Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pustka w sakiewce wprowadza niepokój
w stan magazynowy twoich szaf
innym rekwizytom kończy się ważność
czy to ma być ta twoja "konieczność zmian"?

stan konta wykpił boleśnie stan ducha
spada tolerancja na serwis róż
nic mi nie powiesz już miłego
z rzęs radykalnie znika tusz

żart z nocy już nie taki rześki
szelest w przeponie i krnąbrna codzienność
[o którą jak zwykle przyjdzie mi rozbić
głowę, jak mniemałem dosyć myśloszczelną]

w nagłych przypadkach tąpnięć libido
akt do znudzenia przypomina zapaść
[takie to kurwa kardiologiczne]
centralny mięsień już tak nie pracuje
choć lat temu kilka był pracoholikiem
teraz z zasiłku twoich wyrachowań
nie ma szans przeżyć przez kolejny weekend

[tłumaczę to sobie nazbyt hormonalnie
stłuczony wazon dosadnie zaprzecza
przecież testo i proge to bieguny polarne
nic wspólnego nie mają z międzyobcowaniem]

Opublikowano

'pustka w sakiewce wprowadza niepokój'

o tak i to jaki niepokój,
cały wiersz tchnie niepokojem

stan konta wykpił boleśnie stan ducha
spada tolerancja na serwis róż
nic mi nie powiesz już miłego
z rzęs radykalnie znika tusz


fajny tekst ale wymaga dopracowania, miejscami faktycznie niepokoi rytmicznośc, z drugiej strony widać ma takie zadanie, bo to wprowadza ten niepokój
:):)
chociaż..???
nie wiem;)
Sdrcznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 73. Spirala losu (narrator: grecki najemnik w służbie Dariusza)   1.   Armia jak morze. A człowiek i tak zostaje sam przed ciosem.   2.   Patrzę na szeregi — piękne jak mozaika, ale kruche.   3.   Baktrowie, Persowie… Wszyscy odważni, wszyscy śmiertelni.   4.   Pancerze błyszczą, kroki równe — może nie wszystko stracone.   5.   Każdy wygląda jak zwycięzca — do pierwszego krzyku.   6.   Los lubi spirale. A my znów stoimy w tej samej.   7.   Ile razy jeszcze? Tyle, ile trzeba, żeby zrozumieć.   8.   Piję wodę powoli. To może być ostatni smak tego świata.   cdn.
    • @Trollformel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Hmmm, oddycham bańkami mydlanymi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Dziękuję. :) 
    • @Poet Ka   zdecydowałem.   domowa anihilacja tożsamości zasługuje na wiersz.   nawet jak będzie turpistyczny z ciężkim oddechem brudu.             @viola arvensis   dobrze, że zajrzałaś bo poustawiałaś wszystko na swoim miejscu dodając mi odwagi.   w moim luźnym stylu życia zresztą:)   bardzo dziękuję:)   szczególnie miłe pozdrowienia:)               @Berenika97     był już film "paryż nocą" to teraz czas na "lodówka nocą" :)   dziękuję Nika za dobre słowa:)   za Twój entuzjazm:)   za wsparcie:)   pozdrawiam:)    
    • Życie jest ulotne, a nasz uśmiech się czasem powoli rysuje, później jest wspomnieniem, bo znowu się czymś zmagamy. Lepiej oczywiście nosić uśmiech cały czas, to pomaga, czasem tylko oczy się śmieją, zależy od sytuacji. Warto sobie go dorysowywać od czegoś przyjemnego, albo od do przyjemnej osoby. Ogólnie kocham radość, często poświęcam czas na małe radości. Dzisiaj przymierzałam stanik od Rilke i poczułam jakie mam piękne piersi i jak mi milutko jest w jedwabno koronkowym staniku. Po prostu muszę to mieć. Od razu się poprawia humor z czymś dla nas miłym, jak masaż, kąpiel. Myślę, że pocałunki, szczypnięcia poprawiają humor. Może wystarczy dobrana kobieta, choć nie znam się na tym. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...