Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pszczoły w liryku "Pszczoły"
to są zakamuflowane dzięcioły.
W dodatku nie takie, które pukają w buki,
tylko bzykają panny, a z tego od razu są wnuki.

Oto pierwszy z wnuków:
urodził się w niedzielę
i woła: a kuku! a kuku!
na Muniu.

A teraz z wnuków trzeci,
bo drugi nie jest dla dzieci:
ledwie wyskoczył z... no wiecie
i jak z "Lokomotywy" w gwizdy
bo to był kibic Legii.
Na szczęście go ubiegli:

Wnuk szósty - od razu postradał zmysły
dla Wisły, ale tej mokrej Wisły
bo matka, nie dość że śliczna
była także psychiczna.

Wnuk siódmy z blizną na czole -
po pierwsze powiedział: "pierdolę"
- nie żadna "mama", czy 'baba" -
więc jak mu wywróżono:
"Będzie stał na cokole!"

I rzeczywiście stoi. Sprawdzono.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dowcip dnia, Panie Bogdanie :)) Kilka sztuk to raczej za mało na tomik. Poza tym
czy to są wiersze do których się wraca? Wzdycha i ślozy ukradkiem ociera
a zaniepokojony mąż nawet za przypaloną zupę nie krzyczy?
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



-wchodzę w spółkę, będzie na trójkę :))z reszty zostanie trochę dla mas, mały anananas.
Hahanasy? Genetycznie zmodyfikowane południowe owoce trójjadalne... niestety,
toksyczne w większych ilościach :)) Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dowcip dnia, Panie Bogdanie :)) Kilka sztuk to raczej za mało na tomik. Poza tym
czy to są wiersze do których się wraca? Wzdycha i ślozy ukradkiem ociera
a zaniepokojony mąż nawet za przypaloną zupę nie krzyczy?
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
No, jak pan chce, ja nie żartowałem
;)
pzdr. b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
    • Zygmunt Jan Rumel Dwie matki
    • @.KOBIETA. Cóż za delikatność. Wręcz puchowa.
    • ptaki rozerwane w locie opadają po perfekcyjnie określonej trajektorii   zamknięci w przestrzeni gdzie kosmos miażdży kwarki pochylają się nad listkiem   napisano im los w języku niemych niewidzących niesłyszących
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...