Kasiarzyna D. Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 wystarczy nad ranem okno szeroko otworzyć dać płatkom śniegu pohuśtać się na rzęsach wystarczy wysypać garść ziaren z wieczornych rozmów dla wróbli niech mają wystarczy wyciągnąć ramiona zagarnąć świat otulić się szalem ze słońca schować dłonie w chmurach wystarczy zapomnieć na chwilę o wczoraj jutrze dziś zamknij oczy czasu nie ma
Dominika M. Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Pointa jakoś nie do końca mi leży (ale może się jeszcze uleży), w ogóle im dalej, tym mniej dla mnie, ale za to ten fragment jak najbardziej (zwłaszcza, że podobno wróble nam giną): "wystarczy wysypać garść ziaren z wieczornych rozmów dla wróbli niech mają" Pozdrawiam :)
myślątko Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 no co powiedzieć, śliczniusi jest taki, dziewczęcy tylko końcówka ma odrobinę wagi :)
Emu Rouge Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgadzam się z Dominiką, im dalej, tym słabiej - pierwsze 2 zwrotki jeszcze w miarę ładnie, choć bardzo subtelnie,ale kobieco; a potem to słońce i chmury ( trochę zalatuje banałem ), no i brak odpowiedniej pointy na końcu rozczarowuje. Powtarzanie 'wystarczy' na początku każdej zwrotki - nie dla mnie. Tytuł też, moim skromnym, nic specjalnego - zastanowiłabym się następnym razem nad czymś mniej oczywistym. Pozdrawiam ciepło! aga
Rachel_Grass Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 jestem tego samego zdania- pointa do zmiany! przez nią psuje się cały obraz dobrego, solidnego wiersza.
kaja-maja28 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 wystarczy nad ranem okno szeroko otworzyć dać płatkom śniegu pohuśtać się na rzęsach otulić się szalem ze słońca schować dłonie w chmurach wystarczy zapomnieć na chwilę o wczoraj jutrze zamknąć oczy czas mija
Tali Maciej Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 wiersz jeszcze niedojrzał, czyli poprawić pozmieniać, napisać od nowa(-:(oczywiście na solidnej konstrukcji i będzie gitara, bo warto pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na długo nie wystarczy;)
Sylwester_Lasota Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 no tak, a ja codziennie, przed świtem rozkazuje słońcu: "wstań!"... i ono wschodzi... ale to już było ;). w sumie to nic wielkiego, ale szturchnął bym go tu i ówdzie, żeby równiej płynął... i mam nadzieję, że za każdym następnym razem będzie lepiej. pozdrawiam serdecznie.
Marusia aganiok Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Też myślę by nim potrząsnąc, bo materia jest dobra:))) Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 puetna wygląda na jakąs pokemonową piosenkę ;-) Poprawić by pasowała do reszty i by była bardziej wyrazista. wystarczy zapomnieć na chwilę o wczoraj jutrze dziś zamknij oczy czasu nie ma pozdr.
kazelot Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 gdyby czasu nie było to wynalazca zegarka byłby największym szulerem świata
adolf Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a może to spiesek ;-))))
kazelot Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a może to spiesek ;-)))) w tropieniu spisków jestem dobry, czytaj: "Każdego ranka miliony ludzi na świecie zasiadają do zdrowego śniadania. Na stole królują płatki Kellogga do mleka i chleb Grahama. John Harvey Kellogg, chirurg, specjalista od zdrowego żywienia, dyrektor sanatoriów w Miami, oraz doktor Sylwester Graham, którzy dostarczyli nam tych specjałów, przez długie lata (koniec wieku XIX i początek XX) pracowali nad ich odpowiednią recepturą. Dziś, zalewając płatki mlekiem czy smarując kromkę ciemnego chleba lub grahamkę masłem, prawie nikt nie pamięta o pierwotnym, leczniczym charakterze tych produktów. Obaj uczeni zajmowali się wpływem odżywiania na popęd seksualny, a chleb Grahama i płatki Kellogga stanowią triumfalne uwieńczenie badań. Zadaniem tego rodzaju zdrowych śniadań było osłabianie popędu seksualnego, głównie zaś ochrona dzieci i młodzieży przed onanizowaniem się. Właściwe przeznaczenie tych powszechnie znanych produktów tak się od nich oderwało, że Nowa encyklopedia powszechna PWN, pisząc o pracach Kellogga, nie zająknęła się nawet o wpływie pożywienia na osłabienie potencji i, co za tym idzie, braku ochoty na masturbację. Doktor Graham nie ma zaś w ogóle oddzielnego hasła, uzupełniamy więc te braki, żeby każdy wiedział, czym grozi jedzenie dietetycznych śniadań." prawda to czy spisek? :)
Atena Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wyrzuciłam parę "wystarczy". Tytuł zbyt banalny. Ale całokształt bardzo mi się podoba. Pozdrawiam
adolf Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a może to spiesek ;-)))) w tropieniu spisków jestem dobry, czytaj: "Każdego ranka miliony ludzi na świecie zasiadają do zdrowego śniadania. Na stole królują płatki Kellogga do mleka i chleb Grahama. John Harvey Kellogg, chirurg, specjalista od zdrowego żywienia, dyrektor sanatoriów w Miami, oraz doktor Sylwester Graham, którzy dostarczyli nam tych specjałów, przez długie lata (koniec wieku XIX i początek XX) pracowali nad ich odpowiednią recepturą. Dziś, zalewając płatki mlekiem czy smarując kromkę ciemnego chleba lub grahamkę masłem, prawie nikt nie pamięta o pierwotnym, leczniczym charakterze tych produktów. Obaj uczeni zajmowali się wpływem odżywiania na popęd seksualny, a chleb Grahama i płatki Kellogga stanowią triumfalne uwieńczenie badań. Zadaniem tego rodzaju zdrowych śniadań było osłabianie popędu seksualnego, głównie zaś ochrona dzieci i młodzieży przed onanizowaniem się. Właściwe przeznaczenie tych powszechnie znanych produktów tak się od nich oderwało, że Nowa encyklopedia powszechna PWN, pisząc o pracach Kellogga, nie zająknęła się nawet o wpływie pożywienia na osłabienie potencji i, co za tym idzie, braku ochoty na masturbację. Doktor Graham nie ma zaś w ogóle oddzielnego hasła, uzupełniamy więc te braki, żeby każdy wiedział, czym grozi jedzenie dietetycznych śniadań." prawda to czy spisek? :) hmmm... odopwiem pytaniem: ale czyj? ;-)
myślątko Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 czy końcówka "czasu nie ma" to ciągnie peel czy to odpowiedź adresata wiersza?
Pancolek Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Nie podoba mi się cała ostatnia strofka, zmniejszyła efekt z tytułem, a szkoda. Dobry wiersz, ale nie zachwyca od deski do deski +/- Pancuś
kazelot Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak to czyj? złych ludzi?? sam widzisz: tekst który wkleiłem traktuje o wierszu - są płatki jest garść ziarna (z ktorego robi sie grahamki) są w końcu dłonie używane w specyficzny sposob i zamykanie oczu w stanie w ktorym czas nie płynie - i jak tu nie węszyć spisku? :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się