Maria Anonym Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 znów budzisz me serce oczy mgłą zachodzą w krtani korek w głowie neurony falują lody topnieją mur pęka kluczem drzwi otwieram wychodzę na ogród ziemia pachnie miodem słonecznik wita bratek lwiej paszczy rękę podaje w oddali storczyk patrzy zanurzam myśli w trawie znów żyję nadzieją ech głupia ile razy juz tu byłaś [sub]Tekst był edytowany przez maria anonym dnia 30-05-2004 12:33.[/sub]
Zbigniew Wilk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mario, wiersz bardzo ładnie się rozkręca ale ostatnia zwrotka pełna sprzeczności " znów żyje nadzieją " - więc dlaczego " głupia " tytuł dopełnia czarkę niewiary, szkoda. Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka_Przypadek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mi się podoba, i ostatnia zwrotka jak najbradziej jest dla mnie czytelna. Pozdrawiam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a ile razy tu będziesz oczy Ci mgiełką zajdą otworzysz drzwi usłyszysz rozmowę kwiatów inaczej nie warto Pozdrawiam Jacek
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "ziemia pachnie miodem " i choć w wierszu dużo "naiwności" (lody topnieją, mur pęka, neurony falują), warto być. Pozdrawiam. A.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się