Karol Samsel Opublikowano 26 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 szanowni państwo wpierw spójrzmy na nieudeptaną ziemię godną wzmianki w le figaro i męski charkot który mógłby być basem rodzącym areopagi oto nad jakubem przelatuje awionetka zbuntowani aniołowie wyjaśnia przeciwnik i zaciska pięść na wieżowcu jego włosów teraz patrzcie państwo uważnie światło rozbija głowę o tysiące palców każdy paznokieć to hektopaskal jakub płacze coś wybucha w powietrzu anna jantar krzyczy koliber wykłuwa oko szalom drodzy szalom 26.12.2007r.
Nessa Isilra Opublikowano 26 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 Twoje wiersze mają coś takiego, że zawsze mimo wszystko mi sie podobają bardzo, bardzo:) Z tym też tak jest, mimo iż niektórych fragmentów nie rozumiem do końca. Jednak poczytam jeszcze kilka razy, zastanowię się i może, może...:) dygam:)) Nesska:) ps fragment z kolibrem mnie przeraził. Taka trauma z dzieciństwa:)
Judyt Opublikowano 26 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 te paznokcie zwróciły uwagę a poza tym przeczytałam i odpowiadam szalom :) pozdrawiam ciepło
Mr._Żubr Opublikowano 26 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 Brzydzę się paznokci. Ale wiersz się spodobał. Plusosława zostawiam:) Pozdrawiam P.S. Samsel to prawdziwe Twe nazwisko?
Karol Samsel Opublikowano 26 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 Bardzo dziękuję. Wiem, że wiersz trochę "nieskoordynowany", tym bardziej wdzięczny jestem za wysiłek interpretacyjny. Tak, nazywam się Samsel. Pozdrawiam serdecznie/szalom:). PS Paznokcie i kolibra odkładam w takim razie do mojego warsztatowego bestiarium - obiecuję nie eksponować:).
Tomasz_Piekło Opublikowano 26 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2007 Wiersz wydaje się być "okazjonalnym", ale nie mogę skojarzyć tego i połączyć w całość. Niemniej bardzo ciekawie jezykowo i jak zawsze sprawnie. Bardzo zaskakująca jest ta Anna Jantar. Paznokcie i koliber są w porządku, dobre jest takie wprowadzenie szczegółu. Bardziej metafora "wieżowiec jego włosów" rzuca się w oczy i dośc dziwną się wydaje, jak dla mnie. Pozdrawiam
Rachel_Grass Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Chciałabym podziękować za pańską twórczość. Jestem nowa na forum, a odnalazłam je właśnie dzięki panu. Wiersz jak zwykle piękny, choć przyznaję, że niektóre fragmenty dosyć skomplikowane...
Karol Samsel Opublikowano 27 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Dziękuję, Panie Tomaszu. Rzeczywiście, bardzo chciałem, żeby tu pojawiła się Anna Jantar, a zwłaszcza kontekst jej tragicznej śmierci. Za "wieżowiec włosów" przepraszam - miało budzić skojarzenia z WTC, ale chyba brzmi dość pretensjonalnie. Rachel, jest mi ogromnie miło, mam nadzieję, że jeszcze czymś zaskoczę. Proszę nie dziękować - takie słowa wypowiada się u końca drogi, a ja bardzo bym chciał jeszcze nie dobiegać do mety:). Pozdrawiam serdecznie.
mielau Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Trudno to nazwać, ale to "uwspólcześnienie" biblijnej, semickiej historii robi - wrażenie! Jest rzeczywiście coś hollywoodzkiego w zapamietanych z dzicinstwa historiach... mielau.fora.pl
Rachel_Grass Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 rozumiem, że twórczość to może dziwne, uprzywilejowane słowo, ale z całą szczerością, jak inaczej nazwać twoje perełki? no dobrze, a więc- dziękuję za wiersze. i liczę na więcej, oczywiście. pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się