Michał Nawrocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wyskrob z siebie to brudne dziecko czym prędzej,niech nie śni w mózgu świeżo poczętym nic więcej.Uroi swe życie przyszłe – cielęce,a przecież nie może bo ma krzywe ręce.Pracy nie znajdzie bruk będzie gryzło...Ty płaczesz? Bo marzenie prysło?Gdy łono twe pieszczę milczysz jakbyś była kłodąi choćby dlatego nie mogę być z tobą,bo powieki przymrużasz, zapiszczysz za cicho.Niech was wszystkich pochłonie gówno! Delikatniej? Licho!Spal zdjęcia! Ubrania! Dom możesz sprzedać!Później w cholerę, inną stronę niż ja, odjechać!
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pierwszy?! niemal wszystkie!!Michał no co Ty?! nie wiem czy opisałes tu swoje odczucia i jak nie to ja tak ogólnie powiem, to że wiadomo iż dziecko urodzi się chore NIE JEST ŻADNYM PRETEKSTEM DO USUNIĘCIA GO!! czy jak to opisałeś wyskrobania....To jest nieludzkie! Jeśli już ktoś jest w stanie określić takie kalectwo to znaczy że płód jest już częściowo ukształtowany, jest maluteńkie dziecko, owoc miłości, bezbronne, niczemu winne maleństwo... Jak można prosić o usunięcie czyli zabicie go?! Ja nierozumiem...niepojmuję.Czy ten podmiot liryczny zdaje sobie sprawę z tego co czuje do końca życia kobieta która podda się takiemu zabiegowi?!Czy wie jakie katusze czekają tę kobietę?! niemal co noc?!Wiersz robi wrażenie ale niekoniecznie pozytywne...PozdrawiamNatalia
Michał Nawrocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Hmm... nie są to moje odczucia... szczerze mówiąc do napisania tego wiersza inspirowały mnie utwory Bursy - absolutnie zgadzam się z wszystkimi opiniami Natalii, efekt był zamierzony; wiersz miał być szokujący i przykry, miał wywrzeć niekoniecznie pozytywne wrażenie. Pozdrawiam
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nawet nie wiesz jak się cieszę, że to nie Twoje poglądy
e-m-e-m Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 niektóre wersy można czytać od końca, efekt zdumiewający...naprawdę wyśmienity " rarytas''. Gorąco pozdrawiam.
basia ha Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bursa kojarzy mi się z "mam w dupie małe miasteczka" raczej, ale zaiste wiersze jego (całe 7, które napisał) są szokujące, a może po prostu zaskakujące.Twój wiersz nie zaskakuje a właśnie szokuje. Lubię pisanie proste i zwyczajne, bez ubierania w ideologie i mądrości, których nie ma. Fajne to twoje "Romantyczne rozstanie".
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wszystko fajnie. Niby. Powtórzę już czyjeś zdanie, ale chyba trzeba. Nie lepiej wzorować się na sobie? Nieraz myślę, że dobra znajomość twórczości poetyckiej może tylko przeszkadzać w wypracowaniu swojego stylu. Pozdr.
Leila Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 rzeczywiście wiersz szokuje. jest mocny w wymowie, ale razi rytmika i te dziwne, wymuszone rymy (ale może mi się tylko wydaje, nie wiem) a co do stylu, to myślę, że prędzej czy później każdy i tak go odnajduje, a wcześniej musi przejść taki "okres przygotowawczy" jak można nazwać tworzenie pod wpływem danego poety.pozdrawiam
Assire__var__Anahid Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 temat ciekawie przedstawiony, w niektórych miejscach czyje sie "pisanie na siłe" juz ale po za tym nie jest źle
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 szok niesamowity ale temat ujęty bombowo. ja bym go przeczytał na Langenoordzie, może by się ludziska wzięli za myślenie a nie za awantury (no ewentualnie by Cię zlinczowali ale to ryzyko zawodowe)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się