Marcin Gałkowski Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 a ja sobie jadę pociągiem tak zupełnie poza tak poza zupełnie i niezdrowo się odżywiam i popijam colą ale Bart twierdzi że wszyscy i tak kiedyś umrzemy na raka a ja sobie mijam żółte budowle silosy pola dziwnych roślin potem noc stopniowo wysuwa się spod paznokci bo dziś było za gorąco na wiersz zbyt jasno żeby się kochać więc teraz ona ma dla nas świeżą pościel i czerwone wino dałaś mi pokrowiec na klucze z tym że nie mam domu jeszcze nie teraz jeszcze nie tutaj jeszcze tak zupełnie poza tak poza zupełnie to będzie nic nie znaczące się zachłyśnięcie powrót do korzeni jędrne studentki i autostopowicze spotkania w bramach muzyka po której nawet tonik nie dość gorzki przy tym plany spalenia Rzymu ale o tym ostatnim jeszcze nikt nie wie lepiej udawaj że śpisz (12/13 V 2008; R-ce/W-w)
Goya Abramowicz Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Obiecanki-cacanki singla ? Chyba nie...Single stać na podróże własnym samochodem. A może się zepsuł i zbudzone, przez stukot kół wagonu, wspomnienia, marzenia obudziły tęsknotę za czymś co być miało a co uciekło w pogoni za nieistotnym ? Ogólnie , fajnie się czyta i... wspomnina też, pozdrawiam ;)
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Ten PL wyglądający oknem z pociągu - mocno pachnie mi muzyką, jak sam nastrojowy wiersz - również. Śpiewnie pozdrawiam - baba
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1. out 2. dałaś mi 3. ale ja 4. bububu ;) [najmniej mi się podoba ta dydaktyczna pointa, więc skrócić, skrócić i wyrzucić - może? ;)] pzdr. b ps. bardzo ładne 3 pierwsze w swobodnym zapisie - nonszalancja na granicy elegancji
Rafał Różewicz Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 " a ja sobie jadę pociągiem tak zupełnie poza tak poza" skojarzyły mi się te powtórzenia ze stylem Stachury. Ogólnie wiersz niezły, ale trochę bym pozmieniał, skrócił, no i ostatnia strofa słaba, stać Cię na mocną puentę:)
Marcin Gałkowski Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 wielkie dzięki za wszystkie komentarze:)Goya: trochę wspominki (świeżutkie), trochę pisania 'w trakcie'. choć już nie singla=)Baba - że muzyką pachnie, to bardzo dobrze, bo pewnie z czasem i muzyka do niego będzie=)Bogdan Z. - 1) jednak chyba zostawię. wiem, to taki motyw na krawędzi, ale samo 'i tak wszyscy umrzemy' IMO brzmi strasznie emo:). 2 i 3) usunąłem 'ja'. 4) przebudowałęm, pociąłem, zmieniłem puentę.Rafał - już trochę się nim pobawiłem, pisałem panu Bogdanowi. taka puenta lepsza? dzięki raz jeszcze i pozdrawiam:)
kasiaballou Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 mnie się nawet podoba; zmieniasz środki lokomocji całkiem na plus Muzyku ;) kasia.
Marcin Gałkowski Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 cieszem siem:) i pozdrawiam
Espena_Sway Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Marciku, bardzo spójnie i z pomysŁem. widzę wiele smaczków, więc plusuję kokosowo :P Karolcia :*
Marcin Gałkowski Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 dzięki wielkie:) miło, ze - ehm - wpadłaś;P =*
Agata_Lebek Opublikowano 15 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2008 Daję plusa. Tekst mnie zaciekawił, komentarze też;) Najbliższe mojemu jest zdanie Rafała Różewicza. Pozdrawiam
Jimmy_Jordan Opublikowano 15 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ancymon z Ciebie ;p wiersz ładny, ale momentami przypomina manierę z filmów pana koterskiego - takie dokładanie do już powiedzianego, nie wiem czy to dobrze, ale chyba nie źle zdrowie Jimmy
Dotyk Opublikowano 16 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2008 za dużo tego, a szkoda, bo są bardzo ladne , spore fragmenty. Trochę waty, niestety: "dałaś mi pokrowiec na klucze z tym że nie mam domu jeszcze nie teraz jeszcze nie tutaj jeszcze tak zupełnie poza tak poza zupełnie" tutaj to "z tym że" - nieladne. świetna pierwsza czastka ale koniecznie wiersz skoncentrować wg mnie - i nie chodzi mi o odchudzenie, ale zapychacze wywal:)
Marcin Gałkowski Opublikowano 18 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2008 Agata: dzięi za zajrzenie i opinię Jimmy: zdrowie zdrowie, thx za wizytację Dotyk: postaram się jeszcze pomyśleć może, wielkie dzięki za uwagi. pozdrawiam wszystkich=)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się