Pancolek Opublikowano 19 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2008 wyjechałem pośpiesznie nie badając ruchomego gruntu pod nogami i mijanych ulic których nazw nie chce pamiętać. w hotelu gładziłem czyste ręczniki i wpatrywałem się w gąszcz nowojorskich iglic. wymieszałem je w szklance whisky która smakowała jak piasek Bałtyku – zawdzięczam mu rodzinę i ucieczkę. poznałem cię w holu rozchodzącym się w dwóch kierunkach. wybrałem półśrodek a ty nie zmrużyłaś oczu jak ja. od kilku dni popijamy herbatę z cytryną rozmawiając o niczym. zerkamy na spodki filiżanek jakby wiedziały co się dzieje. przestało mi się śpieszyć. gdziekolwiek zmieniło rangę znaczeniową. między słowami wyleczyliśmy się z palenia i lirycznych domówień. ukradłem twoje zdjęcie żeby nie zrozumieć -------------------------------------------------- Oglądaliście Między Słowami? Wymęczyłem wiersz po obejrzeniu tego (moim zdaniem) arcydzieła.
Pan poeta 2 Opublikowano 19 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przebacz mi pancolku, ale nie lubię tak lirycznie prowadzonych utworów, może gdzi indziej? pozd ...
Pancolek Opublikowano 19 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przebacz mi pancolku, ale nie lubię tak lirycznie prowadzonych utworów, może gdzi indziej? pozd ... Dziękuję męskim uściskiem dłoni za opinię. Ps: a co ja mam przebaczać? Besztanie jak najbardziej wskazane, jeśli potrzeba się znajdzie ;) Pancuś
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 20 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 arcydzieło - rzecz zawsze do dyskusji w wolnym kraju wiersz nam się podoba - nie uzasadniając :)
teresa943 Opublikowano 20 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 Mnie się podoba. Serdecznie pozdrawiam -teresa
Mr.Suicide Opublikowano 20 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 wiersz opowiada nam fragment życia mężczyzny, który pospiesznie wyjeżdża. można go zatem posądzić o ucieczkę od realiów, w jakich dotychczas musiał egzystować. niejako potwierdzeniem tej tezy jest trzeci wers : (...)'mijanych ulic / których nazw nie chce pamiętać'. podmiot liryczny musiał mieszkać w kraju nadbałtyckim /'piasek Bałtyku – zawdzięczam mu rodzinę i ucieczkę'/, teraz natomiast znajduje się w nowojorskim hotelu, gdzie udaje mu się poznać kobietę. początkowo relacje pomiędzy nimi wydają się być w co najmniej dobrym stanie. z czasem emocje, uczucia ulegają uspokojeniu, stabilizacji. podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że znalazł wreszcie odpowiednią osobę, co za tym idzie - odpowiednie miejsce. bowiem, gdzie kobieta, tam i jego miejsce. początkowo miałem pisać, że pointa nieprzekonująca, jednak po podmiocie lirycznym można by sie wiele spodziewać. frapujące /wybacz za te głośne myśli/. wiersz przedstawia niejako przekrojowo życie osoby, której ciężko się odnaleźć, a udaje mu się po ucieczce z miejsca, w którym żył dotychczas. poza tym jest to przedstawione w dość zgrabny tekst. mnie się on nawet podoba :) pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 20 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zartzymał mnie na dłużej - liryczność męskim okiem zawsze ciekawi, jeśli zgrzytnęło, to 'ruchomy grunt' odniesienie do oklepanych piasków, zmień może, bo potrafisz być oryginalny, podoba mi się, pozdrawiam _ kasia :)
Judyt Opublikowano 20 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 faktycznie wymęczony czuć w czytaniu że układany był i mało Twoich słów tak coś mi się widziało, a to najlepszy fragm.(: ukradłem twoje zdjęcie żeby nie zrozumieć pozdra. ciepła
Pancolek Opublikowano 20 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2008 Dueciku; rozumiem, że Wam film nie podpasował ;) Dziękuję za opinię i dyplomatyczną odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie. Teresko; dziękuję za obecność i pozytywny odbiór :) Mr.Suicide; dzięki wielkie za komentarz, chociaż zmartwił mnie, bo zrobiłeś interpetację niemal idealną - nie wiem czy to wina przewidywalności tekstu, czy jesteś już za wprawnym interpretatorem na moje teksty ;) Pointa faktycznie nie wyszła i będzie podrasowana, zresztą jak niektóre fragmenty tego tekstu. Pozdrawiam męskim dłoni. Kasiu; jeśli tylko masz jakieś uwagi bądź tekst jest w Twoim odczuciu marny, wal śmiało. Za pozytywny odbiór i sugestię ogromnie dziękuję :) Judytko; stokrotne dzięki. Krytyka zawsze wskazana, żeby Pancolek się przebudził ;) Pozdrawiam cieplutko. mariannko ja; dziękuję za zajrzenie i plusa :) Pozdrawiam wieczornie. Pancuś
Gość Opublikowano 22 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 Filmu niestety nie oglądałam....ale może jakoś to nadrobię;p;p Czytałam już kilka razy i jakoś trudno mi go przyswoić, coś mi nie gra....Zdecydowanie musisz zrobić coś z tym piachem!;p Ale puenta świetna! Pozdrawiam.Buziaki:*:*Piona!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się