Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za dużo myślę mówię
Przeszkadzam w porodzie
Grubiańskim oddechem przytłumiam
Lekkie drżenie każdego słowa
A wers kołysze się niewyraźnie
Sapie z rozdrażnienia
Śrubokrętem przykręcę ten przecinek
By nie przeszkadzał u-lotności
Nastroju, stroju wiersza
I znów zostaje żal
Białej kartki tykającej kursywy

Opublikowano
I znów zostaje żal
Białej kartki tykającej kursywy

może nie nowe spostrzeżenie, ale z całego wiersza podoba mi się najbardziej:). I śrubokret też fajny. Co do całości, to dla mnie taki trochę groch z kapustą:) W sumie nie wiem na czym sie skupić.
narazicho:)
Opublikowano

Miałaś pomysł; nie jest to kolejny smutny wiersz. Że trochę groch z kapustą to i ja się zgodzę. Ale może dzięki temu każdy znajdzie w tych zaledwie kilku wersach coś tylko dla siebie. Ja zabieram Grubiańskim oddechem przytłumiam Lekkie drżenie każdego słowa

pozdrawiam
Arek

Opublikowano

tak, teraz sie jakos go tak czyta i nie mozna sie zatrzymac i konczy sie wiersz i ciagnie sie jeszcze mysl, jakis zal, jakies ale...
bardzo Ci dziekuje Andżelo za sugestie i za plusika:)

Opublikowano

za dużo myślę
o przeszkadzaniu w porodzie
oddechu tłumionego
drżeniem każdego słowa

a wers kołysze się niewyraźnie
sapie z rozdrażnienia
śrubokrętem przykręcę ten przecinek
by nie przeszkadzał lotności
wiersza i białej kartki tykającej
kursywy

nabroiłem ;)
Momentami ciekawe.

Pancuś

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...