Alicja_Wysocka Opublikowano 13 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 zziębłam do szpiku, lód przeszywa żarzelek jeden znaleźć ciepła, pozwiewał drogi śnieg, niestety i po gałązki w szadź zakrzepłam wzeszło na przekór, popatrz zimą bez doglądania, w mroźnych słońcach, z początku grządek znajomości, mówiłeś - wszystko ma czas końca było nie rzucać ani krakać nie pamiętałabym do teraz, nie znoszę zimna, zawsze ono najukochańsze, pozabiera 1
HAYQ Opublikowano 13 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Wiersz piękny, zainteresował mnie "żarzelek" - domyślam się, że to coś żarzącego, ale nie słyszałem jeszcze :) Zabieram do ula "żarzelka" Pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 13 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. żarzelelek, to mały żarzący się węgielek (prywatny neologizm) Dzięki :)
amehob Opublikowano 13 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. brrrr, jak zimno ;) biedne, zmarznięte, soplem błyszczą, a przecież miało być przyjemnie. dlaczego teraz, czemu zimą zamiast rozgrzewać marzną we mnie. przyszła znienacka, dziwnym prądem, lecz kiedy czas otworzył oczy przemalowała je na biało. ciekawe czemu tak się droczy. poczekam chwilkę, aż na pamięć kolorów zimy się nauczę i namaluję wiersz gorący, wiersz, co roztopi każdy smutek. dobry wieczór Alu :) a żarzelek cudnieńki
Alicja_Wysocka Opublikowano 13 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. naucz się miły Amehobie odciśnij w sercu, nie na pamięć relief głeboki, nie synapsy, ważniejsze zawsze będą dla mnie a kiedy wiosna, lato jesień czy mróz siarczysty zamajaczy... to żadne moce ani święci nie zdoła rzeźbie odtłumaczyć :)
amehob Opublikowano 13 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a nie wiem, nie wiem :) skarcony w kącie grzecznie stoję niech uspokoją się atomy, relief z synapsą w dłucie mylę - zaczęła mrugać, śmiać znajomym wyobrażeniem tamtej chwili. mój posąg ożył, nie mówili, że to się zdarzyć może czasem. wnet zrozumiałem, że ktoś znowu magicznie odtłumaczył piasek.
Alicja_Wysocka Opublikowano 13 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakże się wdzięcznie czepiasz słowa podajesz ramię, tak wypada i już się twoje z moim znają już mogą chodzić, leżeć, składać któż może słowom snów zabronić? sreberka dalej zwija świstak, czasem mnie tylko żal pogłaszcze nie twoją ręką ot, się przyznam :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Żubrówka działa jak żarzelek, Alu, pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam serdecznie, sprawdzę :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam serdecznie, sprawdzę :) Najlepiej z sokiem jabłkowym.
amehob Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. znów roześniły nam się słowa, pod rękę idą wystrojone, wnet im zagrają mendelsona by mogły spłodzić piękny sonet. niechaj się pławią w metaforach pląsem weselnym rozbudzone, i niech na zawsze si signora z rymu rozbiera słów małżonek. zbliżą się pióra westchnieniami niebieskich tęsknot, czułych dłoni, skrywane myśli znajdą drogę w labirynt marzeń o arkadii. puenta ich nigdy nie dogoni, bo… zaślubiny też są słowem. :)
M._Krzywak Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Alicjo - jak miło Cię znowu poczytać, oczywiście muszę dać znać że zajrzałem (bo na rozpisywanie się po 12 h pracy nie mam siły nawet) Super. Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 14 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na zimno kraczesz oraz jojczysz jak widzę czynisz to z ochotą lecz ono w życiu nic nie kończy jest źródłem przemian – to ich motor zmrozi świat wokół, wstrzyma oddech ponoć miłości pozabiera by wiosną przynieść, co najsłodsze ożywić to, co dziś umiera zamienić w zieleń ziemi szarość dać narodziny wszem żywotom lecz pierwej musi odejść stare by mógł popłynąć życia potok więc przetrwaj zimę w ciepłej gawrze i nie rozsmucaj świata wokół kiedy zawilec zacznie patrzeć to się zakochasz, jak co roku :))))
Alicja_Wysocka Opublikowano 15 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Jaku, przepraszam, że nie wierszem, na razie grypa się we mnie zakochała, pozdrawiam :)
Makar Bora Opublikowano 15 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2007 Witam i o samopoczucie pytam. Jak mi się zdaje, już całkiem uciekłaś ze znajomego portalu. W ogóle szukam tam znajomych nicków - coraz mniej; szukam czegoś do poczytania - coraz mniej i robi się smutno, oraz nudno. Też przestałem zamieszczać tylko od czasu do czasu poczytam, ale już nie komentuję. Może mnie się tak wydaję, ale widzimi się, coś niedobrego dzieje się z poezją, przynajmniej w tamtym otoczeniu. Ale co tam! Pozdrawiam serdecznie. M
Alicja_Wysocka Opublikowano 15 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj M. A kto Ty jesteś? Dziękuję, miewam się ledwie, ale to przejściowe. pozdrawiam również :)
Veronique Sijka Opublikowano 17 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2007 wiersz cudny - choć musiałam zrobic drugie podejście - chyba to wina zmęczenia ale jakoś trudno mi szło z pierwszą strofką za to reszta .... jak herbatka z pigwą pozdrawiam serdecznie v
Alicja_Wysocka Opublikowano 17 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Weronisiu, herbatka z pigwą troszkę cierpka, ale lubię ten rodzaj goryczki, pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się