lubię latawce Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 arabska noc. tylko dżiny czuwają nad miastem przez oko kieszonkowej świątyni w ciasnej uliczce zgubiłam obcasy popatrz jak idę na palcach możesz wziąć mnie na ręce za rękę o rękę w podróż poślubną papierowym samolotem (ja się nie chwalę panowie panie lecz ten afrodyzjak już we mnie zostanie) a kamikadze stoi na mościeon się już nie wróci on się bardzo smuci
jasiu zły Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Nie pij kamikaze, bo wątrobę sobie zniszczysz. Końcówka jakaś taka z du... sznej piwnicy. Tu potrzeba czegoś fajniejszego, a nie takie zawodzenie, reszta wiersza fajna - obiecywała lepszą pointę.
lubię latawce Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiem, że to nie na temat, ale może ktoś wie, z jakim sokiem zrobić to kamikaze, żeby się nie mieszało? tylko żeby warstwy ładnie były widoczne? cytryna się przelewa, więc odpada. a co do wiersza, dzięki za opinię, jasiu zły :> ja dla odmiany lubię tylko puentę. reszta mi się już sprała w czytaniu. eh :> niedobra angie ;o)
jasiu zły Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Żeby warstwy były widoczne, to sok musi być gęsty - nie wiem, malinowy?
lubię latawce Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 o ble ;P toż to będzie prawdziwe kamikadze ;P ;P dzięki jaś ;) pokombinuję jeszcze.
Mr._Żubr Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Przychylam się do zdania, że świetny początek wieszczył lepszą puentę. Ale mimo to, jestem na tak. Pozdrawiam
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki, wujku ;-) pzdr. andzia ;P
Rafał Różewicz Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 gdzieniegdzie dałbym kropki jeszcze. ale plusik:) zwłaszcza za początek. pozdrawiam serdecznie.
Tomasz_Biela Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 nie nagannie ;) co nie zmienia faktu iż mogłobyć lepiej ale jest przynajmniej swobodnie chociaż wersyfikacja jak dla mnie nie dla mnie do końca ;) see u /
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja też bym dała ;) bo jedna taka samotna brzydko się prezentuje. coś pomyślę. dzięki ;-)
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale nie nagannie nie znaczy nienagannie ;P cóż, to jest wierszyk na gorąco. no bo jak inaczej po wakacjach? cu ;o)
Rachel_Grass Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 ja bym się natomiast zastanowiła nad "dżinami". dżinnowie może lepiej? dżiny brzmi jak zwierzęta. zgadzam się z poprzednikami, początek obiecuje coś fajnego, wiersz płynie, a pointa wszystko psuje. a tytuł nietrafiony, no chyba, że to takie komercyjne podejście :P pozdrawiam.
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no dobra ;o) wiem, że puenta może wydawać się płaczliwa i macie rację (chociaż ja się z niej śmieje, bo to wcale nie taka smutna historyjka, wręcz przeciwnie ^^ ) ale ja już ze wszystkiego się śmieję. taka jestem bezduszna i "wyzuta" ;P :P p.s. ale ja tak lubię tytuł :> p.s.2 myślałam żeby dać "dżini", by się ładnie rymło ze "świątyni". no ale resztkami przyzwoitości odpędziłam tą myśl daleko, daleko. pogdybam jeszcze napewno, jak trochę ochłonę. thx Rachel :*
Rachel_Grass Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o nie, ja się nie zgadzam. w tej sprawie protestuję stanowczo i szybko :P dżini wprowadzą banał, bo gdy się rymnie, czytelnik IMO straci ochotę na dalszy ciąg wiersza, który jest ciekawy. początek nabierze przez ten rym ciężkości- z mojego stanowiska szczerze odradzam.
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 no, też se tak wydumałam :P ale dżinowie jakoś tak rozwlekle. jakby panowie ;) dzięki Rachel za ponowną wizytę :D zaraz wpadnę do Ciebie (na kolację :P ) kurde, ostatnio mam zryte poczucie humoru. ale co tam. mam nadzieję że to tylko wątroba. po wakacjach wrócę do formy :D
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Lubię Latawce! Do nas przemawia opowieść.on się już nie wróci on się bardzo smuci on już na moście PozdrawiaMy.
lubię latawce Opublikowano 12 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Dueciku ;o) w imieniu własnym i tego, ekhm, "kamikadze" :)
teresa943 Opublikowano 13 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2008 był i się zmył jak to pędziwiatr nie łudź się, nie zawróci :) serdecznie pozdrawiam -teresa
lubię latawce Opublikowano 13 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2008 wróci, wróci, tylko w innym wcieleniu ;o) (miałam napisać: w innym stanie skupienia, ale to takie dwuznaczne :P aż za bardzo!) cmok Tereska! :*
Pancolek Opublikowano 13 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2008 Zgrzytają mi trzy momenty: - tytuł; - 'panowie panie'; - ta dwuwersowa pointa. , ale wiersz naprawdę fajnie się czyta, więc chyba nie ma sensu robić z tym cokolwiek. Pewny + Pancuś
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się