Tomasz Pakulsky Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2008 kiedy od Morfeusza odchodzę z radością patrzę w Twą głębię Taka jak chcę jesteś zawsze ciepła nie zdradzisz mnie nigdy wiem to Jedyna mnie rozumiesz Całym sercem Tobie oddany idealna zawsze odpowiednia Ty wiesz czego pragnę Najpiękniejsza wiem to Kreatorko mego uśmiechu a świat sie dziwi bo każdy Ciebie mieć może ale jak ja nikt nie kocha Ciebie znów pozwole Ci oczyścić duszę smaku nad smaki filiżanko herbaty
kaja-maja28 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2008 bardzo zmysłowy wiersz:) tylko nie wiedziałam,że herbata ma oczy raczej aromat może zamiast patrzeć w oczy zachwycić się zapachem Pozdrawiam aromatycznie
Tomasz Pakulsky Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2008 dzięki:) zmieniłem troszkę:) pozdrawiam
Mr.Suicide Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2008 kiedy od Morfeusza odchodzę z radością patrzyłem w Twą głębię -> dlaczego zmieniasz czas z teraźniejszego na przeszły ? Taka jak chę jesteś nie widzę uzasadnienia dla tego zabiegu. poza tym 'radość', 'Twą' oraz 'głębię' zastąpiłbym czymś innym. wygląda to tragicznie, staroświecko. poza tym w 3 wersie chyba zgubiłeś jedną literę. zawsze ciepła nie zdradzisz mnie nigdy wiem to Jedyna mnie rozumiesz -> brzmi to strasznie mazgajsko, dziecinnie. ten fragment mógłby pasować do tekstu zespołu Fe** albo Katarzyny Cerekwickiej, czy jak jej tam. poezja to nie jest. dosłownie, banalnie. Całym sercem Tobie oddany -> uczucia można wyrażać w mniej dosłowny oraz bardziej nowoczesny sposób. idealna zawsze odpowiednia Ty wiesz czego pragnę Najpiękniejsza wiem to Kreatorko mego uśmiechu -> j.w. dobre na esemesa dla gorącej trzynastolatki. wyrwałeś kartkę z pamiętnika e*o ? a świat sie dziwi bo każdy Ciebie mieć może ale jak ja nikt nie kocha Ciebie -> zmień nieco szyk, bo nie brzmi to po polsku. znów pozwole Ci oczyścić duszę smaku nad smaki filiżanko herbaty -> doprawdy pointa jest najmocniejszą partią tegoż tekstu. nawet zaskakuje. to oczywiście na plus. radziłbym jednak zajrzeć przed publikacją w P do warsztatu. tyle uwag. polecam na początek Baczyńskiego - nauczy Cię plastyki. potem Różewicz, Herbert. trochę klasyki współczesnej. trzymam kciuki za Ciebie, nie przejmuj się moim wrednym komentarzem. co Cię nie złamie, to wzmocni - może trochę wytarte, ale na czasie. powodzenia i pozdrawiam.
Tomasz Pakulsky Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 dziękuje bardzo, pozdrawiam również
Rachel_Grass Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 wzięłabym sobie rady Mr. Suicide'a do serca. zaprawdę powiadam panu, to mądry człowiek jest. nie mam nic do dodania, po prostu podpisuję się pod jego komentarzem. pozdrawiam obu panów.
kaja-maja28 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 masz jeszcze literówkę:) wiersz mi się podoba z tego względu,że dostałam podobny:) Pozdrawiam milutko:)
bufon smerf Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 bardzo denny wiersz ;( wiedziałem,że herbata ma oczy ale ten wiersz cuchnie
kaja-maja28 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 bufon smerf-a co za herbatkę pijesz?:):):) że ma oczy i jest tłusta jak rosół:)
bufon smerf Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. smerfową czytam Wasze wiersze i potem jest mi niedobrze
kaja-maja28 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 nie musisz czytać:) omijaj aj! czy oj! a może to i to idz do lekarza może:) bez obrazy proszę,bo juz mi :( jak Ci szkodzą
bufon smerf Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy wy tutaj hordą atakujecie krytyków? najpierw jakiś amerrozo, teraz to, a do głowy wam nie przychodzi, że te utwory są beznadziejne.
amerrozzo Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeszcze przelotem zajrzałem na forum przed wyłączeniem peceta i muszę coś powiedzieć. Posłuchaj, bufonie, nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Krytyk to osoba, która podchodzi do sprawy krytycznie i tak się wypowiada. Jeśli uważasz, że "uuuu nędza" jest merytoryczne, to pomyliłeś fora. Chyba nie widzisz, że znajdujemy się w dziale Pe. Jeśli ktoś nawet wkleił tu gniota, to można mu to powiedziec delikatnie. Ostatecznie ten ktoś nie był na tyle bezczelny, żeby wklejać do Zetki (a mógł, bo nikt nie broni). Powiedz mi: co daje autorowi Twój komentarz? Przecież nawet przy najlepszym wierszu trzeba zakładać, że znajdą się jednostki, którym twór nie przypadnie do gustu. Jaki więc ma sens pisanie tego, co każdy autor wie. Bo każdy wie, że komuś się nie będzie podobało. Ty przychodzisz, piszesz: nędza. Myślisz, że po takim komentarzu ktoś spojrzy na swój wiersz z innej perspektywy? W ogóle co Ty myślisz? W ogóle myślisz? Możesz zaraz wyskoczysz z komentarzem w stylu: "piszesz coś o konstruktywnej krytyce, amerrozzo, a sam nic ciekawego nie napisałeś". Odpowiadam więc zawczasu: bo moje dwa ostatnie komentarze w tym dziale były tylko po to, by poskromić Twój nieumiarkowany entuzjazm w wystawianiu nagminnej ilości komentarzy o zerowej wartości. Bo zazwyczaj staram się napisać coś więcej, możesz to zresztą sprawdzić. Tu jednak moim celem była jedynie krytyka Twojego postępowania. Nie oceniam Ciebie, oceniam Twoje zachowanie. W innym wątku zachowałem się jak cham, bo pomyślałem, że tylko w ten sposób dam Ci do zrozumienia, co o tym myślę. Ty tego nie złapałeś. Zasadniczo pod tamtym wątkiem zgadzam się z Tobą co do wartości tamtego wiersza. Ale, panie, argumenty, argumenty. Od czasu do czasu można coś takiegov wybaczyć, ale jak widzę ponad 30 komentarzy wystawionych w ciągu godziny, wszystkie na podobynm poziomie, to się pytam: po co to wszystko? Komu? Nie lepiej zagaić do fajnej dziewuchy, zagrać w karty czy napić się kawy? Powiem Ci wprost: Twoje komentarze są takie, jakby ich wcale nie było (ale i tak mnie wkurwiają ;p).
kaja-maja28 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 według mnie to ten beznadziejny co juz nic nie potrafi napisać ani przemówić a jeszcze chce żyć i znaki daje,tylko nie każdy Go zrozumie krytyk człowiek-krytykujący a czy do końca? siebie skrytykował? że innych krytykuje? są gusta i guściki krytyk w nich nie guści ocenia według siebie a nie wie co człowieku leży na duszy
M._Krzywak Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Jestem przeciwny "znęcaniu się" nad debiutantami w dziale D. Z powodów: - to jest debiut, na rany święte, a nie od razu tworzenie arcydzieł Jestem też przeciwny postawie Kaji - chwalenie słabego utworu jest krzywdą dla Autora, która kiedyś może Go bardzo wiele kosztować (przykrości, zawodu). Ja rozumiem, że cieszycie się tego typu twórczością, ale jednak nie przesadzajcie - pan Tomasz ma przed sobą wiele lat pracy, zanim napisze wiersz, dobry wiersz. Tyle, tak poczytałem sobie "bufonadę s." i akurat tutaj pod Amerrozzo (pod którym się zresztą podpisuje) dołączam swój apel.
bufon smerf Opublikowano 11 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeszcze przelotem zajrzałem na forum przed wyłączeniem peceta i muszę coś powiedzieć. Posłuchaj, bufonie, nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Krytyk to osoba, która podchodzi do sprawy krytycznie i tak się wypowiada. Jeśli uważasz, że "uuuu nędza" jest merytoryczne, to pomyliłeś fora. Chyba nie widzisz, że znajdujemy się w dziale Pe. Jeśli ktoś nawet wkleił tu gniota, to można mu to powiedziec delikatnie. Ostatecznie ten ktoś nie był na tyle bezczelny, żeby wklejać do Zetki (a mógł, bo nikt nie broni). Powiedz mi: co daje autorowi Twój komentarz? Przecież nawet przy najlepszym wierszu trzeba zakładać, że znajdą się jednostki, którym twór nie przypadnie do gustu. Jaki więc ma sens pisanie tego, co każdy autor wie. Bo każdy wie, że komuś się nie będzie podobało. Ty przychodzisz, piszesz: nędza. Myślisz, że po takim komentarzu ktoś spojrzy na swój wiersz z innej perspektywy? W ogóle co Ty myślisz? W ogóle myślisz? Możesz zaraz wyskoczysz z komentarzem w stylu: "piszesz coś o konstruktywnej krytyce, amerrozzo, a sam nic ciekawego nie napisałeś". Odpowiadam więc zawczasu: bo moje dwa ostatnie komentarze w tym dziale były tylko po to, by poskromić Twój nieumiarkowany entuzjazm w wystawianiu nagminnej ilości komentarzy o zerowej wartości. Bo zazwyczaj staram się napisać coś więcej, możesz to zresztą sprawdzić. Tu jednak moim celem była jedynie krytyka Twojego postępowania. Nie oceniam Ciebie, oceniam Twoje zachowanie. W innym wątku zachowałem się jak cham, bo pomyślałem, że tylko w ten sposób dam Ci do zrozumienia, co o tym myślę. Ty tego nie złapałeś. Zasadniczo pod tamtym wątkiem zgadzam się z Tobą co do wartości tamtego wiersza. Ale, panie, argumenty, argumenty. Od czasu do czasu można coś takiegov wybaczyć, ale jak widzę ponad 30 komentarzy wystawionych w ciągu godziny, wszystkie na podobynm poziomie, to się pytam: po co to wszystko? Komu? Nie lepiej zagaić do fajnej dziewuchy, zagrać w karty czy napić się kawy? Powiem Ci wprost: Twoje komentarze są takie, jakby ich wcale nie było (ale i tak mnie wkurwiają ;p). no i tyleś się nagadał i co?
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 11 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2008 Jejku, Tomaszu popraw wreszcie to "chę" (3 wers). A nieco poważniej: faktycznie Mr. Sucide podszedł odpowiedzialnie do twojego debiutu, podpisuję się pod jego uwagami. Natomiast sam pomysł na wiersz nastraja mnie optymistycznie, pomysły to bardzo ważna sprawa w poezji:) Zatem - powodzenia przy następnej próbie!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się