Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W gwiezdnym pokoju hotelowym
Połączył losu żart
Dwie dusze , martwe od nałogów
Nieistniejących ciał !

Chcę porozmawiać z tobą o tym
Jak to się mogło stać ?
I czy możemy , dość bezkarnie
Do siebie żywić żal ?

Coś , co się nigdy nie zdarzyło
Daremnie zwraca czas
Nie należymy do przestrzeni
Nie przybywamy z gwiazd .

Chcesz mnie zniewolić i uwięzić
Pośród pościeli fal
Mężczyzna musi umrzeć tylko
Aby przy tobie trwać

Lecz ja cię całą poddam próbie
W uśmiechu i przez łzy
Czasoprzestrzenny tworząc tunel
Z tych przezroczystych chwil

Obyśmy nie istnieli nigdy
A nasz okrutny cień
Niech pozostanie tylko cieniem
Pomiędzy snem a snem ...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No dobrze, skoro Pan się nie boi i zachęca.

Historia mi się podoba, bo taka przejrzysta (nie cierpię ckliwości w żeńskim wydaniu, ale w męskim może być). Żart losu i tunel czasoprzestrzeni wydaje mi się interesujący - boże igrzysko? Szalenie uderza we mnie aktorski dramatyzm końcówki! Och! Ach! ;)

Nie podoba mi się składnia i nielogiczne układanie znaków przestankowych.


Pozdrawiam. Jak mi się jeszcze coś przypomni, dam znać .A.
Opublikowano

Cieszę się że dała się pani skusić .
Aktorski dramatyzm ? Nie , co to , to nie , po prostu lubię kończyć z pompą ..
No tak , znaki ...to rzeczywiście problem ...
Jakby miała pani coś jeszcze , serdecznie zapraszam


Dziękuję Pani Valdessie za odwiedziny – cieszy mnie owo magiczne odkrycie ...
Jestem wdzięczny za przemiłe słowa ...
Pozdrawiam serdecznie ....

Z wyrazami szacunku L.G.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   już zakwita  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
    • jestem pustą kartką   kiedyś pełną czegoś   nie pamiętam   czego   ktoś musiał mnie zetrzeć   albo ja   nie wiem   papier nie tęskni za atramentem   przyjmuje kurz    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...