Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lekki na połknięcie i zapomnienie
pozdr. ciepło




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 00:15:30, napisał(a): Judyt
=================================================
albo do pamiętnika w podstawówce?Właśnie dzisiaj odnalazłam taki, w piwnicy sobie odpoczywał przez latka i bawił się ze mną w chowanego. Stąd klimat.
Dzięki, za rzucenie okiem i odczucie przelane na seledyn.
Pozdrawiam pogodnie!

Opublikowano

Babo Izo: jest dobrze i proszę się nie bawić :)))
pozdr. ponownie




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: Dzisiaj 01:54:03, napisał(a): Judyt
Komentarzy: 3059

====================================================
A Judyty w pomiętniku nie mam -niestety.
Dopiszę Ją sobie, co tam! Niech mi zawsze umila!
Najmilszego wszystkiego z pozdrowieniami!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Baba, jak to baba - jak się uprze, to może i trzy!
Ale mam nuczycielkę wpisaną Panią Stanisławę!
Śnieżek sypie, a ja Pani - Pani Stanko Zak
pęczkiem fiołeczków fiolecę.
Też bardzo cieplutko!
(może mi się udała w końcu ta biała ramka?)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W perspektywie czasu, szczególnym sentymentem darzę, te nieokreślone (nieuchwytne)
- choć przemijające (ulotne).
Co znaczy PFK? Na wszelki wypadek przeczytałam forum dyskusyjne od deski do deski,
nie znalazłam rozwiązania, ale ciekawe spojrzenia na temat.
Dziękuję za pozdrowienia, miło mi zawsze Pana gościć.
Z nowym naj wszystkiego!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ino po sląsku to by było: kartką ne przyciskac?
dziękuję i wzajemnie

Przycisnę tylko leciutko na stronie, gdzie
bratek zasuszony kwitnie!
Barburkowo niech będzie w całym roku! Hej!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ino po sląsku to by było: kartką ne przyciskac?
dziękuję i wzajemnie

Przycisnę tylko leciutko na stronie, gdzie
bratek zasuszony kwitnie!
Barburkowo niech będzie w całym roku! Hej!

jak bratki to piękne na oczku kwitły latem
ja ni znaju ślonskiego:))
pozdr. i myk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)        
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...