Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczęśliwej miłości ludzkość patrzy w oczy,
do niej uśmiecha się tysiące twarzy;
to jej hołdują na równi pazie i władcy.

Tysiące serc za nią tęskni:
odliczając z żalem każde samotne tchnienie
mają nadzieję, że ona się jeszcze kiedyś przydarzy.

Ci wybrańcy, Ci co przyjęli
na świętej audiencji miłość szczęśliwą;
naiwnie się łudzą i pewnie gdzieś wierzą,
że z tajemnicy świata i o mocy istnienia wszystko już wiedzą.

Jak bardzo są próżni, jak zagubieni,
nie świadomi życia cieni.

Myślą głupawo, że jak się przy niej nauczyli
zaklinać wschody słońca i budzić księżyce,
że, jak przyglądać się jasnej galaktyce;
to nie obce są im żadne tajemnice.

Jakże bardzo są w błędzie,
nie wiedzą ile życiu brakuje
i niech tak zostanie
- prawda gorzej smakuje

Opublikowano

wiersz bardzo mi się podoba... bo jest mi teraz bliski;-) dziękuję Ci za ten wiersz, bo pomógł mi spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy;-)
a chyba o to u poetów chodzi, ze ich wiersze mają wywołać refleksję u innych??:-)
czekam na następny wiersz z niecierpliwościa
może coś o szczęśliwej miłości???
pozdrawiam bardzo serdecznie;-))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...