Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Apokalipsa

Straszą nas piekłem
pocieszają tym niebem
drą się z ambony dookoła
głos się roznosi echem,
po całym kościele,
aż do samego tronu
trafiają Boga -
Apokalipsa.

Rozgrzeszają za grzech
pokuty nam narzucają
z jego imieniem na ustach,
lecą Boże słowa po świecie.
Mówią o Twojej miłości
cierpieniu i męce
o końcu Świata -
Apokalipsa.

Słowa trafiają w serca
smagają ludzkie sumienia
biczem Bożym za grzechy
ranią i krwawią boleśnie.
Trwogę widać w oczach
lęk i obawę o jutro
strach o swoją duszę -
Apokalipsa...

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


niby jak w takim razie, ten co myśli doszedł do swoich wyważonych myśli jak nie poprzez uczucia?
myślenie o kobiecie zastąpiło mu kobietę? powiedziałbym raczej, że to co wypisuje
Liliana świadczy o tym, że mu jej brak - wszystko jest jednostronne i płaskie.
tak pisze sztubak a nie dojrzały mężczyzna który przeżył zdradę, sam zdradził,
wie już, że miłość ma różne oblicza a najbardziej pustym jest to... słodkie.
Opublikowano

A co byś powiedział o takim stylu?

Wizualizacja

Zajrzyj w głąb duszy natury ziemi
posłuchaj szeptów i głosów zmysłami.
W tą cisze flory z oddechów żyjącą
usłysz, tą muzykę do Ciebie płynącą.

Skup się zajrzyj w zwierciadło wnętrza
otwórz swoje oczy i kanały psychiki.
Staraj się poczuć energię życiową ziemi
Twoje ciało fizyczne, duchowe, eteryczne.

Łącz się źródłem, powietrza, wody, słońca
czerp, przez medytacje wdechem powietrza.
Przeciągnij, tą czynność chwilą dłuższą
przez siły ziemi i kosmosu i płucom wydal.

Wdechem wchłoń światło i czyste kolory
z wydechem odrzuć ciemności i zło ustom
Stwórz obraz w myślach światło obrazu
odczuj, te ciepło energii wizualizacji.

Wspinaj się w górę wchodząc w głąb
ku czakrze serca, ku rękom i dłoniom, uszom.
Rozkoszuj się momentami strumieniem
wędrówkę zakończ rozluźnij spokojem.

Opublikowano

Nasz Umysł

Umysł nasz jest, jak góra lodowa
moce, które wykorzystujemy jego czubkami.
Umysł nasz, działa na wiele poziomów
należy dbać o niego w szczególny sposób.

Ochrona psychiczna stanów równowagi
zapobieganiem złym emocją z negatywności.
Podnosimy jego świadomość i poziomy
stąd czerpiemy mądrość z myślnym celą.

To potencjał twórczy - sztuką sam w sobie
to osobisty sztab - wychodzący dla rozkazów.
Jest Sezamem wszystkich instynktów naszych
wyobraźnią w obrazie - idący w przekaz ciału.

Kierowanie własnym postępowaniem rozumu
jest oceanem bezkresnym w przestrzeni.
To światło którego, nie sposób uchwycić
gdzie w źródło wybija dla oświaty i mądrości.

Opublikowano

Z wymowy kwiatów


Kwiaty to symbole młodego życia
w gwiaździstym układzie płatków z korony
porównywalne są szczególnie do słońca
globu ziemskiego, lub mistycznego centrum.

Wiele kwiatów otaczano czcią i szacunkiem
względnie za urodę, lub zawartą substancję.
Traktowano je, jako wysłańców wiosny,
także zmysłowego pożądania i erotyzmu.

W średniowiecznym -"Roman de la rose"
oznaczały życiową radość życia - u Majów
koniec zimy i zwycięstwo nad śmiercią
w różnych wierzeniach w tej symbolice.

Otwarty ku górze kielich danego kwiatu
oznaczał gotowość przyjęcia darów Bożych,
dziecięcą radość z cudów natury w raju -
przemijanie wszelkiego ziemskiego piękna.

Barwy kwiatów mają różne znaczenia
biel to niewinność:czerwień krew, namiętność-
błękit:serdeczne poświęcenie, tajemnica.
Wpadająca w żółcień:ciepło, złoto, słońce.

Każdy kwiat ma swoją jedyną wymowę
można było z nich czytać, jak z pisma.
Układany bukiet przekazywał przemyślnie
trudne do wyrażenia słowami wiadomości.

Istnieje zapisany słownik mowy kwiatów
w epoce "biedermeieru" - bywał taki zwyczaj.
Szczególnie pięknemu światu kobiecemu -
w wieku osiemnastym panował na salonach.

A ponieważ wymowę rozmaicie interpretowano
partnerzy musieli korzystać z tego samego klucza,
aby ich tajemniczy przekaz właściwie odczytano,
w ten sposób bukiety spełniały swoje zadania.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Rozbierasz mnie oczami
Wyniki 1 - 10 spośród około 67,400 dla zapytanie Rozbierasz mnie oczami (język polski). (Znaleziono w 0.31 sek.)

głaszczesz słowem
Wyniki 1 - 10 spośród około 2,820 dla zapytanie głaszczesz słowem (język polski). (Znaleziono w 0.20 sek.


Wyniki 1 - 10 spośród około 26,800 dla zapytanie "sokoli wzrok" (język polski). (Znaleziono w 0.25 sek.)

Wyniki 1 - 10 spośród około 348 dla zapytanie "wzrok miłości" (język polski). (Znaleziono w 0.12 sek.)

tam gdzie motyl oczywiście zaraz tęcza
ciało więc "na" pokuszenie
itd., aż nie chce się tego wymieniac

nic oryginalnego, wszystko utarte, pożyczone od innych pojęcia
plus nieświeży temat to grzechy główne Twojego pisania. plus
stylistyka - po napisaniu tylu słów wołająca wręcz o pomstę do nieba!
(ile można się czegoś uczyć?)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


w takim razie nie masz prawa oceniać warsztatu, bo jesteś stronnicza.
słowa niewiarygodne jak alibi zakochanej kochanki. albo dziecko które
dla matki i tak jest najmądrzejsze, bez względu na to co mówią nauczyciele.
Opublikowano

Gdybym tak pojmował i bawił się w gry słowne;
to co drugi wiersz, na forum by odpadł.
Taka jest prawda i nie zaprzeczaj.To są prawdziwe fakty.
A skąd nam słowa z nieba spadają.
Przecież drzwi, czy skoble, złodzieje.itd.itp - jest"nowe"tego jest masa.
Też nic nowego, nie odkryłeś w prawdzie w swoim wierszu.
Tylko zabawiłeś się w formie{złodziej, drzwi, skobel}itd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


w takim razie nie masz prawa oceniać warsztatu, bo jesteś stronnicza.
słowa niewiarygodne jak alibi zakochanej kochanki. albo dziecko które
dla matki i tak jest najmądrzejsze, bez względu na to co mówią nauczyciele.
gdzie jest ocena, że sobie świetnie radzi ? chodziło mi tylko o płodność i na poczekaniu wymyślaną możliwość stylów.

niewiarygodne jak alibi zakochanej kochanki?
rozjaśnij - niektórych waszych sloganowych powiedzonek nie łapię od razu!

wydaje mi się że jestem krytyczna tak w sam raz, co się rozumie jako - realistyczne podejście - nie za bardzo ale i nie za mało. W sam raz.

style? kiedyś tu zaprezentowałem jak to się robi:
1 - szukamy w internecie sonet np. Nerudy przetłumaczony na język angielski
2 - translatorem tłumaczymy go na polski
3 - poprawiamy to i owo po swojemu i w miarę wyrównujemy wersy

dla bardziej ambitnych punkt 4 i 5

4 - przekładamy to co otrzymaliśmy translatorem na angielski a otrzymany tekst z powrotem na polski (warto zastosować tu na przykład dla odmiany translator niemiecki albo hiszpański, aby uniknąć powtarzalności zwrotów czy idomów charakterystycznych dla jednego programu)
5 0 znów poprawiam to i owo tak jak sami byśmy to widzieli

otrzymujemy sonet Liliany. wtórny i charakterystycznie chałturny.
proszę koniecznie sprawdzić i umieścić - najlepiej - w Zetce!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a czemu to ujmujesz komuś? nawet kochanie to cała sztuka, gruba księga Kamasutry i byle jak
jest dobre tylko w pierwszej chwili.

widzisz i tu się mylimy. Ja ze swojej strony uważam zupełnie inaczej.


gruba księga Kamasutry i byle jak to jest najgorsze co można zrobić w pierwszej chwili.

najpierw trzeba się poznać, nawet jeśli chodzi o ciało, a później dopiero ewentualnie podążać w kierunku indywidualnie upatrzonym. To dlatego wszak każdy związek jest inny. Robić z każdym to samo to lepiej pójść ... się przespać.

tarrram - kolejna nawiedzona mądrość Adelki - chodzi o człowieka a nie ciało i zaspokojenie seksualne.
no nie wiem, Kamasutry nie wymyślili idioci. i raczej chodzi tu już o drobnomieszczańską,
czy też kulturową pruderię, że po co te wszyćkie pozycje na każdy dzień!
wcale nie chodzi też o to, żeby przespać się z kimś innym. wręcz przeciwnie - o to, by
stały partner/ka nie znudził/a nam się zaraz po podróży poślubnej.
Opublikowano

Neruda Pablo

Sto sonetów o miłości - I

Matylda, imię rośliny lub kamienia lub wina,
tego, co rodzi ziemia i czas,
słowo, które wzrasta o świcie,
w lecie wystrzelając cytrynową światłością.

W tym imieniu pływają okręty drewniane
otoczone przez roje granatowego ognia,
a litery są jak woda w rzece,
która wpada do mojego wypalonego serca.

Oh, imię odkryte w powoju,
jak drzwi do nieznanego tunelu
który przynosi zapachy świata!

Oh, wedrzyj się we mnie twoimi płomiennymi ustami,
śledź mnie, jeśli chcesz, twoimi sennymi oczyma,
ale w twoim imieniu pozwól mi żeglować i spać.


Tych sonetów szukasz...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no to przetłumaczyłem według mojego wzoru:


Twoja sława nad rośliny lub kamień bez błędu
co nadaje na pustyni światło cytrynom,
słowo które wyrosło w lecie o świcie
ale ciągle jeszcze na tej samej ziemi.

Drewniane statki toczone przez ogień -
kolorem granatowym byłabyś, językiem
i listem, co ocalał przez wiatr zdmuchnięty
aby przynajmniej rzeka wymówiła twoje imię

Och, sławo moja, powiewająca w przeciągu
gdy drzwi otwarto w nieznany tunele,
aby przyniósł wraz z tobą wonności świata!

Och, zatopić mi w twoich ogniste usta,
śledzić jak spod śpiących oczu ostatni ze statków
żegluje w moją stronę by ocalić cię od zapomnienia



kapitalnie to wyszło! chyba przestanę się wysilać, właśnie wymyśliłem
nowy sposób pisania. bo co niby Neruda ma do tego wiersza? już nic -
tylko ja wiem, że zrobiłem go z jego sonetu o Matyldzie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


miałeś przygotować te swoje oryginalne metafory. jak dotąd własny styl przypomina
fragmenty tego co czytałem wcześniej, tylko przetrawione jakby ktoś rozumiał
jedynie powierzchownie coś co wyczytał u innych.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


masz to naturalnie, tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy. choćby blogowa
stylistyka i używane często na czatach określenia tego dowodzą.
wiesz, jak byłem kiedyś przez miesiąc na wsi, to po powrocie do szkoły
koledzy mówili, że "jakoś dziwnie' mówię choć wydawało mi się, że tak jak zawsze, normalnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże dziś i nigdy nie składam rąk do modlitwy Znaku krzyża do Imion Jakie Nosi Twoja Trójca W Jednej Osobie nie czynię  Czy słowami w myślach wystarczy że to powiem czy to za mało by mnie Twoje Boskie ucho nastawione w moją stronę wysłuchało Boże dwa razy dziennie modlę się słowami modlitw  Tej której nauczył nas Syn Twój Boży gdy milenia temu urodzony ze znamieniem skazania na śmierć tych którym chciał pokazać miłość i szczęście jak żyć by Raju dostąpić  Druga modlitwa do tego który rządzi jak karty historii pisze i czas dla niego jest njestotny bo jest zarządca linii okręgu który wszechświat tworzy Boży zaczęty jednym tajemniczym słowy Trzecia modlitwa do niepokalanej grzechem Matki Syna Papież Polak otoczył ją kultem i ja też się ku jej wyjątkowości przychylam w modlitwach Wieczorne modły mają jeszcze urywek koronki ze słowy gdzie krew Syna poświęcona za grzechy nasze i świata były wybaczony   Ale dziś jest dziś jestem niewstanie  Jestem pod wpływem i chaos używki w płynie twardej i strasznej sprawia że modlitwy nie przychodzą z automatu i mylą i xapomjnaja słowa się  Dziwne nie  Uczone od dziecka wpojone jak twarda stal słowa znikają a ja wpadam w tym niestanie by pomodlić się swoimi słowy  Tylko jak to zrobić gdy Byt jak Boży jest mi niepewny  Ten z Księgi  Starego Nowego słowa  Testamenty Ojca który patrzy i widzi Mi się nie widzi Pytasz więc czemu te modlitwy Bo przyszło mi usłyszeć słowa że gdy będziesz modlił i żył po chrześcijańsku uwierzysz ale nie Wierzę w wyższą świadomość  Coś co jest zawsze i wszędzie i wie  ale tylko patrzy jak po pierwszym tchnieniu w nicość jak pierwsza była liczba jak jedynka  Obserwuje i wie co dzieje się co stanie się ale nie do końca czeka na nas po drugiej stronie gdzje dusza zawedruje gdy ciało opuszcza Jestem Heretykiem saracenem w Boga nie wierzę ale dziś moje ręce ułożone na ekranie klikają w klawiaturę chcą by Bóg usłyszał mnie i zwrócił uwagę choć miał już prawo zwątpienia w moją osobę i mógł przestać czekać na mnie z rajskim życiem po ostatnim oddechu Oj Boże możesz już na mnie nie czekać na szczycie gdzie chmury pod nami płyną po niebie jak owce białym wełnianym spokojem który pasuje do koloru skrzydeł szat i źrenic tego który jest Aniołem Twoje Boże armie anielskie spoglądając na mnie mogły opuścić mnie z nadziejami na szczęście  Gdzje nie słuchałem duszy której połączenia nie czułem  tylko glupi ślepy głuchy  chciałem mieć nie być  Kochać i miłość to słowa które można jedynie z duszy definiować a nie wyvzytanymi słowami w książkach albo podejrzanymi zachowaniami w filmach postaci  Niekumaty na empatii nie zauważyłem innych  Ani ich potrzeb ani ran których zadania jestem ich winny  Boże moje modlitwy to jak zacznę od Amen jak rozmowę telefonem zaczyna się halem (od halo zastosowałem odmianę) Czy masz dla mnie na wadze ostatecznej gdzie grzechem i jego ciężarem wskażesz co się nieśmiertelnej duszy spelni na zawsze Czy kilka słów do paru dusz które dały im chwilę dopaminowego szczęścia te rymy w wierszach wypowiedziane w nieświadomości mają wagę wobec czynów i krzywdy której jestem winny  czy słowa litości wobec moich krzyków  gdzie zauważona choroba to stan umysłu czy zgnilizny tu duszy nie narządów jak bebechy i styków w mózgu jak przyszło mi poznać diagnozę gdy na kozetce wylądowałem  Boże proszę miej na uwadze że nawet diabeł może mieć nadzieję na pojednanie  Synu przyjdziesz po raz wtóry Nie pokonuj już śmierci i piekła  doprowadzić musisz Lucyfera do zrozumienia że wszystko dzieło Boże i wszędzie wszystko Rajem w szczęściu i miłości może płynąć jak spokojna rzeka wlewać się do oceanu krwi w Bożym sercu Przytul diabły i karm je miłością jakiej zechcą dzielić się z ludzkością  Poznanie owocem zakazanym różnicy dobra i zła było potrzebne by docenić czym jest szczęście  Boże czy już nie dość strachu w nas  nie dość zła przyszło nam znać by docenić pamiętając wojny ból ubostwo i bycie nikim wobec tych co z batem i mieczem nad nami losami kierują  Boże już wiemy jak smakuje proch i czym jest ryzyko skończenia cywilizacji atomem  Ostateczna z wojen już się rozegrała  Urodzony by go na śmierć skazać nam i diabłu pokazał że można go pokonać  Ostateczna ofiara tego bez grzechu który dla uwolnienia istot ludzkich od ciężaru ich grzechów skonał A chciał tylko otworzyć serca  Ale nie zauważyli kim jest ci którym chciał odebrać życie w orzywilejach  Kolej pojednać się z pierwszym zbuntowanym z pierwszym wrogiem  skrzydeł odebranych straconym do piekła dać miłość którą odda i przestanie czerpać w ludzkich grzechach jak karmić się upadkiem jak złem i strachem i pychą pożądaniem nie być drogowskazem z fałszywą drogą na szczęście z posiadaniem władzy i pieniędzy  Boże co tacy jak ja mogą  Gdy oni tam są  Gdy Ty tam jesteś  miałem się modlić ale nie wychodzi mi to za dobrze proszę wskaż  drogę  Gdy już to uczyniłem powinienem znać Twoją odpowiedź  Otwórz serce bym umiał szczerze powiedzieć kocham Nie wypada prosić Boga wszak on juz wszystko co mógł nam dał reszta to nasza droga i wybory i nadzieja na kolejną z szans Nie wątp w nas Amen w imię Trójcy która kocha nas. 
    • Kiedy pojawia się taki gniew, kiedy poeta staje się sumieniem narodu, wkrótce naród się budzi.   Wierz mi, wyjdę na ulicę, bo jestem świadomy jak jesteśmy zeszmaceni przez "kwiat głupoty narodu". Tyle hipokryzji w geopolityce jeszcze nie było, to i w kraju wolno "wszystko"? Bez mojej zgody. To rola mężczyzn, zwłaszcza młodych ciałem lub duchem. Pzdr.
    • Są na przykład takie kaloryfery,  które są na przykład pordzewiałe i ciekną.   Są na przykład okna,  które nie na przykład,  lecz naprawdę są nieszczelne.    Są na przykład sufity,  z których cieknie deszcz.   I ściany są na przykład mokre i stopy,  na przykład bose, mokną od podłogi,  która jest na przykład wilgotna.   I ubrania są na przykład mokre,  bo szafa przykładowo cieknie.   I wszystko jest na przykład mokre i na przykład cieknie.   I na przykład jestem ja,  który na przykład usiłuje,  pisać suchy wiersz.
    • @hania kluseczka kto wg Ciebie Haniu?
    • @Arsis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...