JacekSojan Opublikowano 15 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 /"Anioły często nie wiedzą, czy idą wśród żywych czy umarłych."/ Rainer Maria Rilke nade mną anioł w czerwonej sukience z niej sypie się kaczyniec margareta stokrotki łobuzerski uśmiech niegrzecznej dziewczynki aureola włosów rozpala błękit skrzydeł a skrzydła po horyzont od lata do lata czemu suknia aż taka jaskrawa jak sok z marchwi - to ziemia odpowiada anioł tak przebarwia płótno losami pokoleń - już rozumiem kwiaty to marzenia nietrwałe gasnące siano naszych złudzeń a jeśli tak ten uśmiech to żart może kpina - - anioł milczy jak anioł pucułowatą twarz jawi nad dłońmi splecionymi w modlitewnym błaganiu
allena Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 "siano naszych złudzeń" - tylko to dla mnie:) a.
zak stanisława Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 mój anioł Jacku, ma błekitną sukienkę zwiewną jak mgła a sam jest silny jak huragan, poczułam jego moc na sobie i moc i ochronę podbamisie twój wiersz właśnie dlatego, że o aniele. :> cmok
Beenie M Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Tak jakbym podobnego anioła widziała. Pomyślę jeszcze i wrócę później - może coś mi się przypomni - a póki co pozdrawiam serdecznie. Ech, te dzisiejsze anioły!
Rachel_Grass Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 normalnie mnie wzruszył. niby nic przełomowego, ale. się gryzę teraz, co mi się tak w nim podoba i nie wiem. jak wymyślę, napiszę. pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 :)) ahhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh pikne! dobry do zatrzymania pozdr. ciepło
marti krűger Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Witaj Jacku, gdybym tu nie zajrzał z pewnością straciłbym anioła (z uśmieszkiem na twarzy nie powiem jakiego). Z pewnością wrócę tutaj by coś więcej dodać. Póki co + Pozdrawiam
Pancolek Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Panie Jacku, bogactwo opisu to siła zawsze u Pana, ale nie mogę wgryźć się w ten tekst. To absolutnie żadna słabość tego tekstu - po prostu po piwku jestem ;) W każdym razie: nade mną anioł w czerwonej sukience z niej sypie się kaczyniec margareta stokrotki łobuzerski uśmiech niegrzecznej dziewczynki aureola włosów rozpala błękit skrzydeł a skrzydła po horyzont od lata do lata To rewelka. reszta nie odstaje. + Pancuś
M._Krzywak Opublikowano 16 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 Zaraz wychodzę, wracam dopiero jutro, ale nie zostawiam wiersza bez echa - jest świetny. Pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 16 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 Twój anioł, Jacku, to sól ziemi przebarwionej losami pokoleń, i niech tak pozostanie, chociaż jest coś na co się nie zgodzę - uśmiech anioła, nigdy nie będzie kpiną. To już nie anioł, to ktoś, kto się pod niego poszywa - anioły są na wskroś szczere. Lubię anioły i wszystko co o nich, znajduję więc w wierszu wiele pięknych splotów Twoich poetyckich myśli. pozdrawiam serdecznie z 'anielarni' ;)))
Fagot Opublikowano 17 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2008 Świetny wiersz przez który można cudownie przepłynąć a wręcz zanurzyć się w jego klimacie Pozdrawiam
JacekSojan Opublikowano 18 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 allena.; ale za to "na sianeczku sianie na sianie kochanie" czyli zawsze coś za coś... :) J.S zak stanisława.; to taki janioł...odpustowy! :)) J.S Beenie M.; Danusiu - nie tylko widziałaś...:)) tak, dzisiejszy ogląd aniołów zmienia się wraz ze sposobem patrzenia kolejnych pokoleń; :) serdeczności! :) J.S Rachel Graas.; nie gryź się, bo się przegryziesz! Co można myśleć o pyzatym janiele?... Judyt.; jak umiesz, i dasz radę - zatrzymuj! :)) J.S marti kruger.; pozdrawiam! Nie straciłbyś, bo każdy ma swojego janioła...na jakiego zasłużył! :) J.S Pancolek; jak tu się wgryź w sól...? a mój janioł jest po winie...(!) :) J.S M. Krzywak.; ukłony Michale! i nie zgub się! niech Cię Twój janioł strzeże! :) J.S Beenie M.; ten anioł bardzo upodobnił sie do mnie i pokpiwa sobie - ze mnie; On wie, że tylko takim językiem ze mną sie porozumie...jak już tu pisałem - każdy ma takiego janioła, na jakiego zasłużył...a mój od patrzenia na mnie dostał wytrzeszczu i z szoku nie może wyjść; :)) J.S Fagot.; miło czytać... pozdrawiam! :) J.S
myślątko Opublikowano 18 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 nie mam żadnego wytrzeszczu ;))
JacekSojan Opublikowano 18 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i janioł i ja dostałem wytrzeszczu, ja - autor... :) J.S
JacekSojan Opublikowano 18 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 dzie wuszka.; "nad dłońmi splecionymi w modlitewny bałagan ;)" - tak się nie da; każda modlitwa jest jak modlitwa, czysta i uporządkowana intencjonalnie; w modlitwie nie ma bałaganu - jest modlitwa nad bałaganem (życiowym); i jeszcze coś o kwiatkach: nasze dzieci to też poniekąd nasze "nasiona", ale to już nie my sami; dziecko nasze (nasionko kwiatów) realizuje tylko własne potrzeby, już nie swoich ojców, matek; istniejący kwiat jest osobowo, personalistycznie jeden i w świecie, wszechświecie - niepowtarzalny - ten jeden kwiat; jego niespełnione potrzeby (np. duchowe, ambicjonalne, marzenne) nazywam sianem... także kruchość ludzkiej egzystencji ma to "kwiatowe" powiązanie; :) no to dziękuję - bom tak się zagapił na Twojego przecież janioła!
Gość Opublikowano 18 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 dzięki za komentarze Panie Jacku niestety jestem kobietą i nie życzę sobie wulgarnych słów ja wierzę sama w siebie a inni...
JacekSojan Opublikowano 18 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. żle pani zrozumiała tę lekcję; chodziło o pokazanie charakteru, nerwu; a u Pani same "flaki" i "bebechy"; bez pieprzu! i dlatego niezjadliwe; J.S
JacekSojan Opublikowano 19 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Beenie M wie! :) J.S
JacekSojan Opublikowano 20 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Beenie M wie! :) J.S ? Danusia M
Beenie M Opublikowano 20 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2008 Chyba chodzi o to, Dzie wuszko, że jesteś moim mistrzem, a ja Twoim czeladnikiem :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się