Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witrażowe obrazy
Kreślą na duszy znamię.
Aksamitna chusta zaklęta.
Znaki masońskie...
Cyrkiel połączony z wieńcem,
Piramida Egipska, na jej szczycie oko
Zwodzące ludzi – hipnotyzer.
Na liniach papilarnych dłoni i
Na wydętym czole
Widnieje flaga przynależności i posłuszeństwa.
Pięcioramienna gwiazda i smok.
Namaszczeni ludzie śpiewają psalm zła
Radując się, tańczą.
Myślą, że znaleźli Boga.
Nie, nie kłaniaj się !

Opublikowano

..ileż to zła na tym świecie...rozumiem, że ów "psalm zła" to metafora zagrażającej poezji popkultury, witrażowe obrazy to członek na krzyżu autorstwa Pani Nieznalskiej, znamię to film z Kevinem Costnerem, choć anglieski tytuł to "dragonfly" (sic!), aksamitna chusta to ta Turczynka, która w poprzednim roku wygrała Eurowizję...
..poeto, nie kłaniaj się tandecie...

pozdrawiam
[sub]Tekst był edytowany przez Kuba Boryczka dnia 05-06-2004 10:14.[/sub]

Opublikowano

Szanowny Panie Macieju
czytam i zastanawiam się dlaczego Pan o tym napisałał?
ktoś to pewnie przeczyta, ktoś to pewnie zrozumie, ktoś w to pewnie uwierzy, .... ktoś nie, ale po tej stronie zostanie Pan sam - wie Pan o tym prawda ? - " wariaci zawsze są samotni "

szczere pozdrowienia z domu dla obłąkanych przesyła Brat Tag

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Witam.
Dlaczego to napisałem? ... widocznie coś wiem i dlatego piszę. W treści jest odpowiedź, gdy ją się znajdzie będziesz wiedział. Jeden malutki wyraz, a reszta wiersza to opisy do tego wyrazu.
Wiem, że jestem sam, ale nie do końca, mam obok siebie ludzi, którzy jak ja widzą dużo. Kto znalazł samego siebie, tego świat nie jest wart.Każdy na swój sposób jest wariatem.A może ten świat jest chory?
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Owszem staram się wiedzieć o nich jak najwięcej. Mam nadzieję, że nie zafałszowałem prawdy jakimś słowem. Obserwuję ich poczynania już od dłuższego czasu i jestem zaniepokojony ich zamiarami ich wiarą i do czego dążą. Marku widzę,że posiadasz w jakimś tam stopniu wiedzę o masonerii, więc sam oceń co piszę.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN   Ach tak, skoro zaproszeniem - to bardzo pięknym. Czyli zaproszeniem do miłości? 
    • @Berenika97 Kambr jest nie tyle przepowiednią, ile obserwacją. Kambr to aluzja do Premiera Lloyda Georga, który negocjował traktat wersalski ze strony Wielkiej Brytanii. Cambria to łacińska nazwa Walii, a ów był Walijczykiem. I faktycznie nalegał na powszechne rozbrojenie. "Cambrian measures" to faktyczny (choć przestarzały) geologiczny termin oznaczający warstwy stratygraficzne, tu Kambru. Jednocześnie określenie "disarmament measures" pojawiło się w Traktacie Wersalskim. Ja miałem trudniej, bo słowo warstwy nie kojarzy się z traktatami. Ale są też stratygraficzne linie. Stąd - Kambryjskie linie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Była jeszcze wersja z "utkniesz", ale gdzieś ugrzęzła mi po drodze  :)))
    • @Berenika97   To zaproszenie, a nie prośba, o miłość się nie prosi.
    • Może ci się nie podobać, lecz musisz się dostosować Bo obowiązki ciążą tak samo jak zakaźna choroba każde nabyte doświadczenie, to jedynie nowa fobia w tym kraju są tylko dwa miasta, sodoma i gomora   Wszystko wokół blednie i czasami mam ochotę  zapaść się pod ziemię Zupełnie jak podczas opowiadania żartu, z którego tylko ja się śmieję  Tylko, że innych żartów nie znam, a ten był specjalnie dla ciebie   Dzwonie do ciebie z nadzieją, że nie odbierzesz Bo nie wypada, zostawiać brata w potrzebie I co, że rzadko pokazuje się na kogoś pogrzebie Nie mam wielu znajomych, a ze wszystkimi spotkam się w niebie   Wszystkie myśli, bez wyjątku są brudne tak samo jak filmy bez przemocy są zwyczajnie nudne Ja tylko stoję pod oknem i czekam aż deszcz lugnie a kiedy w końcu to nastąpi? tylko bóg jeden wie   Byłbym erudytą gdyby nie moja słaba pamięć Wiedziałbym, kiedy i których stosować zaklęć miałbym punktów iq, więcej niż budowlaniec w mapei Mógłbym w końcu rozmawiać o sztuce i pić czarną kawę   Na świecie jest tyle ludzi, tyle osób nikt się nie obudzi, jest na to sposób   Tu stoi klub, a tam leży kościół Martwy duch, pod nim wykopany grób  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...