Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zmieniłem kolor
umiem już fotosyntezę
pomimo braku taktu
zagram wam na nosach
możecie podnosić powieki
rzucać przenikliwe
ironicznie zaokrąglać słowa
nie boję się
nauczyłem szacunek
jak ma do mnie mówić

Opublikowano

Warsztatowo sprawny.Treść trudna do oceny.Dla mnie za mało "danych".Szacunku się nie nakazuje,na szacunek można zasłużyc.Może zmiana "koloru" daje ku temu podstawy ale szacunek "nauczony" może też oznaczać pogardę dla oceny. Tytuł sugeruje wyzwolenie od presji zewnętrznej ale pl też nie święty (brak taktu).W sumie,nie wiem "jak do ciebie mówić".Pozdrawiam.

Opublikowano

Szacunek jakiś każdy ma w oczach innych, ale ważniejszy jest szacunek do siebie.
To taka symbioza szacunków, żyć w zgodzie ze sobą na przekór braku wychowania innych.

Fajny temat, ładnie napisany - przyciąga, zastanawia, budzi refleksje.
Pozdrawiam Gabriel

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dane były w wersji pierwotnej, ale nie zasłużyły na szacunek, więc zmieniły kolor i tyle je widziano ;-))) Zgadzam się całym sercem, że na szacunek trzeba zasłużyć, jednak mój peel trochę go olewa - odetchnął od czasu przeszego, przemyślał to i owo i zaczyna od nowa z nadzieją na poprawę. Osobiście, trzymam za niego kciuki ;-))

Dzięki za odwiedziny :))))




Święta prawda, jeśli chcesz żeby inni Cię szanowali, zacznij najpierw szanować siebie :-))

Również pozdrawiam :-)))




Nie każdemu się dogodzi ;-))

Jednakże, dziękuję bardzo za komentarz.

Pozdrawiam :-))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...