zak stanisława Opublikowano 9 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 lubię w swoim posprzątanym domku wtulić się w zapach ciszy opanowującej ściany oddychają swobodnie kwiaty na oknie bujnie zasłaniają świat dookoła jakby nie istniał zgrzyt starego zegara przeciąża wyrzuty godzina po godzinie zamiera w oczekiwaniu zmiany do przewidzenia - licho wie po co na dobre czy złe w samo południe cień mi zabiera moja przypadłość psiakrew cholera znam pochodzenie tego herr drania licho wie po co deszczem fontanny wydzwania w przybytku tuż obok wanny skleroza nie boli czyżby dlatego sik szedł powoli trafił na dobre podłoże ten ...syn alzheimera - kropka i koniec - psiakrew cholera dzwoniec
Rafał Różewicz Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 co wy tak z tymi psami? puenta super:) hehe
Judyt Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 ahaha ale pies! brzydko śmiechowo pozd. ciepło
HAYQ Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 doszcze gam kilka - fajowo poukładanych piknie fraz i choć tak śpiewne yes owo wezne szlałcha i jak Zaucha, Jożin z Bażin dam se w jazz. ;) sympatyczne
Marlett Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 Stanko! Pięknie się zaczyna;)) Potrafisz rozbawić czytelnika.. najbardziej ostatnią strofą. Radości.
zak stanisława Opublikowano 9 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 tak mnie ostatnio na smiech bierze, gdy pod nogi pcha mi się zwierze, koty króliki psy i papuga, brudzi paskudzi i jeszcze fuka więc siadam i z wami gadam coby się pośmiać z własnej gupoty.... gdy mi na pościel sikają koty....psiakrewcholera, na złość mi zbiera taka afera z tymy zwierzamy cmok Rafałku, Judytko i HAYQ Marletto miłych snów...
IN Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po pierwsze primo - gadaj jak to robisz że masz posprzatany domek? a po drugie primo - mietłą tego Alzmera, czy inne licho ;) myślę że I strofka mogłaby istnieć zupełnie niezależnie znów zakręciłaś aż miło :) jeszcze wpadnę, :)))
zak stanisława Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 posprzątany domek to głowa wymieciona z myśli, bo alzheimer wymiata wszystko, taką cholernik ma mietłe. hiehie i jest jak jest przykro, miałam sąsiada z tymże zaczynał łądnie mówić, a potem się gubił by kończyć wyzwiskami na chorobę... cmok miło cię widzieć,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się