Lilianna Szymochnik Opublikowano 15 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 O geniusze słowa w tym górnolotnym w idącym absurdzie czym chcecie nam zaimponować wymyślnym słownictwem. A kto was będzie czytał?Myślisz, że jesteś w tym mistrzem jesteś w wielkim błędzie!Tak Ty - jedno wielkie beztalencie. Myślisz, że Twoje wyszukane metafory mają jakieś wzięcie sam na sobie bata skręcasz, nad własnym radym tworem. Podniosła wybujała wyobraźnia częstuje jedynie marzeniem, ale jakim?Czy pomyślałeś, że możesz błądzić w tej ramocie. Nawet przyklasną, a jakie biją brawa, lecz prawda odpowie, że w rzeczywistym fakcie jest prostym, tylko wierszydłem. I śmiechem wybuchnie cała sala, aż tchu w piersi zabraknie, taka będzie Twoja piękna poezja - jednym wielkim to zerem. Gdyż wiersz musi mieć serce i duszę, a nie mówić banałem, więc pisz dalej, aż kiedyś zapłaczesz nad złamanym piórem.
Pan poeta 2 Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jednya słowem lilko, jedeny słowem - twoje IO napewno nie jest z LO.
kaja-maja28 Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 ciekawie napisane,sądzę że to i może prawda Pozdrawiam milutko
Lilianna Szymochnik Opublikowano 15 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 Dzięki kaju-maju za wgląd. Pozdrawiam.J.S
adolf Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 Och widze ze i tu jest swiety komentarz pana poety 2.Autorze wierszu radze ci pochylic czola przed tym zacnymm osobnikiem....on jest wykladnia poezji....jak mu sie nie podoba to koniec..Czy jest ktos kto nie zostal przez neigo skrytykoway...tak powiem na margiesie ze ma pan plus przynajmniej to co panp isze to nie ta sieczka espolczesna..................
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a to nie sieczka?: "jednym wielkim to zerem." zero to zero i dodawanie do tego: jednym nie świadczy dobrze o autorze. a już: wielkim zerem wskazuje na zupełny brak inteligencji poetyckiej
adolf Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a to nie sieczka?: "jednym wielkim to zerem." zero to zero i dodawanie do tego: jednym nie świadczy dobrze o autorze. a już: wielkim zerem wskazuje na zupełny brak inteligencji poetyckiej to ty tak to rozumiesz...nie przecze , ze utwor ten wymag jeszcze pracy, i nie twiersdze ze wszystko jest jasne..ale...to prawda, że to "jedno wielkie zero" to trochę jezyka potocznego sie wdarlo, mozna by to zmienic.....ale na tej samej zasadzie mozna sie doczepic do kazdego utoru...do kazdego...juz mowilem, to czy tkos jest slawny czy nei zalezy od tego jak zostal wypromoway. pozdrawiam ps. [quote] Narzekajmy. Może to kara boska być Polakiem? - ten dopisekt mi sie podoba ps2. nawet ni chodzi mi o te wiersze, ale troche irytujace jst to, że cześć osób na tym forum uzurpuje sobie prawo do krytyki innych (czasem słusznej), ale w sposob lekko chamski..no ja rozumiem ze czasami iwersze traca kiczem,ale czy od razu trak ostro. po za tym na tym forum bark obiektywnej osoby ktorb bylaby w stanie ocenic poeje wspilczesnma, ale nie wspolczesna :-)
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a mogę odpowiedzieć staroświecką formą? Znowu noc, siada ten dziobaty, ten co nie chce go żadna dziewczyna bo ma charakter pająka pisząc "Jesteś tylko moja!" myśli wyłącznie o sobie ramota życiowy który do ust dziewczyny idzie przez kałamarz. Gdyby nawet zaprosiła go w głąb siebie nie wytrze butów bo "Kocham cię, jesteś tylko moja" i nic jej do tego co z nia zrobi! kocha i to powinno Jej wystarczyć do końca życia jak się nie podoba ukatrupi, zemści się w następnym sonecie zeszmaci i będzie miała okropną zeszpeconą twarz zmarszczki wyjdą spod czoła spotkać się z zajadami na policzkach "kocham Cię, jesteś moja" - albo śmierć literacka kurwo! a potem przerwa, jak co dzień pofilcuje florka pod kołdrą zanim uśnie. Może przyśni mu się świat, gdzie jest jedynym mężczyzną przez jego sen przebiegnie pawian i pierwszy raz w życiu mu stanie? sonet
adolf Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 [quote] Znowu noc, siada ten dziobaty, ten co nie chce go żadna dziewczyna bo ma charakter pająka pisząc "Jesteś tylko moja!" myśli wyłącznie o sobie ramota życiowy który do ust dziewczyny idzie przez kałamarz. Gdyby nawet zaprosiła go w głąb siebie nie wytrze butów bo "Kocham cię, jesteś tylko moja" i nic jej do tego co z nia zrobi! kocha i to powinno Jej wystarczyć do końca życia jak się nie podoba ukatrupi, zemści się w następnym sonecie zeszmaci i będzie miała okropną zeszpeconą twarz zmarszczki wyjdą spod czoła spotkać się z zajadami na policzkach "kocham Cię, jesteś moja" - albo śmierć literacka kurwo! a potem przerwa, jak co dzień pofilcuje florka pod kołdrą zanim uśnie. Może przyśni mu się świat, gdzie jest jedynym mężczyzną przez jego sen przebiegnie pawian i pierwszy raz w życiu mu stanie? sonet Ale kontynuuja rozumiem o co wam chodzi, ale czasem z dyskusji to robi sie borzucanie łajnem..a gdyby tak naprawde wyliczyc co zlego i dobrego... a z tym sonetami to masz racje...nie wiem po co się upeirac porzy jednej formie, jezeli sie jej niezbyt umie psiać, przecież poezja daje nam mozliwos stworzenia wlasnego typu,czwego nowego. Prawda, że ze wszystkiego mozna zrobic sonert..ale gdyby tak np. zaproponowac przeobke tych "sonetów', albo przekonac autora do zmiany..., ps. w sumie to ja nigdy nie gustowalem zbytnio w sonetach..... ps2. czy moglby ktos mi pomoc gdzie znajduja sie sredniowki w moim wierszu???
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. proszę bardzo spróbować to zrobić. zrozumiesz, że nie da się inaczej rozmawiać z niektórymi jak odpowiadając ich własnym językiem na uprzejme do czasu sugestie.
adolf Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Rozumie...to przykre...ale cóz....... a jużw czwartek ja opublikuje moj wiersz (nie to nei sonet) w dziele dla proesjoalistow...bedziecie mogli go skrytykować :-))))))))))))))))
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. masz sporo czasu na to, żeby go pochwalić
kaja-maja28 Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 Wstrętny=-'albo śmierć literacka kurwo!' Nie chcę być niegrzeczna,ale powiem; 'mordę masz jak akumulator, poczekam jak się rozładuje' Mądry głupiemu ustępuje i dlatego ten nasz kraj tak wygląda. Bez obrazy proszę;) Nam myśleć nie kazano, to tylko taki zapis ćwiczebny:) Pozdrawiam milutko
Wstrentny Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozumiesz to w ogóle? ten wiersz mógłby być w oddzielnym wątku bo jest mądry i pokazuje jak Autorzy podchodzą niepoważnie i dominująco do swoich bohaterów lirycznych. Sytuacja jak z haremu w zamierzchłej przeszłości. Po raz pierwszy taki zabieg zastosował Cervantes w "Don Kichocie', gdzie nagle jego podmiot liryczny zwraca się do bezpośrednio do Czytelnika. Ja 400 lat później stosuję ten zabieg w drugą stronę - zwracam się do bohatera lirycznego uwięzionego w wierszu, winnego nam absolutne posłuszeństwo. a teraz powinnaś przeprosić, bo oceniłaś mnie płytko a to nie przystoi na intelektualnym Portalu.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Tylko proszę o jedno Wielki Adminie nie rób krzywdy tejże dziewczynie. Salve!J.S
kaja-maja28 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozumiesz to w ogóle? ten wiersz mógłby być w oddzielnym wątku bo jest mądry i pokazuje jak Autorzy podchodzą niepoważnie i dominująco do swoich bohaterów lirycznych. Sytuacja jak z haremu w zamierzchłej przeszłości. Po raz pierwszy taki zabieg zastosował Cervantes w "Don Kichocie', gdzie nagle jego podmiot liryczny zwraca się do bezpośrednio do Czytelnika. Ja 400 lat później stosuję ten zabieg w drugą stronę - zwracam się do bohatera lirycznego uwięzionego w wierszu, winnego nam absolutne posłuszeństwo. a teraz powinnaś przeprosić, bo oceniłaś mnie płytko a to nie przystoi na intelektualnym Portalu. do wiersza nic nie miałam,a już prosiłam,żeby było bez obrazy,klękać nie będę:)zaznaczyłam tylko wyrażenie. milutko pozdrowiam
Lilianna Szymochnik Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2007 Ale wiesz - kaju-maju, że"przezorny zawsze ubezpieczony". Pozdrawiam milutko.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się