Karol Samsel Opublikowano 1 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2007 w październiku przy postoju dorożek kogoś zabito całą zimę żydowskie dzieci lepiły bałwany na kolistych powiekach życie nigdy nie umiera śmierć nie żyje powtarzał vogel do żony w tamte dni które przypominały strukturę kryształu odbitą na tafcie vogel mówił wiele rzeczy dopiero gdy bomby usiądą na jego wiązadłach zapadnie milczenie ale o tym cicho sza przed nim kilka lat życia niech wieje ciepły południowy wiatr trzeba dopieszczać umierających posłańców 28.11.2007r.
Tramp Opublikowano 1 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2007 "ale o tym cicho sza" zastąpiłbym czymś innym; niezły tekst
Fanaberka Opublikowano 2 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2007 Twoje wiersze zwracają uwagę, ten również. Pewne momenty niezbyt mi się podobają. Bo co robią koliste powieki w ostatnim wersie pierwszej zwrotki, po opowieści o lepieniu bałwana?. Brzmią sztucznie i hamują płynność. Przeszkadza mi wersyfikacja trzech ostatnich zwrotek. Strasznie poszatkowana, aż się prosi o dłuższe wersy. Poza tym - podoba mi się. Ciągnie, żeby wrócić. Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 2 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2007 no dobra, ale o co tu chodzi? MN
Karol Samsel Opublikowano 3 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2007 Dzięki, koliste powieki ze strachu. Będę starał się wydłużać - ostatnio wersyfikacja mi nie wychodzi. Messalin, cóż mogę rzec, o to, co zawsze:). O życie i śmierć. Tym razem z przedwojennym tłem. Dosyć ogólne pytanie, więc nie wiem, czy zadowoliłem odpowiedzią. Pozdrawiam serdecznie.
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - życie nie tylko w Wilnie się działo a wileńscy żydzi czy jacyś tam inni, "wartowałoby" podkreślić wileńskich a poza tym wporządku - tekst trzyma się w klamrze MN
Marek Gwozdan Opublikowano 8 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2007 Naprawdę bardzo ciekawy twór. Tylko kurde pieczone... musiałem kilka razy przeczytać,żeby dobrze go zrozumieć:) Pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - życie nie tylko w Wilnie się działo a wileńscy żydzi czy jacyś tam inni, "wartowałoby" podkreślić wileńskich a poza tym wporządku - tekst trzyma się w klamrze MN a jeszcze jedno dodam - "stoi na podwórku, tuli się w łachmany, mały biedy Żydek ..." i absolutnie nie porównuję - przypomniało mi się, bo to kiedyś śpiewałem MN
Karol Samsel Opublikowano 9 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2007 :). Dzięki, komu jak komu, ale mi przyda się co jakiś czas spojrzeć na to z przymrużeniem oka. Serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się