Baba_Izba Opublikowano 11 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2008 z chorągwiami głośnikami hucznie sztucznie transparent krzyczy: na szczyt! znajduję trasę stromą ale własną gdzie muzykuje lotem trzmiel w piasku żuk grzebie nogami do nieba deszcz spływa rzeką do mrowiska motylom skleja skrzydła w locie głaz nie toczy się gdzie trzeba płacze kierunkowskazy spowalniają wolność nadaje wyborom sens trwam w jedności z zasadążyj uczciwie szanuj wszelakie życie rozum mi dano człowieczy więc myślę podnoszę osuszam uwalniam pnę się żałośnie nieomylni nie mówcie że tylko jedna droga prowadzi przed oblicze
Mr._Żubr Opublikowano 11 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2008 Zwykle nie zachwyca mnie takie pisanie, przekazywanie jakichś tam uniwersalnych prawd i indywidualnego podejścia do spraw życia, śmierci, egzystencji. Ale puenta jest w tym wierszu "ciosem", prostym mocnym akcentem na koniec. I dlatego ten utwór jest dla mnie żywym dowodem na siłę puenty. Jestem na tak. Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Wypowiadałam się w W. Podtrzymuję. Bardzo mocno na tak, szczególnie zażałośnie nieomylni nie mówcie że tylko jedna droga prowadzi przed oblicze wszak "przez wiele dróg musi przejść każdy z nas, by mógł człowiekiem się stać..." :)))) serdeczności słoneczne -teresa
Mr.Suicide Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 podmiot liryczny to osoba stanowcza, pewna siebie, asertywna. świadomie dąży do osiągnięcia postawionego sobie celu. tekst pokazuje nam, odbiorcom, drogę, jaką podmiot liryczny wybrał. duży wpływ nań ma natura, muzyka, a także wolność /wielce prawdopodobne, że podmiot liryczny niedawno się z kimś rozstał; chociaż może mieć równie dobrze na myśli zbliżające się wakacje/. podmiot liryczny jest także sumienny i roztropny w swoim działaniu. szanuje wszelkie żyjące istoty. stara się korzystać z nauk, jakie dała mu dotychczasowa egzystencja. podmiot liryczny wie, czego chce. pointa jest zdecydowanie najmocniejszym punktem tegoż utworu. podmiot liryczny oznajmia, zarazem prześmiewając osoby przemądrzałe i wszystkowiedzące, że niekoniecznie należy się kierować wskazówkami przedstawionymi np. w Piśmie Świętym czy coś w tym guście; jeżeli bowiem człowiek jest skłonny do wykorzystywania rozumu, powinien sam dążyć do poznania, iluminacji, szczęścia, realizacji marzeń, etc. w tekście mamy parę epitetów: ' trasę stromą', 'rozum człowieczy'; metafory: 'znajduję trasę (...) gdzie muzykuje lotem trzmiel'; personifikacje: 'transparent krzyczy' i wiele innych środków. generalnie mnie tekst raczej się podoba, chociaż nie wzbudza on takich emocji, jak poprzedni, np. 'wolny', co nie znaczy, że ten jest slaby, czy coś w ten deseń. generalnie jestem skłonny zostawić plusa :) pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Witam miła Babo- a ja głośno krzyknę ponieważ wiersz bardzo mi przypadł - czytając człowiek odnajduje ciszę i spokój w jego słowach a zarazem zaczyna rozmyślać nad tymi drogami które prowadzą gdzieś gdzie można odnaleźć sens. Tak ja odebrałem ten bardzo pouczający i sensowny wiersz. udanego dnia życzę
M.E.FIRCHO Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Babo, zazwyczaj podobają mi się Twoje wiersze i tak jest też tym razem. Pointa świetna, zresztą ak samo, jak prowadzenie całego wiersza. To pokazuje, ze poruszając taką tematykę nadal można nie popadać w banał. pozdrawiam serdecznie M.E.
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 a Syzyf wali do roboty ale nic to jeszcze powtarzać, powtarzać, powtarzać może zostanie pierwszy głaz na szczycie stos pod :) +++
Rachel_Grass Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 nie moja tematyka- za spokojnie, zbyt idylliczne obrazy, ale doceniam warsztat oraz styl (w życiu tego nie ominę ;p). wypowiadając się wyłącznie na temat dwu ostatnich (tematyki nie mam prawa się czepnąć, po prostu nie moja), nie mam nic do zarzucenia. jasno wyjaśnione, o co chodzi, chociaż nie podane na tacy, ładnie poprowadzona budowa kontrastu pomiędzy peelem a resztą wspomnianych ludzi, i do tego mocna puenta, podsumowująca wiersz i spinająca go niczym klamra. brawa dla Baby, i pozdrowienia oczywiście także.
Marusia aganiok Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 w warsztacie zwracał uwagę (moją) i bardzo mocno się zgadzam, szczególnie z ostatnią strofą (czyt. puentą) Pozdrawiam pięknie Autorkę:)))
Beenie M Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Hmm! A bo ja wiem. Chociaż wiele tu prawdy, i to co napisałaś może się podobać, ale mogę być trochę przekorna? ;))) Peel myśli, podnosi, osusza, uwalnia, pnie się, ale czy nie pasuje to również do tych żałośnie nieomylnych – też myślą, że są najlepsi, podnoszą poziom swoich potrzeb, obojętnością osuszają cudze łzy ( czasami wyprane pieniądze), uwalniają emocje i pną się nieustannie do góry. To też ich własna droga. Czasami nawet potrafią zachwycić się otaczającą przyrodą. Rację przyznaję jednak w tym, by nie krzyczeć, bo w każdym z nas tkwi odrobina żałosnej nieomylności. Skoro wiersz zatrzymuje, myślę, spełnia swoją rolę, a o to głównie chodzi. pozdrawiam Babo :)))
maranatha neothenia Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 'nie mówcie że tylko jedna droga prowadzi przed oblicze' coś w tym jest pokornego ale i stanowczego, każdy myśli o tej jedynej właściwej drodze na którą chce nawracać. /mamy tu opór dla nieomylnych/ każdy ma indywidualną drogę przed Oblicze / i tu mamy wolność/ + pozdr.
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przeczytanie i docenienie intencji PL - ki. Serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie, właśnie Tereniu - być CZŁOWIEKIEM! Tak mało to i tak wiele; celów wystarczy dla każdego. Dziekuję, że jesteś, pozdrawiam z uśmiechem - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo miło mi Cię gościć, umiesz podnosić na duchu, a nawet te bardziej negatywne oceny przekazywać w sposób kulturalny i taktowny. Działasz profesjonalnie, co najważniejsze, chce Ci się "chcieć". Niezwykle lubię takie Twoje skłonności, które owocują plusem. (to było "wężykiem", miało wyjść dowcipnie). Tak, jak napisałeś, podmiot liryczny chce iść do celu, nie zawsze kierować się tylko "kierunkowskazami" , bo w końcu po coś - ten rozum jest nam dany (wykształcił się przez wieki ?). Człowiek jest omylny i to co napisał lub powiedział inny człowiek, należy potwierdzać lub negować - rozważając. PL - uważa, że najważniejsze, to żyć w zgodzie ze swoim sumieniem (człowieczeństwem) i myśleć, myśleć. Nikt nie ma monopolu na miłość, a kochać - jest tak wiele. Dziekuję, najserdeczniej jak umiem - pozdrawiam, - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miły Talarku (mogę tak?)! Sprawiłeś mi (i PL -też)ogromną radość tymi słowami. Myślę, że jest bardzo wielu LUDZI, którzy czynią dobro idąc przez życie, cicho, zwyczajnie - na swój sposób - skromnie. Serdecznosci - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, i baba się cieszy! Przyznam, że bałam się, iż może to być odebrane jako banał. Uniwersalne myśli, najczęściej są banalne - w swojej prostocie. Ale sam sens - nie. Równie serdecznie pozdrawiam i dziekuję - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, tak, pamiętam Syzyfa! Jakiś sens - w tym - wydawałoby się - bezsensie, jednak jest! I kropla może zdziałac wiele! Dziekuję i ściskam Was mocno, z pozdrowieniami - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To muzyka dla moich uszu i serca! Tym bardziej, że nie Twoja tematyka. Doceniam i obecność i komentarz. Choć już późnawo, tak się zrobiło przyjemnie cieplutko i przytulnie. Za wszystko serdecznie dziękuję, pozdrawiam, ściskam, z dużym cmokiem - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marusiu, Ty jesteś jak ogień: żywa, bystra i żywiołowa. A jako żywa - myślisz i wiesz; droga jest sensem, wiele jest dróg. Miło mi, jak zwykle - gdy jesteś, pozdrawiam serdecznie - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzę dużo sensu, w tym co napisałaś. Nie mogę przestać o tym myśleć. Zastanawiam się. Nie powinno być cichego pozwolenia na zło. Wtedy jednak należy krzyczeć. Każde spojrzenie - może być subiektywne (głośno myślę). Zawsze pozostanie dylemat: co? czy? i jak? Najważniejsze, nie czynić innym krzywdy - świadomie i celowo, choćby przez brak tolerancji. Ale zadałaś mi ćwieka, będę miała jeszcze o czym myśleć - przed zaśnięciem, i po obudzeniu. Tak, to jednak chyba kwestia tolerancji, ja do tych co "z głośnikami hucznie sztucznie" nie mam pretensji i uwag, mogą i tak, dopóki nie będa na mnie krzyczeć i "wiedzieć" lepiej niż ja, dokąd zmierzam (lub dokąd nie dojdę tym szlakiem). Pewnie w oczach innych, też mogę być żałosna, ale nie nieomylna, bo poszukując dróg - łatwo błądzić. To nie przekora Twoja - to mądrość. Z podziękowaniem i pozdrowieniami - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się