Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na pokładzie poduszkowym
w samym pępku nocy
mnie śmierć nieco
umarła
prze-
była
wszem-obec
była


-----

mnie ode ściany do
ściany nieskończonej

.....przepaści
spadła mnie
tam
gdzieś









tam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hm. "Sam pępek nocy mnie", czy "mnie śmierć nieco umarła"? (swoją drogą to drugie zdanie wydaje się ocierać o brak logiki, chociaż pierwsze również jest nieco koślawe )

Ogólnie dość chaotycznie. Noc, śmierć - te motywy są stosunkowo często spotykane i nie wiem, czy w tym przypadku autorka im podołała. Tekstu nie nazwę najgorszym, ale mało tu jeszcze pracy. Zbyt wiele rzeczy nieokreślonych, tekst niezbyt czytelny i wyrazisty. Jeśli postawiła Pani na klimat, opisywanie tajemniczej i zagadkowej chwili - wyszło średnio.

Pozdrawiam serdecznie.
Opublikowano

owszem - muszę przyznać Rafałowi rację - noc i śmierć to dość popularne motywy. a już śmierć w nocy /noc kojarzy się ze snem, sen zaś ze śmiercią/ szczególnie. Autor bawi się formą, co moim zdaniem generalnie wyszło ciekawie. być może to pewnego rodzaju ucieczka. pokazanie czegoś oczywistego w niecodziennej, niekonwencjonalnej formie.

radziłbym następnym razem zajrzeć do warsztatu. czasami można natrafić na konkretne i konstruktywne uwagi. nie jest źle, chociaż momentami ciężko się połapać. tak czy inaczej generalnie mnie przypadło do gustu. lubię takie eksperymenty.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Kurde, zaraz mi Violetta usunie i ten wierszyk :// Jakie tam mistrzowskie :)
    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...