Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ja bym nie była tak negatywnie nastawiona. pierwsza strofa, te cztery wersy, jak najbardziej na tak, szczególnie jeśli o sens chodzi. chyba że ja sobie do siebie przerabiam i podciągam pod własną ideologię, ale to jednak trochę normalne, że się wiersze osobiście odbiera.
przebija zwątpienie z tego utworu, czy sobie uroiłam? nawet jeśli nie, to sam fakt zmieniania granic, tak jakby zmieniania wartości, ogólnie przemiany myśli ... tak, tak, tak!

takie bliskie dość jakoś.
ale granica wróci pewnie na swoje miejsce, na te, które jest właściwie ;)


a dwa ostanie wersy - niespecjalnie, chciałabym czegoś innego, ale nie wiem jeszcze czego.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mi się wydaje, że uwolniłam w niewielkiej ilości kawałek siebie
kawałek tego co zauwazyłam na zewnątrz
może ten kawałek jest niezbyt wyrazisty i nijaki dla innych
dla mnie , jest taką niewielką moją częścią i czuje to
choć nie tiwerdzę że jest to mój najlepszy teskt , ale twierdze że jest mój

pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zwątpienie hmm ... tak , chociaż jak tam kto chce
odbiór tekstu należy do czytelnika , nie chcę podpowiadać a napewno tłumaczyć
granica się przesuwa w zależności od woli, sytuacji, uczuć - czasem naginamy ją za bardzo
co do końcówki to wiesz, tak wysżło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
    • @Bożena De-Tre ... ścielą się myśli  miłe czyste  jak poranna mgła nad łąką  zwiastująca słoneczny dzień    gdyby tak ktoś  zwyczajnie przytulił  uśmiechnął bez powodu  kotu otworzył  drzwi na dwór    nie jeden celebryta  zazdrościłby  widząc nas  na rowerach w parku  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • @Annie @Annie @Annie A., mam argument koronny: a czym innym, jak nie walką jest "przekleństwo" sumienia. Jezus przyszedł aby rozpalić wojnę w każdym z nas i miedzy nami.    Mt 10, 34-36 (Biblia Tysiąclecia): "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...