Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak mnie myśli miło pieści w delikatny jedwab głaszcze
w słodki głos z Muzy zakołysze, moje rade czułe zmysły.
Zabłądzą kosmosem poszybują w światłe gwiazdy nocy
do ciebie Aniele myśl szybsza, od strzały słowa poniesie.

Odnajdzie twoje usta odda pocałunki, tak słodkie i czułe
aż przejdą ciałem niebywałe dreszcze z tej namiętności.
Uczucie trafi prosto w serce, które ciebie obejmie, ozłoci
ja, nie chcę żyć marzeniami wolę w realnym żyć świecie.

W skrzydła dwa białe gołębi, jak daleko jesteś ode mnie,
choć rozdzielają nas góry, lasy, a z fali wody jeziora i rzeki.
Zawsze duchem jestem przy Tobie obecny, w tą telepatie.

Wrócisz do mnie jaskółczym lotem z wiosną moja miłości
do swojego gniazda z dalekiej podróży w domowe pielesze.
Natura odżyje zabarwi w kolory majowe szczęście zagości.

Opublikowano

jestem przy Tobie, kochanie, jak motyl na łące
beze mnie jakże smutno byłoby kwiatom
i lato parne byłoby nie tak gorące
dopowiadać musiałbyś nasturcjom mnie, makom

choć serce mam gołębie, pazurki mam lwiątka
żeby drapać Cię nimi po plecach w ekstazie
gdy na klatce schodowej miłosna gorączka
ogarnie mnie nagle, albo w innym razie

nie uciekniesz ode mnie bo jestem sokołem!
znaczy się samiczką - sokołem drapieżnym
próżno myślisz o innej, zawracaj, a gdzieżbym

cię tam puściła, raz schwytawszy w szopny!
mój ozorku z chłopiny, befsztyczku lubieżny
cynaderko kochliwa, jąderku szalony

sonet (pisany w 4 minuty, z tym że się rokręcam)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)   Więc lećmy razem przed siebie, skoro skrzydła mamy tak mocne, z Tobą i dni są jasne, i szlaki mniej strome, choć nocne. @beta_b   Bardzo dziękuję! Taki fajny jest nasz język :)))   Serdecznie pozdrawiam. 
    • I. Szorstkość   noc ma szorstkie dłonie drażni skórę jak nieogolony policzek albo zbyt szczera prawda   nie szukaj światła w ciemności łatwiej poukładać nas od nowa   II. Pomiędzy   kieliszek wina niedopałek w popielniczce i my rozpięci między jednym a drugim słowem   nie kończ   ten szept wystarczy za most za każdy powrót za brak pytań   III. Duszność   powietrze w pokoju gęstnieje   lepi się do firanek jak dym i wczorajsze wino   pachniesz zmęczeniem które nie chce zasnąć nie otwieraj okna   pozwól nam jeszcze chwilę nie mieć dokąd wrócić    
    • Znam to uczucie, gdy obecność drugiego człowieka nadaje życiu lekkości. Podoba mi się, bb
    • @Migrena   Dziękuję Ci za ten wiersz, bo jak zobaczyłam tytuł - przypomniałam sobie, że miałam komuś pomóc w pracy w ogródku przy kwiatach. :)    Ten wiersz to genialna satyra „świętego spokoju” na działce. Ucieczka z biura na działkę to tylko zmiana „pana”. :) Kret jako audytor sprawdzający „poziom próchnicy w życiu” czy ślimaki jako bezlitosna księgowość to czysty literacki sarkazm. „Prawo własności kończy się na wysokości kolan” - świetne! Natura zostawia nam ochłap, żebyśmy się nie poddali i w przyszłym roku znów kupili nawóz, karmiąc system. Kupowanie włoszczyzny na bazarze oznacza wyższość systemu nad jednostką. Uśmiałam się!      Napisałam w podzięce raport z mojego ogródka, w którym nie żadnych warzyw. (profilaktycznie! )    Mój ogródek to warownia chroniona przez zewnętrzną firmę ochroniarską - jednostkę specjalną „Dachowiec”. Pięciu agentów w futrach tworzy system wczesnego ostrzegania i eliminacji. Sektor podziemny ogłosił całkowitą demilitaryzację. Teczki kretów i nornic zostały zmielone - nie ma audytu, bo nie ma audytorów. Dżdżownice to lojalni podwykonawcy, realizują kontrakt na rekultywację.   Ale system ma swoje luki - obca armia, bezkręgowa piechota w śliskich mundurach - to partyzantka, której nie zatrzyma żaden ochroniarz.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I też fajnie, ale mnie bardziej pasuje moja opcja, bo pulsujący błękit oprócz głębi — ocean, niebo, to także duchowość, a fakt, że pulsuje dodaje życia. Ale symbolizuje też natchnienie, więc potok zdań ciekawy.  W ogóle ciekawy komentarz. Dziękuję Ci za odniesienia.       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...