Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciało czarne, cudne, capnął chwytliwie,
ciężkie, ciepłe, cierpieniem ckliwne.
Czerwienieje cała, czarownie, cnotliwie.
Chętną, ćwiczy czynem, ciubaczy cykliwnie.
Cud ciała, cyganka chciwie cupi,
chłop coś czubi chućliwie, cugasem chrupi,
czapi, czym chybotliwie chęć czubaci,
cała czujnie chędoży, czepliwie czaci.
Chwacko chwytakiem, czule ciągnąc czarem,
chwili cud chłonęła, chciwym ciepła ciałem,
coś, czego czekała, chwyt cygańskiej chuci,
całował cygle cmokliwie, chuchnięciem cuci.
Cierpiąc cudnie, cierpliwie, cofa częściej ciało,
czasem, cygan chybia, cygance ciekało.
Ciężkim chwostem, cięgiem cwałuje,
chętliwie cupnąwszy, ciubaczy citkę … !

Opublikowano

ja bym powiedział że to zabawa dzwiękami - swoją drogą udana, ale fakt, żaden z tego erotyk. dlaczego? bo w erotykach między innymi chodzi o wzbudzeniu emocji w czytelniku, pokazanie mu tej konkretnej chwili z swojej perspektywy. ja tu widzę tylko szereg słów ułożonych w logiczny sposób dający interesujący motyw fonetyczno-leksykalny

polecam go przeczytać sobie na głos, ciekawie brzmi, a co lepsza - wymaga nie lada wprawy we władaniu językiem polskim ;)

Opublikowano

Podoba mi się ta zabawa słowem, utrudniona jeszcze do tego, by każdy wyraz był na 'c'.
Trudno coś takiego zrobić nie gubiąc sensu po drodze, a tutaj nic się nie zgubiło. Erotyk wcale nie musi być ckliwy. Ja jestem za :)))
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • *** Rychły koniec, takiego związku, gdzie rosną prawa, kosztem obowiązków.   *** Gdy przystaję i zawracam, aby nie iść nadaremnie, nadsłuchuję głosu w duszy - bo mądrzejszy jest ode mnie. *** Żeby się podnieść nareszcie i wyprostować pomału, najlepiej zacząć od kroku, który schodzi z piedestału. *** Lubię słowa pełne gracji, czaru, smaku, akceptacji. Jedno wam na ucho powiem - musi stać za nimi człowiek.  
    • @Gosława dziękuję. Staram się :))  @bazyl_prost czasem same się stawiają  @KOBIETA miło mi. Ukłony :))  @vioara stelelor warto pisać dla takich komentarzy :)) @Marek.zak1 tak, też chyba najbardziej lubię w tę nieokreśloność skręcać. Pozdrawiam Marku!  @Mitylene dziękuję. To ja biorę w siebie te słowa i chyba z rozpędu machnę coś w podobnym stylu.  @Waldemar_Talar_Talar dzięki. Fajnie, że zwracasz na nią uwagę.  @piąteprzezdziesiąte to się bardzo cieszę  @Jacek_Suchowicz fajnie wyszło. Dziękuję 
    • @Migrena Ten wiersz czytam nie jako historię „przejęcia pałeczki”, lecz jako opowieść o podwójnym widzeniu. Robert jest dla mnie realny - zbyt konkretny w detalach, zbyt cielesny w swojej obecności, by był wyłącznie figurą rozszczepienia. Bardziej czuję, że narrator staje się mimowolnym świadkiem czyjegoś mroku, aż granica między obserwacją a przeżywaniem zaczyna się zacierać. Najbardziej porusza mnie nie młotek ani trofea, lecz ojcowska czujność. Strach o córkę jest prawdziwy, organiczny. To nie brzmi jak głos sprawcy, tylko człowieka, który boi się, że zło może przenikać przez samo patrzenie. „Śniłem o nim. Za niego.” – odbieram jako doświadczenie empatycznego wchłonięcia cudzego ciężaru, a nie jako przyznanie się do czynu. Ten wiersz pokazuje, jak blisko potrafi podejść cudza ciemność, jeśli długo się jej przyglądamy.   Ale orzech do rozgryzienia zostawiłeś  
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tectosmith Mimo wszystko życzę Ci, żebyś zrobił kiedyś taką kanapkę i zatrzymał się nad nią na chwilę. Tak jak ja nad Twoim wierszem. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...