Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zasypiasz by się zbudzić,
jesz by potem to spłukać,
myjesz się by znów ubrudzić,
wychodzisz by wrócić,
zapamiętujesz by zapomnieć,
rodzisz się by umrzeć za chwile.

Życie to absurd,
kręci się kołem.
Codzienność monotonią jest
czasem tylko przerywaną
szeptem krzyczącego szaleńca.

Co z koła wypadł
i zmieniać coś chce.
Jakby mu tu źle było.
Jakby szukał sensu
książkowego słowa przygoda.

Krzyczy szeptem
by koło go nie usłyszało
i z powrotem nie wciągnęło.
Szepcze: uciekajcie!

Mało kto go słucha.
I ja próbuje uciec,
przez szprych więzienie.
Cholernie gęste te kraty…

Opublikowano

tytuł oczywisty, jak na tacy, nie wiem, może taki miałbyć? czytając oklepanie się we mnie zbiera. Czekam zatem na inną formę.

Xdark

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



krótkim ó zamknięte. tak na przyszłość. z miłą chęcią czekam wciąż wytrwale.

Xdark

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • uwielbiam kolor pelargonii na pelargoniach gdy sobie swawoli mam z pelargonii      światło na falach przepływamy przez dworzec zdrój z łabędziami     rozdzielają się  strumienie w żółtych oczach może rozdarły                
    • @LessLove   Dziękuję!  Muszę sobie teraz posłuchać - kilka razy, bo jestem wzrokowcem. :) 
    • @iwonaromaMgnienie krótkie, a cierpienie długaśne.  Jak w piosence "W życiu piękne są tylko chwile"      
    • Pan Młody   Spoglądam na nią długo, ona to czuje - widzę. Panna Młoda Osiada na mnie jego spojrzenie - gęste, odlane z twardej pewności. Zamieram u jego boku, jakby strach wrósł mi w kostki i pożarł ścieżki odwrotu. Pan Młody Tłum chciwie spija chwile, w kryształach wibruje gwar. Przytulam ją mocno do siebie, by wrosła w mój cień.   Panna Młoda   Kolejny toast. Rozdaję uśmiechy, dusząc się z wolna w klatce splecionej z oklasków i spojrzeń. Pan Młody   Zamykam jej dłoń w swojej, kciukiem oswajam chłód skóry. Jak posłusznie dziś błyszczy na jej palcu złoto. Panna Młoda   Moja dłoń opada jak zwiędły liść. Zimny kruszec ciągnie w głąb ziemi. Jeśli zastygnę, niczym rzeźba wycięta z lodu, może nawet nie pojmie, że we mnie nikogo nie ma.  
    • @Alicja_Wysocka   Uderzyło mnie to "na łeb na szyję" - to pewien rodzaj lotu. Środek bywa bezpieczniejszy, ale chyba mniej pamiętany.   "Za mało na wiersz, za dużo na myśl" - a dla mnie akurat w sam raz. To zdanie samo w sobie jest poetyckie. I to zapisane w nocy, między snem a jawą - teksty stamtąd mają inną wagę. Fajnie, że wstałaś. Takie rzeczy czekają tylko chwilę.   Serdecznie pozdrawiam. :)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...