adolf Opublikowano 22 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Jeszcze tylko kilka dni potem już koneic - zero poezji i tego forum.... "Misja poety" Na ziemi acz wzrok już w niebie, kim jest owy sfer obserwator, pytają, jak dziwnie się śmieje, nie wiecie? on z nas, toż poeta - kreator! Uchwycił glebię zaklętych pragnien, lanych jednbym z piersi głosem, zna to ciągnięcie do krainy marzeń, lecz także i skutek - zwany chaosem! I nie dopuszcza do Edenu bramy, póki marzenia nie zejdą do życia, tak u prgou ten klucznik śmiały, zmusza do istoty ze żła obmycia A jak w zawieszeniu bunt wznięcą, padną na ziemię polegli z obrony, do odejscia z przed bramy być może zmusza, wtenczas wstepuje poeta młody, Płynie ku masom spiętroznej wody, do boju się ciały on rwie, obklada laurem przodków korony, krzyczy: "raz życie raz śmierć" I tedy świtu majaki się budzą, wojna o Eden rozstrzyga się, do boju wstaje jutrznia z swa włócznią, Kto wygra? Bóg jeden sam wie! Nie dostrzgł jedank nici swe mojry, w tych pląsach wyjmuje miecz, zda się że wygrał, ze koniec wojny, lecz o ku grozie - powiesił się! Wdechu zuchwałe wiatry nie skąpią, przez pole zaś biegnie dziewica, bestie już krwawą rzeź sowją konczą, kobieta jest z kosą! Toż jest duszyca! Triumfem zas szczyty niebo kłują, Edenu w ludzkości nadzieje, nie koniec jednak, rosliny nas trują, z nieba poeta się śmieje! Zaklętych w słupy powstaje oręż Wygranym jad w usta wpada, powstaje światłości, jasna część, wraca nadzieja, poezji wygrana Wesołych świąt ! :-)
ava mirabell Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę się, że nie masz numeru mojej komórki! świątecznie pozdrawiam. a.m.
allena Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. proszę się pozbyć dwóch pierwszych wersów, gdzie Pan zapewnia - nie dotrzymuje Pan słowa:) a. a tekst moim zdaniem nawiedzony bardzo
Wstrentny Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozwolisz, że będę radował się razem z Tobą? hej kolęda, kolęda!
ava mirabell Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozwolisz, że będę radował się razem z Tobą? hej kolęda, kolęda! ???????????? (: pzdr. a.m.
adolf Opublikowano 22 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 sa swięta to czas i na xagadke..ile to w sumie sms było? kto bedzie najbliżej dostanie prawa do tego wiersza..więc bojcie się i raczej nie strzelajcie celnie :-) nie dotrzymuję śłowa --> jeszcze tylko kila dni..a ptem tylko chemia..już teraz robię chemię.,ale jeszcze mam czass
Wstrentny Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to może napisz wiersz alchemiczny? taki, że czytelnicy zzielenieją z zazdrości i wezmą ich za Marsjan? małe, zielone ludziki pochylone nad tomikiem - tak ich zapamiętamy
adolf Opublikowano 22 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 po co pisąc takie "nowotwory"? Jak się spojrzy na to forum to jak na razie nikt nie pisze podobie do mnie, ale i tak jeszcze musze się szkolić i doskonalić, a co wam sie w tym wierszu nie pdoba? Szczerze Nadmanganian to substancja, co jest znnnym odczynnikiem barwę zmienią swą swoiście gdy ma konktak z środowiskiem: kwaśny - kolor malinowy, gdy mangan przechodzi w jon, zasadowy - jest zielony, gdy wartościowość (o jeden!) obniża swą, a brunatny na dnie zlewki, osad, w wodzie zaś się rodzi, zna to każdy mądry chemik, i analizie [chemicznej] nie bładzi :-)
Wstrentny Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie smuć się, nie zrozumieliśmy się: kocham krasnoludki - piszczą cienko gdy odrywam im łebki żeby mieć czerwoną farbkę do malowania świata opowiedziałem o tym babci - to tylko komary zabiłeś komara śmiała się nie wierząc bo babcia wierzy tylko w Boga - babciu, babciu... ale czemu w tak - Ograniczonego?
ava mirabell Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie smuć się, nie zrozumieliśmy się: kocham krasnoludki - piszczą cienko gdy odrywam im łebki żeby mieć czerwoną farbkę do malowania świata opowiedziałem o tym babci - to tylko komary zabiłeś komara śmiała się nie wierząc bo babcia wierzy tylko w Boga - babciu, babciu... ale czemu w tak - Ograniczonego? j.w. + dygresja o alchemiku = złośliwość jeśli w założeniu było zrobienie mi przykrości - daję 6 pzdr. szczytujesz? a.m.
adolf Opublikowano 23 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2007 co jest nie tak z molim wierszem gdzie to wzdyhanie :-) gdzie pohwały ?? a tak na seriO: prosze o cene
Wstrentny Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli odbiera się wszystko ujemnie, to nawet prezenty sprawiają przykrość. przechodziłem przez to swojego czasu, więc wiem z pierwszej ręki. miłego dnia
Wstrentny Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podoba mi się ta strofka, bo kojarzy się z czymś przez co sam przeszedłem wzdłuż i wszerz: Wdechu zuchwałe wiatry nie skąpią, przez pole zaś biegnie dziewica, bestie już krwawą rzeź swoją kończą, kobieta jest z kosą! Toż jest dusznica! zdrój!
adolf Opublikowano 23 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podoba mi się ta strofka, bo kojarzy się z czymś przez co sam przeszedłem wzdłuż i wszerz: Wdechu zuchwałe wiatry nie skąpią, przez pole zaś biegnie dziewica, bestie już krwawą rzeź swoją kończą, kobieta jest z kosą! Toż jest dusznica! zdrój! Tu mój biedny poeta się powiesłi i tchu nie możwe złapać....a ty takie skojarzneia duszncia zdrój...buuuu ;-) ps. może źle zrozumiałem tą wypowiedź bo coś dzisiaj wogóle jakoś na opak wszsystko rozumiem....... Wesołych świąt, duzo natchnienia, szczęścia no i pieniędzy, bot twe się zawsze przydają... ....hej poezja..poezja! ps2. z moich wierszy to chyba ten + do emila...+tytan + w lili mają mi się podobają...ale wciąż jescze nie są idealne, zbyt nie uplastycznione...opisty zbyt syntetyczne... pozdrawiam jeszcze raz Mit herzlichen Grussen Adolf ;-)
Wstrentny Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. również wszystkiego najlepszego. i co by nie powiedzieć teraz o Twojej poezji - mimo wszystko cechuje Cię dystans do tego co piszesz, co dobrze wróży Twoim przyszłym wierszom.
ava mirabell Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli odbiera się wszystko ujemnie, to nawet prezenty sprawiają przykrość. przechodziłem przez to swojego czasu, więc wiem z pierwszej ręki. miłego dnia miłego i Tobie. p.s. j.w. - jak długo coś takiego trwa>? sorki, mam doła. pzdr. ..zawsze a.m.
Wstrentny Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w Wigilię tak bywa. rzadko kto zdaje sobie sprawę, że w skali roku właśnie tego dnia najwięcej ludzi odbiera sobie życie. śmiertelna rana odniesiona w dzieciństwie. to bywa najsamotniejszy dzień w życiu. Zabieganych Świąt, obyś nie miała czasu pomyśleć nad sobą
adolf Opublikowano 24 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2007 >>w Wigilię tak bywa. rzadko kto zdaje sobie sprawę, że w skali roku właśnie tego dnia najwięcej ludzi odbiera sobie życie. śmiertelna rana odniesiona w dzieciństwie. to bywa najsamotniejszy dzień w życiu. Zabieganych Świąt, obyś nie miała czasu pomyśleć nad sobą niestety ale to prawda... ale nei zasmucajmy sie sa swieta i trzeba zyc siwetami! Radujmy sie ! ps. a co to za dyskujsje pod moim wiersze ;-) tu jest miejsce na wzdychanie i chlipanie ;-)
Wstrentny Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. odpowiedź masz w swojej sygnaturce: obojętne nam to
adolf Opublikowano 24 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2007 ale to ja mam być obojętny ;-) nie wy... Jeszcze raz wesołych świąt ;-) eeech mnie to wystarczy jezeli w calmy moim zyciu napsize nawet 1 aler dobry wiersz --> toi będzie sukces...to tak jak z malarzmai, janpierw maluja duzo m,aluja, ale to najczesciej repliki lub jskies tam pierdolki,,,dopiero potem przychodzi czas na wielkie dzielo...az samiw sobie odnajda element boskossci i sztuki..ja jestem dopiero w drodze....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się