@Starzec
Pewnik to ściana, co widok zasłania,
Wątpliwość to oddech i trud poszukiwania.
Choć w pierwszej jest spokój, to martwa to cisza,
W pytaniu dopiero się życie usłyszy.
Zdrada, gdy pewna, to most już spalony,
To zło, co zostawia świat osierocony.
Lepsza miłość, co drży i niepewnie płonie,
Niż zimny koniec w zdradzieckim betonie.
@Berenika97
Niko.
kocham starszych ludzi !
nigdy nie będą dla mnie niewidzialni.
bardzo serdecznie dziękuję za Twoje głębokie analizy.
to zawsze apetyczne teksty.
pozdrawiam najpiękniej :)
@beta_b
przychodzi mi tylko z radością podziękować co niniejszym czynię :)
@hollow man
To brzmi jak „przepis na człowieka” - bardzo fizjologiczne, a jednocześnie głęboko egzystencjalne. Uderzające jest to przejście od czysto fizycznego odczuwania do ciężaru świadomości. Sugerujesz, że nasza konstrukcja to nie tylko kości i mięśnie, ale przede wszystkim lęk i upływ sekund. Zapisanie nas jako "zbudowanych z ciężaru ciała" świetnie oddaje naszą bezbronność wobec grawitacji i biologii. Nie jesteśmy ideami, jesteśmy masą, która z czasem staje się coraz trudniejsza do niesienia. Ciekawe!
@iwonaroma
O nieustającej obecności czegoś (kogoś?), co opuszcza narratora tylko w południe - w momencie największej jasności. Dzwony mogą być zarówno ulgą (wreszcie sam), jak i ostrzeżeniem (zaraz wróci). Albo po prostu znacznikiem czasu - tylko w południe czas jest "normalny" . Reszta dnia to ciągłe trwanie "z tym". Niepokojące.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się