Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aniele, gdzie jesteś gdy tak bardzo ciężko?
Gdzie dloń pomocna, pogoda ducha?
Gdzie dobra rada, uśmiech serdeczny?
Gdzie pocieszenie szeptem do ucha?

Aniele boski, lotny i drogi
gdzie Twoich skrzydeł lekkie schronienie?
Gdzie wiara, słowa, uścisk kojący?
Gdzie oczu bystrych krystaliczne lśnienie?

Gdzie się podziewasz Aniele marzeń,
kiedy me myśli bładzą samotnie,
kiedy się mylę własną koncepcją,
kiedy rozpływam się we mgle lotnie?

Chciałabym widzieć Cię mój Aniele.
Tęskno wyglądam Twego przybycia.
I z każdą chwilą żałuję głebiej,
że nie kochałam Ciebie za życia.

Opublikowano

szkoda, że wiersz niczego nowego nie wnosi, ilość powtórzeń zaczyna być nudna po pierwszej strofie

nadmiar interpunkcji w utrorze
który broń boże być sobie może

sprawia wrażenie iż podczas czytania
tworzy się z wiersza znak zapytania

i co z tego że litery poskładane w wiersze
które jednak jeszcze nic nowego nie wnoszą
no chyba ze to debiutanckie pierwsze
jeszcze sedna nie widzą i same się panoszą


pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To refleksje są z? Z dupy na przykład?

Z dupy na przykład to lepiej nie, bo przykład będzie obsrany.
Nie no! to jest nie do pomyślenia, że Ty w tym przybytku intelektualnych rozwiązłości sięgasz po tak nieparlamentarne słownictwo! Wstydź się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   To wiersz o desperackiej próbie odnalezienia drugiego człowieka w betonowej matni, która przypomina rzeźnię. Wiersz zaczyna się od brutalnej personifikacji. Miasto nie jest martwą strukturą - ono żyje, ale jest to życie chorobliwe. Miasto ma "strupiałą skórę", "krwawiący beton" i "śliskie trzewia kanalizacji". Budowa ulic (wykopaliska pod kable czy rury) jest porównana do rozcinania brzucha nożem. Relacja między dwojgiem ludzi jest opisana językiem przemocy i mechaniki, co podkreśla ich desperację. Mówisz wprost: "To nie jest czułość. To odruch przetrwania". Ich zbliżenie przypomina walkę szczurów w kanale. Użycie słowa "łom" w kontekście dotyku czy "zdzieranie skóry zębami" sugeruje, że tylko przez taką intensywność są w stanie poczuć, że jeszcze żyją. W świecie zdominowanym przez beton, ciało drugiego człowieka jest ostatnim bastionem biologii, jedynym miejscem, które nie jest jeszcze twarde i martwe. Ich spotkanie to "kabel bez izolacji" - to bolesne, niebezpieczne, ale daje energię. Bohaterowie uprawiają seks w zaułku, bo boją się, że świt ich "wymaże". Miasto jest tu przedstawione jako siła, która "zliże ich ślady jak krew". Istnieją tylko tu i teraz, w tym brudnym, ciasnym zaułku. Zakończenie wiersza przynosi gorzką refleksję nad ulotnością. Czas w tej przestrzeni jest czymś zepsutym, niechcianym. Choć miasto ich "przełknie", a świt zabierze emocje, jedynym trwałym śladem pozostaje pamięć tkankowa. To, co przeżyli, nie zapisało się w słowach (bo "usta nie mówią"), ale w mięśniach i bólu. To brutalne studium samotności w tłumie. W nowoczesnym, zurbanizowanym świecie jedyną drogą do autentyczności jest powrót do brutalnej fizjologii - do bólu i pulsu, bo wszystko inne zostało już zmechanizowane i "zabetonowane".   To niezwykły wiersz - brutalny, lepki, hipnotyczny - wspaniały!     
    • Witaj - pachnie delikatnością - tak lubię -                                                                                            Pzdr.serdecznie.
    • @Kwiatuszek Faktycznie - dzisiaj walentynki 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dziękuję Ci Kwiatuszku za zatrzymanie się przy tym wierszu i pozdrawiam serdecznie
    • Witaj - zmysłowo - a koszula super -                                                                          Pzdr.
    • @[email protected] dziękuję i pozdrawiam ciepło:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...