Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie zauważyłem zmiany
daty - nie wiążą bardziej niż kanapa

wszystkie plany które miałem
na bezsenne życie wypalają się

w pamięci

kolejne sceny z przypadkową obsadą
i nieznanym finałem – taki film
nigdy się nie kończy

w ostatnim kadrze
przełykam – na sen
już nie szukam odwagi

Opublikowano

Panie poeto, Pan jednak się nie pożegnał? Życie to jednak pasmo rozczarowań. Skoro nie ma Pan nic sensownego do powiedzenia w warsztacie, to chociaż podziękuję za lekcję cierpliwości. Cierpliwie poczekam, aż zamknie Pan za sobą drzwi i przestanie je ciągle otwierać. Przeciągi, szczególnie zimą, nie są wskazane.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no niestety, jak ciągle przekazuję, odszedłem jako poeta, nie jako krytyk(choć powrót jako poety, jest możliwy), więc nierozumiem pańskiej troszkę dygresyjnej uwagi.dlaczego tak oceniłem wiersz, bo tak na to zasłużył, i nic na to nieporadzę, jeśli jest niporadny, to już pańska sprawa jak pan pisze, naprawdę moim skromnym zadaniem jako krytyka jest wydanie wyroku na dzieło, choćby było doprawdy piękne, mam prawo je skwitować, w kilku zdaniach, bo prawo forum też jest z tym zgodne
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no niestety, jak ciągle przekazuję, odszedłem jako poeta, nie jako krytyk(choć powrót jako poety, jest możliwy), więc nierozumiem pańskiej troszkę dygresyjnej uwagi.dlaczego tak oceniłem wiersz, bo tak na to zasłużył, i nic na to nieporadzę, jeśli jest niporadny, to już pańska sprawa jak pan pisze, naprawdę moim skromnym zadaniem jako krytyka jest wydanie wyroku na dzieło, choćby było doprawdy piękne, mam prawo je skwitować, w kilku zdaniach, bo prawo forum też jest z tym zgodne

podkreślę jeszcze raz - to jest warsztat. ma pan jakieś uwagi lub pomysły? chętnie wysłucham. krytyka w takiej formie świadczy głównie o Panu, jako krytyku. wydaje Pan opinię o czymś, co z definicji nie ma ostatecznego kształtu.

taka jest moja opinia o Pana wypowiedzi "krytycznej". z Pańskimi odczuciami nie dyskutuję, bo ma Pan prawo mieć pozytywne, negatywne lub żadne. pytam tylko - po co się udzielać, jeśli nie ma się nic, czym warto się podzielić. pozostawiam do przemyślenia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no niestety, jak ciągle przekazuję, odszedłem jako poeta, nie jako krytyk(choć powrót jako poety, jest możliwy), więc nierozumiem pańskiej troszkę dygresyjnej uwagi.dlaczego tak oceniłem wiersz, bo tak na to zasłużył, i nic na to nieporadzę, jeśli jest niporadny, to już pańska sprawa jak pan pisze, naprawdę moim skromnym zadaniem jako krytyka jest wydanie wyroku na dzieło, choćby było doprawdy piękne, mam prawo je skwitować, w kilku zdaniach, bo prawo forum też jest z tym zgodne

podkreślę jeszcze raz - to jest warsztat. ma pan jakieś uwagi lub pomysły? chętnie wysłucham. krytyka w takiej formie świadczy głównie o Panu, jako krytyku. wydaje Pan opinię o czymś, co z definicji nie ma ostatecznego kształtu.

taka jest moja opinia o Pana wypowiedzi "krytycznej". z Pańskimi odczuciami nie dyskutuję, bo ma Pan prawo mieć pozytywne, negatywne lub żadne. pytam tylko - po co się udzielać, jeśli nie ma się nic, czym warto się podzielić. pozostawiam do przemyślenia.


powiem tak - jeśli wiersz nie zasługuje na jakąkolwiek krytykę, nie staram się go poprawić, wtedy jest to dlamnie jak kataplazma z gorczycy(jak się pewien poeta wyraża):

a przy tym wierszu, żadnych odczuć, żadnych tzn;nie ma sensu go poprawiać, a niech Pan mi uwierzy, na tym forum, na poezji- najlepiej zna się Pan poeta 2.

serdeczkości.
Opublikowano

Pan pozwoli, że przyjmę Pana opinię i zakończę dyskusję. Dla Pańskiego dobra, bo żeby dyskutować, trzeba najpierw nauczyć się poprawnie formułować myśli, argumentować, wiedzieć odrobinę o logice (np. wypowiedzi). Pan w trzech zdaniach udowodnił, że nie ma takich umiejętności. Na dodatek kaleczy Pan język, co powoduje, że jest Pan podwójnie męczący.

Dlatego jeszcze raz dziękuję za wnikliwą opinię i ocenę, popartą ponadprzeciętną wiedzą. Zapraszam ponownie, ale proszę nie czuć się zobowiązanym.

Moim skromnym zdaniem, Pan mało wie na temat poezji (zdanie wyrobione na podstawie całoksztatu Pańskiej aktywności)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Autorzy: Michał Leszczyński plus AI.    Droga   Zmierzasz tą drogą o bardzo licznych zakrętach ślamazarzysz się, choć biec może i też chciałeś idziesz, aczkolwiek lecieć byś szybciej pragnął sądzisz, że, że już na jej półmetku widzisz metę   Uważasz, zwłaszcza za młodu szybko i chętnie że dobrze wiesz gdzie droga ciebie wyprowadzi starzejesz się, słabniesz i dostrzegasz coraz to lepiej że nie wiesz gdzie, na co i po co jest ta rącza wyprawa   Pewnego wieczoru bierzesz zwykłe pióro do ręki że z tego twojego nie wiem powstanie twórczy poemat i nawet jak ułożysz te kilka odważnych może wersów nie masz nawet pojęcia, czy aby powstał ważny tekst   Ref.: Droga to taka jedna wielka niewiadoma kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią próby, puby i próby i puby i próby...   Przed weekendem chwytasz za gryf grającej gitary i planujesz, że o, że o teraz zagram dla potomnych nielicho wyśpiewasz wobec ten ów napisany tekst i nawet nie wiesz, czy dasz publice - co ważne - zabawę   Marzy ci się niekiedy wielki romans z uroczą A prosisz ją o zgodę, pytasz i słusznie ją zagadujesz ale po największym z tutejszych nocy szaleństw uczciwie nie powiesz, bo jak, że to ta, że to ta jedyna   i czy jedyna rzeczywiście? I czy jej nie nagabujesz?   Bukmacherzy od losu chcą znać dni i tygodnie jutra a ty nawet tego co dzisiaj zupełnie już nie ogarniasz i pytasz ich co to są w ogóle za pytania, co to za blues? ale żaden już ciebie nie przekona - istoty odpowiedzią   Ref.: Droga to taka jedna wielka niewiadoma kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią próby, puby i próby i puby i próby...   Mędrcy wielcy wokoło objaśniają twój złożony świat na każdy tutejszy pogląd jest mądra rozprawiająca głowa każdy argument dobitnie ktoś już nam mocno objaśnił a ty nawet nie wiesz, który z nich ma tę cholerną rację   I czy w ogóle jest coś takiego jak racja?   Ref.: Droga to taka jedna wielka niewiadoma kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią próby, puby i próby i puby i próby...   próby, puby, próby, puby i wygłupy. I wygłupy. I wygłupy.    
    • @Charismafilos Dziękuję. A w tą drugą stronę ciszy mimo wszystko trzeba wierzyć

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Lewnik ?   Mamy miliony plew - Zlew

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - można i tak to widzieć - dzięki za czytanie -                                                                                              Pzdr.serdecznie. @huzarc - @Berenika97 - @Amber - @KOBIETA @violetta - uśmiechem wam dziękuje - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...