Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie było w średniowieczu sławetniejszego dzikusa - nad pojmanego przez krzyżowców – saracena Ferragusa, w niewoli będąc, w sznurach, w podpiwniczonych lochach, jeszcze się rzucał jak w ostatku sił krwawiąca locha, nikt z rycerzy nie miał chęci zejść do tego olbrzyma, co by choć chwilę wpół jego wrogości, na Chrysta, wytrzymać, więziono go więc bez jadła, co by sam padł z głodu i wycieńczenia, jakby wśród rycerskiej braci nie było takiego imienia, stawił się jeden, przybyły z północy z plemion Polan, służący pod frankońską chorągwią – nie znany nikomu – Roland, nie było w średniowieczu walki, co by w nierówności odbywały się pojedynki, takoż w obopólnej zgodności zrzucono do lochu dwa miecze, za nimi Roland skoczył w bezprzytomności i konieczności bój się ten potoczył, trzy dni i trzy noce, wśród ciemności kazamatów - tłukli się, rąbali, obeznani w swym codziennym fachu, nad zaciętości Rolanda i nad przebiegłość Ferragusa - nie było końca – jeden drugiemu nad nic nie popuszczał, nie było w średniowieczu drugiej takiej okazji dla rycerza, co by jego czyny mogli opiewać bardzi, Roland zwyciężył, powalił pogańskiego kolosa, śpiewano, opowiadano – jak Ferragusowi utarł nosa, śpiewano, aż pieśń ta dotarła do kraju, w którym Roland urodził się, w stu zwrotkach już pieśń uświęcona, usłyszała ją matka, ojciec, mówiono o tym na zamku, w całym Krakowie, patrzcie ludziska – to zrobił nasz smarkul.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... nie było w sredniowieczu i białogłowy, która by na barda słowy cnót rycerskich doszukać się mogła - ech nie było wtedy KC_EWY ... serdeczne pozdrówko W_A_R
Kuba Boryczka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ..jejjj, Witku, ale Ty tu wyczyniasz manewry..hihi...musiałeś się napracować, zaprawdę... ... mieliśmy już antyczną Troję, teraz średniowiecze... ...a ja jednak czekam na współczesność...:) pozdrawiam
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. od Ilionu do Średniowiecza tyle co od Średniowiecza do współczesności a ja - Kubo - brnę pomiędzy - "ladaco bez pamięci - bez wytrzymałości serdeczne pozdrówko W_A_R ps. kiedyś tu dotrę, hihihihi, do "teraz"
Gość Maniek D Sad Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 agbar, agbar nur huda :)
Marek Wieczorny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witoldzie! To mi się podoba. Zachód już "podbierał" nam Chopina, Kopernika, a i Wita Stwosza chce nam zabrać. Ty zaś udowodniłeś, że słynny Roland z Lechistanu pochodził. Może i potomków zostawił? Co by wyjaśniało późniejszy rozkwit sztuk wszelakich nad Loarą. Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. drogi kolego - szukałem w necie tłumaczenia - nie znalazłem - w końcu pomogła mi koleżanka - i tak sobie teraz myślę, że w czterech słowach dołożyłeś i Rolandowi i mi - i średniowiecze całe doświatła poniosłeś w kolejne epoki - światło ukazując serdeczne pozdrówko W_A_R
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marku - troszkę to powikłane - skąd Roland - bo może o dwóch innych myślimy - "zważ Moć Panie treść - a wysączysz zadumki znakomitsze niż Rolanda czyny" serdeczne pozdrówko W_A_R
Malena Lebrun Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo mi sie podoba. Znakomity. Troche jak Schiller. Podejrzewam, ze nielatwo bylo dobrac slowa.
Marek Wieczorny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witoldzie! Twój wiersz odebrałem jako parodię "Pieśni o Rolandzie". Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jak zawsze z przyjemnością czytałam :) Pańska "wersja wydarzeń" jest całkiem zabawna i wciągająca ;) tylko ostatni wers jakoś mi nie pasuje (ten "smarkul" wybija z rytmu) ale ogólnie i tak super ;) pozdrawiam Emilka
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maleno - bez bałochwalstwa - ale słowa same weszły i cieszę się, ze zwróciłaś na nie uwagę serdeczne pozdrówko W_A_R
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - niech będzie - a dla mnie parodią było całe średniowiecze - ale to tylko moja opinia - subiektywne zapatrzenie w światłość umysłu serdeczne pozdrówko W_A_R
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w sekrecie Emilio to nie zabrzmi - ale podobno często w średniowieczu tego wyrazu używali ("smarkul") zamiast nasz podopieczny - oczywiście mogłem zagłębić się w dość fałszywe źródła ... serdeczne pozdrówko W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się