Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak myślisz…
Co czują niewidomi?

A jak Ty byś się czuł, nie wiedząc jak wygląda Twoja matka?
Jak opisywałbyś niebo, nie wiedząc co to błękit?
Czym odróżniałbyś noc od dnia, mając ciągle przed oczyma ciemność?
Wyobrażasz sobie żyć, bez widoku wschodzącego słońca?!

Bezbronne, małe dziecię, które właśnie przyszło na świat,
Nie widzi niczego, prócz…niczego.
I jeszcze nieraz zapłacze, że nie może ujrzeć tego,
Co my nazywamy codziennością.

Doceniaj swe życie, bo posiadasz wiele.

Opublikowano

A jak nie bedziesz docenail to masz przesrane ;-)

Ale na serio: ważna myśł i ważny problem.

ps. smobojcy..brrrrr....jak mozna sie powiesi dzien przed 6 grudnia..b.rrrrrr.r.r.r.r.r.r.r.rr.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • dokąd zmierza świat zbłądzony kuluarów i wapiennych wzgórz toż to sztos tych wróżb zbłądzonych rozprzestrzenia się z granitem fal i mórz zwiędłych myśli i padołów spocznie pierś na czyimś łonie twa braterska siła płonie złączy w jedną myśl te dłonie tu bez zdrajców i bez kar mocne pięści swych potomków wielu ludzi co tuś miał powrzucali do tych worków dotknij nieba dotknij siebie ołowiane dźwięki tudzież ścielą to armatni piętrzy kurz co w niebie co wojenni to widzieli glebą złote sidła złotych ciał na wojenkę szli niemrawą poszli w kłody cierpkich pał po rozstaniach w noc kulawą niech ich nie chce nawet sąd nośne ciała błotem prysły od strumieni trupów wyszedł błąd w końcu do wolności przyszły jeszcze tylko jeden ruch dzieli ich od zwyciężenia na rozdrożu srogich wzgórz mieści się ich siła kat marzenia bo kadzidło tylko świeci w noc zbawienną opieszałą dla walecznych sobie biedzi w chwilę spocznie siłą tą wytrwałą pańska myśl jest na rozstaju woła o pomstę do nieba zakazane jak to w baju wszystko się w myśl onieśmiela nie chciej ryczeć nie chciej płakać żądło skarbu smród wydziela bardzo wątło jest tu wracać szukać ciebie co niedziela bo nadzieja jest ostatnia miłość nie chce wierzyć w cierń który miażdży poniewiera nocną twarz co rodzi pień
    • @Waldemar_Talar_Talar  Czasami błądzenie bardziej uczy niż najmądrzejsze księgi. No i  "błądzenie jest rzeczą ludzką".  Ale rzeczywiście - lepiej nie błądzić, gdy się wyraźnie drogowskazy. :) Pozdrawiam. 
    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję, pozdrawiam!
    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za odwiedziny .Pozdrowienia z zaśnieżonej wsi-;)…mamy zime

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Lenore Grey Piękny paradoks w tym ostatnim wersie - poszukiwanie tego, czym jesteśmy już otoczeni, ale czego nie potrafimy rozpoznać. Obraz kraba i perły w potrzasku szczególnie zapadł mi w pamięć. Piękna miniaturka.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...