bona Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 No, uśmiechnęłam się po przeczytaniu, dobrze mi zrobił ten wierszyk:) Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 12 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Bona, pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 12 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za wizytę.
Goya Abramowicz Opublikowano 12 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chyba tytuł bym jedynie zmieniła. Jakoś przemijanie nie kojarzy mi się z rozpoczynaniem tego samego, ot choćby pór roku. Bo czy można powiedzieć o kimś, kto idąc codziennie do pracy obok Łazienek, że przemija bo punktem odniesienia są właśnie Łazienki ? Przemija, bo z każdą sekundą, w jego organiźmie zachodzą zmiany fizjologiczne, nie dające mu szans na powrót do stanu poprzedniego. Ale z drugiej strony...Można przemijać właśnie w tak nudnym, jednostajnym rytmie jakim są cykle natury...A poza tym wiersz jest fajny, lekki i z błyskotliwą puentą. Pozdrawiam ;)
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Stefanie! Przecież czas nie istnieje;)) PozdrawiaMy.
Stefan_Rewiński Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chyba tytuł bym jedynie zmieniła. Jakoś przemijanie nie kojarzy mi się z rozpoczynaniem tego samego, ot choćby pór roku. Bo czy można powiedzieć o kimś, kto idąc codziennie do pracy obok Łazienek, że przemija bo punktem odniesienia są właśnie Łazienki ? Przemija, bo z każdą sekundą, w jego organiźmie zachodzą zmiany fizjologiczne, nie dające mu szans na powrót do stanu poprzedniego. Ale z drugiej strony...Można przemijać właśnie w tak nudnym, jednostajnym rytmie jakim są cykle natury...A poza tym wiersz jest fajny, lekki i z błyskotliwą puentą. Pozdrawiam ;) Dzięki, pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 13 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zapomniałem.
kasiaballou Opublikowano 13 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mistrzu; rzepak z racji symboliki koloru nawet pasi, ale te "karkoszki" to już przegięcie ;) tam u Was bliżej do nieba, do słońca i tego życzę kasia :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 Kasiu, do nieba lepiej razem.
Lena Achmatowicz Opublikowano 14 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 zazdroszczę lekkości w pisaniu.
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 Lenko, Leneczko dz, lubię Twoje wiersze.
Lena Achmatowicz Opublikowano 14 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zdrobnienie pseudonimu może być bardzo przyjemne w odbiorze.
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zdrobnienie pseudonimu może być bardzo przyjemne w odbiorze. Dużo to fajniejsze niż "pewnie jakiś dzik".
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 15 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2008 Stef, oki-toki, tylko tytuł do d... rzopy ;) pzdr. b ps. ta zmiana na leci-leci bardzo dobre, ale nie w twojej stylistyce, cholera! ;)
Dotyk Opublikowano 16 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2008 sympatyczne. ale ostatni wers bym jakoś przedziubała)
Stefan_Rewiński Opublikowano 16 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja się POPrawię, dz.
Stefan_Rewiński Opublikowano 16 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz Mirko, Mireczko. Postaram się przedziubać, może jakiś koncept znajdę w moim "oxfordzie". Pzdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się