Marcin Gałkowski Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 mój pies też twierdzi że strasznie się kurwię pisząc te wiersze ale ja inaczej nie umiem choć teraz akurat mam gdzieś całą literaturę teraz są tu już wszyscy pijemy alkohol grill na balkonie ósme piętro trzeba uważać jeszcze czas na odwrót mówisz jeszcze jest nadzieja stary ford na podjeździe ale jeśli uprę się zostać to ponoć znasz ludzi którzy mogliby mnie ukryć i oni mnie znają wydaj tylko komendę tak mówisz a ja nie mogę nie potrafię więc wychodzisz w ten deszcz wsiadasz w taksówkę będziesz do rana pieprzyć się z własnym cieniem jak z całą kohortą chciałabyś może wiedzieć co ze mną nic pójdę na dworzec gdzie cyganka wciąż nuci tę samą melodię i mlecznobiały głos raz po raz nacina jej nabłonek byśmy mogli pić aż płuc zbraknie (30 IV /1 V 2008; W-w /K-ko)
Rafał Różewicz Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 dobry już od początku:) jednak niekiedy zgrzyta mi zbyt długi wers, a można byłoby podzielić. "ale jeśli uprę się zostać to ponoć znasz ludzi którzy mogliby mnie ukryć i oni mnie znają Wydaj tylko komendę" rozumiem, że taki styl masz, wszystko małą literą, ale to trochę męczy:) Pozdrawiam.
tadek niejadek Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 ma pan plus przynajmniej to co panp isze to nie ta sieczka
Marcin Gałkowski Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Rafał: hmm, ja miałem wrażenie, że w stosunku do ostatnich to i tak poskracałem wersy:D. Znając siebie, za jakiś czas małe litery mnie znudzą, wtedy się pomyśli. Dzięki za zajrzenie i pozdrawiam. tadek: dziękuję za plusa, pozdrawiam.
Jimmy_Jordan Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 cokolwiek. musisz zmienić pogląd na poezję, poszerzyć swoje spectrum, co prawda ten jest mniej szablonowy niż reszta, ale rzeczy typu (całaaaaaa kohorta cieni pieprzących starą znajomą) są u ciebie do przewidzenia. dobrze, że nie używasz w nim motywów zajechanych juz przez ciebie jak koty w marcu typu: miasto tramwaj samotny jeździec poeta cygan w zachwycie nad ulicą... a to: "znasz ludzi którzy mogliby mnie ukryć i oni mnie znają" a to akurat ^bardzo mi się spodobało Jimmy
Marcin Gałkowski Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 poszerzam, ale stopniowo;). wiesz, w takiej poetyce dobrze się czuję i nie zamierzam zmieniać nic na siłę. sam zauważyłeś, że nie ma tramwajów etc. (tak, tych to już sam z siebie unikam, bo sporo ich było swego czasu:), więc chyba powoli coś się jednak przewraca. ale tu akurat jestem za ewolucją, nie rewolucją. dziwne jak na mnie, nie?:) dzięki za wizytę i pozdro
Jimmy_Jordan Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niespodziewałbym się ;P Jimmy
Marcin Gałkowski Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niespodziewałbym się ;P Jimmy no widzisz, jak wierszem nie jestem juz w stanie Cię zaskoczyć, to chociaż tak:D
Jimmy_Jordan Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niespodziewałbym się ;P Jimmy no widzisz, jak wierszem nie jestem juz w stanie Cię zaskoczyć, to chociaż tak:D dobra basta ;j wychodzę na malkontenta branoc Jimmy
Marcin Gałkowski Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 i gitara, bo jakoś mnie mobilizujesz;) nawet jak tego nie widać:D branoc branoc, 3m się pozdr
zak stanisława Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 mój pies też twierdzi że strasznie się kurwię pisząc te wiersze cholera :P a to ci dopiero :):)
H.Lecter Opublikowano 7 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2008 Źle się dzieje, kiedy już po pierwszych słowach "znamy" cały tekst.Poeta,alkohol,beznadzieja...ciężko ugrać coś nowego z tej mieszanki.Pozdrawiam.
Marcin Gałkowski Opublikowano 7 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może i racja. dzięi za wizytę. staram się coś zmieniać, stopniowo, jak tłumaczyłem juz powyżej Jimmy'emu. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się