwia
sprawiedliwość niebieska

będzie mi dana ?

Opublikowano

myślę, że w tym czym zwiesz "życie"
ważniejszym jest dopasowanie niż
wpasowanie - ale to tak at hoc wiersza
co do wiersza natomiast to dla mnie kostka
rubika - bez rozwiązania, drepczesz w miejscu
albo na okrągło wspak, wszerz, wzdłuż,
pasowanie od pasa po pas aż do pasu
MN

Opublikowano

nie pytasz jak się mam
- mam się jak kura znosząca złote jajka

To jest chewelacyja! Reszta ładnie ciągnie główną myśl. Lepiej mi się czyta niż W, chociaż nie mam pojęcia dlaczego ;p
+

Pancuś

Opublikowano

będzie mi dana
dana dana... jak z potańcówki w opoczyńskim ta pointa. nie elegancko.

nie lepiej zakończyć:

"to mnie nie usprawiedliwia
sprawiedliwość niebieska

kiedy będzie"

a znaki zapytania, to trudna rzecz.
tu bez pytajnika lepiej. można go sobie dośpiewać;)


reszta fajna:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM bardzo dziękuję :) @Berenika97 pięknie dziękuję!
    • @Whisper of loves rain   Ale to niezłe zamienniki! :))) Pozdrawiam.
    • @vioara stelelor No właśnie pisze że do raju się nie nadaję
    • W progach mojej tęsknoty   Zostawiłem za sobą, ojczyznę mą świętą, Drogą długą, odległą - na zawsze przepiękną. Zostawiłem za sobą, złote kłosy zboża, Wysokie i dumne, pod Boga opieką, Wiatr głaszcze, cichocze, pola zimnem trąca, Błękit zaś chłopu lśni, nad jego znojem i spieką, Moja miła, tak miła, Ojczyzno Ty moja, W piękność i szczęście bogata, kraino złota,   Na cóż perły, kamienie, nad Boską dolinę? Gdzie czas jak senny obłok, przez niebo wciąż płynie, Motyl polny wtem szlaki, wskaże te prawdziwe, A przejdź się, zobacz z czego mój stary dom słynie, Pod drzewem gościu spoczniesz, gdy słońce ogrzeje, Twoje duszne troski Wiatr swym tchnieniem rozwieje, Gdy Pan w złotej swej szacie po polach tych przejdzie, To cupnie tu przy tobie, dar dla Ciebie znajdzie.   I tęsknie za tym domem, jedynym i miłym, Co szlakiem mnie prowadził - prostym, nie zawiłym, Miłość wielką znalazłem, żonę miałem piękną, Co serce me koiła, dłonią swoją wdzięczną, Zaś jedna dróżka wiodła do złotej świątyni, Gdzie ją przed sam ołtarz wprost, zaprowadzić chciałem, Lecz los inaczej wyrok, nad nami uczynił, Więc sam przed tą światłością na wieki zostałem.   O, jak cudnie wspominać tę krainę dawną, Gdy czas swój wtem odliczasz, w dalekiej obczyźnie, Co mi zostało? - Chwalić kraj poezją barwną, A duch mój jak ten motyl - po niebie się śliźnie I on pokieruje mnie, na te dróżki stare, Spocznę pod drzewem, kłosy mnie już tam przykryją, Bym wypił tam do końca swego życia czarę, Gdzie dawne sny o Tobię, w tej ciszy ożyją.
    • trochę WASZĄ firmę  poznałem  tracicie dużo czasu zbyt długo nie potraficie  się odnaleźć  szukacie kierunku rozglądacie na boki  a trzeba ...   jeśli chcecie  zdobywać góry  opalać się na szczytach  macie wyjątkową okazję    właśnie jestem wolny  od jutra   szukam nowego wyzwania    zostawiłem poprzedników  w rozkwicie patrzę na niebo  zniknęli w chmurach   miniemy ich  ale tylko ZE MNĄ ...   lubię goracą czekoladę  poezję myśli spacerują nad morzem    2.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...