Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hmmm... Dla mnie ta forma jest nie do przyjęcia... Jakaś taka masochistyczna. I co znaczy stwierdzenie: "ból cię kocha
aż do mnie " lub "tak ogromnie ból mnie kocha do ciebie "... A w wersie siódmym już totalnie się zakręciłam... "Z dużo bólu kochanie"?????? A co to znaczy??? Strasznie to chaotyczne i chyba napisane na siłę... Pozdrawiam.

Opublikowano

do bólu nie dopiera się słów...one się same kleją do palców...a co do pisania na siłę...w tym wypadku jest to rzecz tym bardziej niemożliwa...proszę zwrócić sie do własnych emocji , każdy przez ból był kochany...reszta to metafora

Opublikowano

Tak, lubię niedomówienia, tajemnice... Ale nie takie niedomówienia, w których nic się nie łączy. nie chcę krytykowac Pani utworu, bo jest pani i tylko pani... O czymś Pani myślała pisząc go i wie doskonale o czym jest... Ale proszę mi wierzyć... Nie potrafię nijak zinterpretować stwierdzenia "z dużo bólu kochanie" i wcześniejszych które wymieniłam... I nie sądzę, żeby była to kwestia niedopowiedzeń... Po prostu straszny chaos wdarł się do Pani utworu... Był kiedyś taki żart : Czym się różni wróbelek? Tym, że ma jedną nóżkę bardziej... Nie wiem czy tak to brzmiało, ale chodzi głównie o zamysł. Właśnie z tym mi się skojarzył Pani wiersz. Coś się zaczęło, ale miała Pani milion pomysłów, próbowała Pani je spisać i wyszło tak, że nie ma w tym zbyt dużo sensu... Albo chociaż jakiegoś ułożenia... I proszę nie zrażać się zbytnio do mnie. Nie ma w tym złośliwości. Po prostu taka jest moja opinia. Patrycja.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   To jest gotycka ballada w najczystszej postaci - mroczna, zmysłowa i hipnotyczna. Koniec jest przepięknie dwuznaczny - "Była żywa duchem a martwa ciałem.  Zupełnym przeciwieństwem mnie." - czyli on martwy duchem, żywy ciałem? I to połączenie jako wieczność przez wzajemne dopełnienie. To nie jest prosta historia o uwodzicielce - to o dwóch niepełnych bytach, które razem tworzą coś całego. Tak to rozumiem. :) 
    • @Berenika97   Rzeczywiście mam na imię Marcin i miałem taką koszulkę :) Reszta opowieści jest także prawdziwa, jak sama zauważyłaś - widziana w krzywym zwierciadle. Zmiana poetyki jest celowa, staram się nie ględzić, nie nudzić, zaskakiwać. Cieszę się, że to działa.  Kiedy ma  się naście lat i nic nie wie o kobietach, wychodzą takie śmiesznostki. Dziewczyny mają o wiele lepiej, bo dojrzewają wcześniej i widzą więcej. Dobrze jest jednak błądzić we mgle, zdobywać góry, wymyślać dla nich proch i stwarzać świat od nowa.  Moim ulubionym zdaniem, które dostarczyło mnóstwo radości, jest: Gdy pociąg dowiózł ich do ostatniej stacji, stojący na peronie Marcin uśmiechnął się jak chłopiec z plakatu, reklamujący zdrowy tryb życia w Hitlerjugend. Dziękuję za (jak zwykle) wspaniały komentarz. Motywujesz mnie do zamieszczania kolejnej prozy. Zauważyłem, że tu się prozy nie czyta. Stąd moja rozpaczliwa próba przekuwania prozy w wiersze. Ale skończyłem z tym. Sporo się nauczyłem i dzisiejszy wiersz, będzie wierszem.  Pozdrawiam b a r d z o serdecznie.
    • @Proszalny   Mnie się podobały obie wersje:) Ale masz rację - wiersz powinien być na jakiś czas odłożony. Zawsze tak robiłam, z wyjątkiem dzisiejszego. :(  Wyszedł bardziej jak proza. :)))  Gdzieś to już czytałam. :)) 
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Witaj Bereniko :) Pierwotna wersja była po prostu nieskończona. Teraz to widzę. Jestem w gorącej wodzie kąpany, jak coś napiszę, to już, zaraz, chcę pokazywać to innym. Tymczasem wiersz powinien odleżeć jak wino. Na przykład ten fragment:   W płomieniu zapalniczki Sylabizuje biały szum   O ile lepiej brzmi:   Biały szum zapalniczki Sylabizuje płomień   Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...