Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


zupełnie niespodziewanie
z zachodem słońca
pokochałam
dojrzałam
dobrze pamiętam radosny
twój szept moje włosy
rozsypane wiatrem
dwie krople słonej wody
zatrzymane w czasie pomiędzy
piersiami

zapachem świeżo
skoszonej trawy przywołuje
obrazy splecionych ciał
- obrazy naszych ciał
po latach

(z pokorą) przyjmując
karę za miłość
Opublikowano

przypomina się teraz treść pewnej reklamy:
" co zrobisz jak będziesz duża i dojrzała "
( chodziło o reklamę pewnego owocu );
a największe wrażenie zrobiło na mnie
zakończenie pierwszej strofy.

pozdrawiam

Opublikowano


Jakież to ładne!!!
Ale mam słowny zgrzyt /w ogóle jestem przeczulona jeśli chodzi o słowo, więc proszę tym się zbytnio nie przejmować/.
nie brzmią mi wyrazy...dojrzałam... i ...piersiami...
dałabym coś łagodniejszego
ale nie muszę mieć racji
dzięki za piękny obraz

ukłony



Opublikowano
CYTAT (e-m-e-m @ Jul 13 2003, 01:07 AM)
przypomina się teraz treść pewnej reklamy:
" co zrobisz jak będziesz duża i dojrzała "
( chodziło o reklamę pewnego owocu );
a największe wrażenie zrobiło na mnie
zakończenie pierwszej strofy.

pozdrawiam

nie wiem dlaczego ci sie to kojarzy z reklamą (wspomniany cytat nasuwa mi raczej reklamę jogortu- nie owocu)- zupełnie tego nie rozumiem
Opublikowano
CYTAT (seweryna żuryńska @ Jul 13 2003, 08:34 AM)
Jakież to ładne!!!
Ale mam słowny zgrzyt /w ogóle jestem przeczulona jeśli chodzi o słowo, więc proszę tym się zbytnio nie przejmować/.
nie brzmią mi wyrazy...dojrzałam... i ...piersiami...
dałabym coś łagodniejszego
ale nie muszę mieć racji
dzięki za piękny obraz

ukłony

nie nie, "pomiędzy piersiami" na pewno nie zmienię...
wszystko mogłabym ruszyć... ale nie to
jakoś tak po prostu podoba mi sie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i mamy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać po prostu w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...