Pancolek Opublikowano 14 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2008 brakuje dystansu kiedy półki uginają się od nadmiaru nie-do-rozwoju i polityki lub odwagi żeby upychać błoto w ustach gaciach butachmam 14 lat mojemu chłopakowi śmierdzą skarpetki albo trochę z buzi – sama już nie wiem ale to jest miłość wymaga poświęceń można też czytać Herberta często obejść się smakiem mordy zostawić rozdziawione w pół bluzgi i w dole na górnej półce położyć pióro napisaćwczoraj na wolności słabo spisał się Maciej M. sędzia dał mu szansę a on za skrzętnie ją wykorzystał jej pogrzeb odbędzie się na cmentarzu czyichś pomyłek warstwa po warstwie dojdę do siebie wrócę kuchennymi drzwiami zasadzę się na wierszu który wartko popłynie do zapchanej studzienki
Judyt Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2008 nieźle pozapychane a i jeszcze dostali w tej grze w głófkę pozdr.
Baba_Izba Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2008 mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedzią, część 2 - wkrótce? Nic mądrego nie mam do powiedzenia, byłam, czytałam, baardzo życzliwie zazdroszczę i podglądam - to chciałam - baba
HAYQ Opublikowano 14 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2008 Świetny pomysł i wiersz, nie ma się do czego doczepić, puenta świetna, (ale przypadkiem tego z wierszem nie zrób) Nawet, to, co kursywą super skrótowo zrobiłeś. Podoba mi się. Pozdrawiam.
Pancolek Opublikowano 15 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Judytko; nic a nic nie rozumiem, ale cóż... ;)) Babo; cholernie mi miło, że czytałaś, jednak nie rozumiem, czego życzliwie zazdrościsz ;) A kontynuacja będzie rykoszetowa, tyle że z innej beczki. Pozdrawiam. Hayq'u; bardzo, bardzo, bardzo dziękuję. Jest mi niebywale miło, że Ci się podoba :) Pozdrawiam męskim uściskiem dłoni Pancuś
Baba_Izba Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 "Babo; cholernie mi miło, że czytałaś, jednak nie rozumiem, czego życzliwie zazdrościsz ;) A kontynuacja będzie rykoszetowa, tyle że z innej beczki. Pozdrawiam." cieszem sie na zapas! " nie rozumiem czego.."?! O, Skromności Ty Moja! Przyszła baba do lekarza; a lekarza - nie ma... Pancolek - jest! pozdrawiam -baba
Judyt Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 powiedziałam że nieźle pozapychane było tzn. że niezłe te wstawki pochyłą czcionką,no i zdaje się to Ci pochyli dostali tym rykoszetem, lecz nieistotne, pozdr. zarówno
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 15 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2008 Pancolku! Życie wartko mija, ale nie każde błoto lekko spłynie. Czy kursywa jest cytatem? PozdrawiaMy.
Pancolek Opublikowano 16 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 Babo; Pancolek dziękuje i jeśli zastępuje czasami lekarza, to największy komplement, jaki dostał ;p Pozdrawiam serdecznie. Judytko; ciężko było wydumać taką interpretacją czytając tamto zdanie ;) dziękuję serdeczniaście. Duecie drogi; kursywa to nie peel po prostu. A faktycznie błoto opornie spływa, chyba że sumienie zacznie się sprzątać ;) Pozdrawiam. Pancuś
Judyt Opublikowano 16 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2008 ano tak bo zakręcony łepek, cóż, przepr. za magmatwanie lece, pozdr. jak zwykle
Rafał Różewicz Opublikowano 18 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2008 to mnie zaskoczyłeś. Podoba mi się cały....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się