teresa943 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 pięknie, nie zawsze zostawiam znak, ale lubię czytać twoje wiersze pozdrowionka i w oba lica cmoki, że hej! :)
Wstrentny Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może zamiast ostatniego wersu po prostu: ujmuje (różnie rozumiane)? poza tym znów intrygująca obserwacja, gratuluję daru patrzenia.
Mr.Suicide Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 ja to widzę tak : w pierwszej strofie podmiot liryczny ma jeszcze szansę na inny los. wszystko zależy tylko i wyłącznie od niego. jaką wybierze drogę, etc. zielony może sugerować, iż jest on pełen nadziei. że właśnie ten kierunek, który obrał będzie trafny. jak się jednak okazuje - jest zupełnie inaczej. podmiot liryczny zostaje sam, bez grosza. na myśl przychodzi mi biografia chociażby Norwida. mnie się podoba, przemawia do mnie ze względu na intymne pobudki. pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miło mi - :)) baba
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja też Twoje - pozdrawiam z całuskiem - ba
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może zamiast ostatniego wersu po prostu: ujmuje (różnie rozumiane)? poza tym znów intrygująca obserwacja, gratuluję daru patrzenia. pomyślę, choć głowa jak bania, nie za pełna pomysłów. Ta końcówka też mi troszeczke, coś za układna. Dziękuję! - ba
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zielony - nadzieja i w głowie zielono (młodość, coś się chce - gdzieś niesie), a potem różnie. C.K.Norwid - Jego życie to podróż, twórczość, bieda, choroba i osamotnienie - ale wcześniej nie wszystko pamiętałam, odświeżyłam pamięć, przeczytałam więcej. Dziękuję za wgląd i mobilizację - baba
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 może zamiast ostatniego wersu po prostu: ujmuje (różnie rozumiane)? poza tym znów intrygująca obserwacja, gratuluję daru patrzenia. -------------------------------------------------------------------------------- Dnia: Dzisiaj 14:27:51, napisał(a): Wstrentny Upewniłeś mnie w spr. końcówki. Jak to wygląda teraz? ( poprawione j.w.) dzięki! -ba
zak stanisława Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 między wyborem a koniecznością przestrzeń dzielona strumykiem w zielonej głowie szerokie wody tylko nie płyną do nikąd dni jak krople wsiąkające w piasek nie rozpisały spełnienia niczyj na skraju drogi zbiera grosze spojrzeń no, no Babo, pracowałaś całą noc, spalenizna dała czadu co? może częściej przypalaj...;P cmok
Baba_Izba Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 naprawdę Stenuś? Dziekuję, podumałam, bo cosik mi było - nie tak. Ale już przewietrzyłam. -ba
Wstrentny Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciągle puenta jakoś nie do końca na tak. weźmy "na skraju drogi" - czy droga to odpowiednie miejsce do zbierania jakichkolwiek datków? może: niczyj i coś w rodzaju "pod kościołem" (przekazanemu sobie znakowi pokoju - ujmuje) droga nijak nie chce kojarzyć się z ludzkim spojrzeniem. albo "grosze"(?) spojrzeń - powiedziałbym, że nic nie uzbiera, spojrzenie nie jest warte nawet grosza, nic nie kosztuje patrzącego. nikt też nie zatrzymuje się po drodze (dziś oznacza autostradę, wiec nawet nie wolno) dlatego sugerowałem wcześniej słowo "ujmuje" które znaczy, że komuś ujmuje się czegoś (kilka groszy ale i honoru) a także w znaczeniu: "jakie to ujmujące" (choćby od ująć - stanąć w czyjejś obronie, ująć się za pokrzywdzonym) z tych powodów, nadal nie do końca mnie takie rozwiązanie wiersza ... ujmuje ;) pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 dziękuję za uwagę i słowa. bezdomny posiedzi jeszcze na warsztacie - pomyślę. - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziekuję, coś z tą końcówką jeszcze.. - heej
Baba_Izba Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 jak? czekam jak ostygnie - końcówka - ba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się