Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

(postanowiłem delikatnie zmienić tytuł)


Post-pustynia


Z ładunkiem ciężkim światła oraz niemym grzmotem
drga słońce opromienne w biel jak wybuch bomby.
Jest zapłon horyzontu, mocny, jednorodny,
a potem – opad halo, skry sypkie i złote

zakresem urywanym trzeszczą sucho w skroniach.
Tu zawsze będzie łatwo obmyć ciało z cienia.
Ziemia-powietrze. Skrzydła. Znów powietrze-ziemia;
wśród skał na stopień zgrzanych eremici w schronach.

  • Odpowiedzi 49
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

hehe, bartku, wiedząc jaki masz zawód łatwiej mi odczytywać twoje wiersze;) skrzywiłam sie tymi kwestionariuszami- u 90% ludzi widać jak zawód wpływa na twórczosć/inspiracje i w ogóle:) wiedziałam to wcześniej, ale teraz znam wasze zawody;D hehee, eremitów mialam ostatnio na wykładzie (znaczy nie że sobie przyszli, tylko wykład był o nich:)) a halo pamiętam z podstawowki:D
ale trochę za mocno opisowy ten wiersz, ja lubię czuć poezję, ale podoba mi się
"Tu zawsze będzie łatwo obmyć ciało z cienia.
Ziemia-powietrze. Skrzydła. Znów powietrze-ziemia;
wśród skał na stopień zgrzanych eremici w schronach." fajna konstrukcja:)
pzdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



strasznie u Ciebie ponuro ;)
zagrało tu; jeszcze wpadnę,

cholender; z tymi pustelnikami, to mi jakoś nie tego,
przetrawię, może zaskoczy,

Hej!
- kasia.


z pustelnikami tego tego:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fajnie, że mimo zgrzytów ogólny odbiór pozostaje na "podoba się", dzięki:)
Opisowość jest efektem mojego rozchwiania, od dawna nie umiem złapać
złotego środka, ech.

Co do zawodowych inspiracji - czyli masz już pierwszy wniosek naukowy? ;)

Dzięki za podwójną wizytę, pozdry serdaki! :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



sądziłem, że te kwestionariusze to jak na spowiedzi
a jednak:(

Bartku
metalem pachnie,
myślę - po zapachu dojdę do celu:)
pozdrawiam

a czy ja coś zdradziłam?:) tylko tyle że JA odbieram teraz inaczej twórczosć ludzi. poza tym pisałam że pewne wyniki będę tu opublikowane - bez personaliów, raczej statystyki. nim napiszesz coś takiego egzegeto to sie zastanów.
pzdr
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No to ładnie:))) Ale i tak jestem z siebie dumny - to pierwszy mój
"byk" od ok. 150 komentarzy:) Zawsze twierdziłem, że org i forumowicze
uczą również poprawnej ortografii:)

Bartku
przepraszam,
ale to takie moje skrzywienie - powiedzmy - purystyczne:))
Rzuca mi się w oczy nawet brak ogonka diakrytycznego
o który ostatnio się droczyłem z autorem o nicku dotyk.
Przepraszam
Opublikowano

napisałes o nuklearnych eremitach, którzy najpierw porwali kobiety, zeby rodziły im nowych pustelników, potem wybudowali schrony i wybuchli bombę atomową:D dużo bomb...i ziemia stała sie pustynią a oni tworzyli nowe społeczeństwo, gdzie liczyli sie tylko męczennicy i wierzyli, ze wszystko robią dla Boga, a tak naprawdę byli obłąkani.a wszystko po to, zeby mieć władzę. aż któregos pięknego dnia urodzi się chłopiec którego matka ukryje gdzieś w wybudowanej przez siebie lepiance i wychowają go post nuklearne stwory, które będą wynikiem wybuchu bomby atomowej- nowe boże stworzenia rozumiejące dużo lepiej świat niż obląkani eremici. i ten chłopiec bedzie się zwał Vexatus, wyrośnie na mężczyznę odważnego który wraz z postnuklearnymi potworami uwolni świat od obłąkanych eremitów:D:D:D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Aniu,
Ty tak zawsze na poważnie?
Jeśli tak, to przepraszam.
Wydaje mi się, że znajomość naszych profesji, to chyba normalka
i mile widziana:)
Pozdrawiam

nie no, ostatnio parę razy ktoś mnie zaatakował w związku z tą pracą i nie wiem jak odierać niekiedy komentarze, szczególnie te nieopatrzne w emotki;) jednak trudno bez tego ocenić jaki jest ton wypowiedzi;) sama nadużywam emotikonów, ale właśnie po to, zeby uchronić się przed niezrozumieniem:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kurde, Aniu - nuclear blast w moje czoło. Leżę:D
Może jakąś epicką sagę o tym chłopcu napiszemy?
Albo zbiór ksiąg? Pierwsza księga będzie nosić tytuł
Vexatus, druga - Exodus, a dalej już jakoś pójdzie:)

Rety, gdyby był ul dla komentów, to ten twój zaraz bym sobie zabrał! :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kurde, Aniu - nuclear blast w moje czoło. Leżę:D
Może jakąś epicką sagę o tym chłopcu napiszemy?
Albo zbiór ksiąg? Pierwsza księga będzie nosić tytuł
Vexatus, druga - Exodus, a dalej już jakoś pójdzie:)

Rety, gdyby był ul dla komentów, to ten twój zaraz bym sobie zabrał! :)))


:D
przeważnie się powstrzymuję przed puszczaniem wodzy wyobraźni, ale nie tym razem nie mogłam:D może za dużo filmów się naoglądała, a może twój wiersz jest taki dobry ze pobudził moją wyobraźnię?:) a prawda lezy gdzieś po środku:)) jeszcze ten wykład ostatnio, który powiem szczerze wzbudził moją ciekawość (a był on wczoraj:D) a jeszcze to, ze wiem, ze ty skończyłes takie a nie inne studia (bądź co bądź zwiazane z moimi w pewien sposób;D) i to wszystko składa sie w jedną całość....
...wyjdziesz za mnie?:D:D:D::D:D

hehe, a tak serio-możemy pisać o Vexatusie;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...