Nechbet Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 w tym wierszu nawiążę do mitologii nic innego nie pasuje tutaj bardziej niż Scylla i Charybda pytałeś jakie decyzje, tak mi przykro nie mogę czuć się ocalona, nie teraz kompilacja wszystkich odcieni strachu gdzieniegdzie w powietrzu unosi się jedynie kilka atomów błękitu zatrzymaj się i popatrz to mój azyl z daleka od tego całego gówna
Jego Alter Ego Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Maaartuś, nie wiem jak bardzo nie Twój jest ten wiersz, ale zaskoczenie jest... no więc po kolei, ładnie wybrnęłaś w pierwszej, z prostotą. dwuwers mi nie pasi coś, zbyt dużo, myślę, że poradziłby sobie bez "tak mi przykro" i "nie teraz" kolejne trzy wersy bardzo na tak i zbliżając się do puenty (no cóż..niewyszukanej no) znów proponuje odchudzanie, tym razem wywaliłabym "całego", nie przegadasz i wzmocnisz zakończenie... wybacz to rozbieranie niemal po wersie, ale nie ogarniam całości, mam dziwne wrażenie, że pisałaś to z emocją i to zaszkodziło tekstowi, może warto wrócić i podłubać, a może.. warto napisać od nowa.. nie wiem, coś mnie w nim gniecie jednak. buziaki cieplutkie Szlymoku Kędziorku
Nechbet Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Kochanie Moje :-) pisany emocją, miałam go nie publikować, bo od jakiegoś czasu tego nie robię... nie rozumiem tylko, dlaczego nie moj, jak mój :P dzięki za szczerość, sama nie wiem na co liczyłam, mam świadomość ułomności, ale nic nie potrafię z tym zrobić, przestałam patrzeć na poezję, jako na obiekt oceny technicznej zresztą i tak zawsze daleko mi było do poezji, a teraz to już setki mil buźka Piękności :*
Jego Alter Ego Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 ale Marciu, ten wiersz nie jest zły, po prostu zaszkodziła mu emocja, ale to nie znaczy, że jest źle, naprawdę kilka lekkich szlifów i będzie ok i proszę mi tu nie gadać takich głupot że Tobie daleko do poezji:P :*
Rachel_Grass Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 "nic innego nie pasuje tutaj bardziej jak Scylla i Charybda" a może by tak niż zamiast jak? lepiej brzmi.
Nechbet Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Nata, dzięki za wpis i poczytanie :-) ---------------- dzięki Rachel, co racja, to racja, zmienione :-) pozdrawiam cieplutko.
Baba_Izba Opublikowano 27 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2008 oj, biada żeglującym! Scylla i Charybda nie do pokonania?! Ale żeglować trzeba i warto. Wokół Horn - możliwe i na pontonie. Pozdrawiam - baba
Emu Rouge Opublikowano 27 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2008 Droga Nechbet:) nie zgadzam się z twierdzeniem, że daleko Ci do poezji, a juz na pewno nie setki mil:) wiersz nie jest zły, choć mam kilka uwag ( ponoc wymagajaca ze mnie czytelniczka, może dlatego;) ), mianowicie: - pierwsza strofka bardzo ładnie, Scylla i Charybda wywołują u mnie od razu pewne zaciekawienie, zwłaszcza ze względu na powiedzenie 'znaleźć się między Scyllą i Charybdą' - zarysowujące kierunek, w którym pójdzie ( powinna pójść ) dalsza część utworu; - druga też mnie się osobiście podoba - troszki mniej zgrabna przez te przecinki; może by tak: pytałeś o decyzje zamiast pytałeś jakie decyzje, może trochę gładziej będzie; - w trzeciej rażą mnie te atomy, niezbyt są oryginalne, ja bym to zakończyła inaczej:gdzieniegdzie w powietrzu unosi się jedynie kilka smug/pasm//okruchów/cząstek/molekuł błękitu albo bez kilka:gdzieniegdzie w powietrzu unosi się jedynie subtelność/prześwit błękitu - ostatnia strofa niestety rozczarowuje - zarówno zawartością treściową ( mało odkrywcza, zużyta ) jak i semantyczną - 'gówno' nie pasuje nijak do reszty, tutaj zamiast wzmacniać ekspresję, przeszkadza po prostu; Osobiście liczyłam na pełniejsze rozwinięcie zapowiedzi z poczatku wiersza - tzn. chciałabym widzieć wyraźniej to co sprawia że peel(ka) jest między, potocznie mówiąc, młotem a kowadłem; dlaczego nie potrafi podjąć żadnych decyzji - wiem, strach, ale np. czego się boi? co sprawia że jest w niej ten strach? coś z przeszłości/teraźniejszości? w niej, a może nie w niej jest problem, tylko w tej drugiej osobie?? jaki?? Na razie w wierszu brakuje tego czegoś, jest odrobinę zbyt płytki wg mnie, jest pusto przy końcu, więc puenta, moim zdaniem, obowiązkowo do wymiany. Pozdrawiam serdecznie:) aga
Espena_Sway Opublikowano 27 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak widzę ten tekst. pierwsza niepotrzebnie rozbudowana, w trzeciej 'kompilacja' nie pasuje do caŁości, podobnie jak 'gówno' w puencie. pozdrawiam Espena :)
Nechbet Opublikowano 27 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2008 Aguś :-) dziękuję pięknie za wskazówki, jestem mile zaskoczona napisze tak: dla potrzeb samego wiersza zmienić go mogę, natomiast dla Kogoś...wiersz ten zostanie w takim kształcie, więc muszę go przemyśleć troszkę, ale kiedyś, na chłodno :-) Espenko :-) gratuluję, Twoja wersja jest wyśmienita :-) jak nie całość, to pewnie większość przygarnę :-) dzięki wielkie pozdrawiam cieplutko :*
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się