Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

podobno z braku odwagi
przychodzisz na końcu, choć nie zataczasz
jaskółczych kół.

wygląda na to, że nie masz krawędzi.
to nie jest stan w trybie przypuszczającym.
to nie jest moment rozbitych lamp.

nie rozrzedzi go nawet spóźniony spacer
i cicha uwaga, że to przyjemnie się znaleźć
pod wspólnym zaimkiem. kolejny raz

już nie zamilczymy tych samych bajek
o królach, królewnach i innych
takich.

zadalekoprzeszło -

a wciąż dziwi mnie liczba twoich okrągłych miejsc.

Opublikowano

wow , cały tekst wywołuje emocje ... sama do końca nie wiem jakie , ale wywołuje
to jakból brzucha pod koniec dnia - boli , ale nie wiadomo czy to przez pierogi czy tak samo z siebie (wybacz za dziwne porównanie)
powiem tylko że gdybym mogła to dałabym plusa
w sumie ... mogę + - no i plus ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


:)) pozdrawiam, Ewuś


faktycznie, dziwne;) nie rozumiem, ale dziękuję i pozdrawiam


pozdrawiam, Steff:)


głodnemu pierogi na myśli;) buź


pozdrawiam


o gustach się nie... ;) oyey nazwał to niegdyś piękną stylistyką:p
pozdrawiam
Opublikowano

Nie wiem czy adresatem jest ukochana przez peela osoba, czy jakaś inna również mu bliska W każdym razie tytuł sugeruje, że nowo poznani ludzie, ich zachowania, postawy dają do myślenia podmiotowi lirycznemu /w kontekście postaci, do której się zwraca/

Trochę ciężko przebić mi się przez ten gąszcz metafor Mogę jednak przypuszczać, że peel ma już trochę doświadczenia, szczególnie na płaszczyźnie relacji damsko - męskich /przyjmując, że jednak adresatem jego wypowiedzi jest ukochany/ Z pewnością również minął okres pierwszych fascynacji, zauroczenia w jego związku Nie przekonują go proste przeprosiny, nie jest już naiwny Podmiot liryczny pragnie absolutnej stabilizacji

Czym 'okrągłe miejsca' są /tym bardziej, że tak zaskakują one peela/ ? Być może reakcje drugiej osoby, jakich nigdy wcześniej nie prezentowała, tj. jej nieprzewidywalność /przy takiej możliwości pointa byłaby raczej dość optymistycznym zakończeniem/ Może nieumiejętność wyciągania wniosków z poprzednich, podobnych sytuacji /co w tym przypadku budziłoby irytację podmiotu lirycznego/

Jakkolwiek tekst nie jest jednoznaczny Nie wydaje mi się jednak, aby były to Twoje wyżyny, aczkolwiek z drugiej strony z pewnością nie zostawiłbym też minusa Najzwyczajniej - przyzwoity wiersz :)

Pozdrawiam

Opublikowano

:) dziękuję za interpretację, ale w żadnym miejscu nie trafiłeś.
tekst jest do/o nowo poznanej kobiecie, a okrągłe miejsca są bardziej dosłowne niż myślisz;D

od dawna już nie piszę, więc ten tekst sprzed dwóch lat najwidoczniej jest szczytem moich możliwości;)
serdecznie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...