w łodzi mierz Opublikowano 23 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Powiem: to wy Wywinę winę na lewą stronę nastroję układ werwy: za wers - wen "R"-ka Ty - nie prostuje mi się gdzieś od pół roku Opowiem wam historię pana Mirusia co cienko sikał w formie wiersza - to będzie liryka Mirka A Mirka japa nie zamyka się w białym: ubydlęconym dziesięć oddechów ofiaruję Maryjce niech nie paplają (szurając kapciem: a ja myślałem że to kwiaty że to łyse są pataty a to opiaty opiaty...) - Cicho tam! - A na wieki! Mirek wybucha śmiechem w powietrze zapchane piżamowym męskim zapachem Politykuje: miast "o" wieś "tu" nie miasto miastu kaowiec potrzebny znowu nie znają się w powiecie na wiecach sami wiecie że pusto Akry pokryte krami guz raczy wiedzieć czy ktoś je zawo- -łał czy wykrakał ten mróz mój mróz ten mój mróz Ach! O! To ciao! Idę zapalić
HAYQ Opublikowano 23 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Podoba mi się, bardzo ciekawa forma wiersza, jak i sama opowieść. No to ciao, też zapalę. :) Pozdrawiam.
w łodzi mierz Opublikowano 23 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Palenie szkodzi! Wiersz cię nie ostrzegł?
kasiaballou Opublikowano 23 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 'palenie zabija powoli; a komu się spieszy?' *C. Pazura (w reklamie rmf- fm) mnie się też popala - to sobie ten utwór na spokojnie podwędzę - może lepiej wchłonę...
w łodzi mierz Opublikowano 23 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Mam za swoje - sam strywializowałem.
kasiaballou Opublikowano 23 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak - zaraz; poszło z dymem poprostu...:)
HAYQ Opublikowano 23 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem, ale trywialnie podchodzę do ostrzeżeń (nie tylko wierszowanych ;) e tam... patetycznie albo na smutno byłoby nudne. A tak jest ok.
Gość Opublikowano 23 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2008 a mi sie nie podoba i chyba dlatego, że albo jestem ograniczony albo sie jeszcze nie najarałem
zdzisław dyrman Opublikowano 24 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2008 O, nareszcie ktoś, kto dostrzegł, że jest coś takiego jak poezja lingwistyczna. Brawo.
w łodzi mierz Opublikowano 25 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 eee, nigdy jej nie widziałem...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się