Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
byłabyś ze mną… jak guzik

sprawdziłam

twoją marynarkę
dokumentnie - zaguzikowana
koszula wyszczerzyła się
obłudnie hmm.. spodnie
ominęłam
wyciągnięte t-shirta łapki
ładne szmatki…

pora przejść do istoty rzeczy

miejsce znalazłam dla siebie
wygodne nawet na dłużej
bym została

lecz zadzwonił budzik
ty wstałeś – a ja odpadłam
jak guzik

;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nooo...
zdaje się że dostałam głupawki
cmoook!
to masz jak ja...buachachacha!!
a piłaś coś? bo ja chyba sobie kropnę
profilaktycznie ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wyłuszcz... a jakże
fakt że pla nie przyłożyła się do poszukiwań, na usprawiedliwienie ma jedynie to
że z góry wiedziała o dokumentnym zaguzikowaniu onego ;)
hej, :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wszak miałam na myśli jedynie kropelki ;)
ale jak tak, to ja też poczekam, tylko dla mnie poproszę samo grej-
końcówkę możesz sobie zatrzymać, hehehe
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wszak miałam na myśli jedynie kropelki ;)
ale jak tak, to ja też poczekam, tylko dla mnie poproszę samo grej-
końcówkę możesz sobie zatrzymać, hehehe
jak grej to tylko z Z
albo evygrey
;)) cmok Inuś, widzę że znalazłaś pana Trochęczasu?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
    • Młody lis, rankiem w kurniku, Robił kurce fiku-miku. Miała mu za złe, Bo zrobił pauzę. A on potrzebował siku …
    • Nawet gdy zajęte ręce, Ma pomachać czym panience …
    • Uwiera coś Jaśka pod bokiem i kłuje pod każdą koszulą. Choć stara się biedak jak może, by nie czuć pieczenia i bólu.   Aż wkurzył się kiedyś okrutnie, chciał wyrwać i prasnąć o ziemię. Lecz darmo ubranie rozdzierał, przylgnęło na amen...sumienie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...